Pokazywanie postów oznaczonych etykietą typy urody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą typy urody. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Idealna szminka

Dziś kolejny post z cyklu o idealnym makijażu. Przyszła kolej na szminkę. O doborze szminki trochę już było - macie rady w opisie każdego podtypu oraz ogólne wskazówki w poście o makijażu . W poprzednim poście pisałam zaś o różnicach w ramach jednego podtypu. Jest to ważna sprawa, której niezrozumienie często może wprowadzać konfuzję.

Jak już pewnie zauważyłyście, jednym ze sposobów ustalania typu kolorystycznego jest test szminki. Można też w internecie znaleźć listy odcieni szminek polecanych dla konkretnych typów. Co jednak, jeśli wszystkie znaki wskazują że jesteśmy jakimś typem, ale bardzo polecana szminka nie robi nam "efektu wow"? Może wręcz wydawać się np. sztuczna, zbyt mdła lub zbyt dominująca na nasz gust.

Tutaj kłania się zasada różnic w obrębie typu. Ogólnie powiedziałabym, że do dobrego typu szminki przydałby się więcej niż jeden kolor szminki dla jednego podtypu... Dobrze np. spróbować jaśniejszego i ciemniejszego albo różnych kolorów np. różu, czerwieni, fioletu czy oranżu, czerwieni, brązu (w zależności od pory roku). Bo może się zdarzyć, że akurat ten kolor, który wybierzemy aby potwierdzić swój typ będzie średni. Natomiast przy przymierzaniu koloru wielu typów można się opierać na jednym kolorze jako wskazówce, jakie kolory są ogólnie lepsze, a jakie gorsze, czyli w jakim kierunku zmierzać.

Jak już pisałam, ogólnie wszystkie kolory z palety typu nie powinny być złe, nie powinny pogarszać wyglądu, ale jeśli chodzi o szminki to na pewno przy porównaniu wyjdzie, że pewne odcienie wyglądają lepiej, niż inne.

Dlaczego kobietom o tym samym typie urody pasują nieco inne szminki?

Powodów jest kilka:
  • Różnica w walorze.
    Jak już pisałam w poprzednim poście, system 12 typów stosuje się do całej ludzkości, możemy więc np. mieć panie w typie ciemnej zimy o następującym wyglądzie: dość blada szatynka o ciemnozielonych oczach, ciemnej oprawie oczu, druga - brunetka o ciemniejszej karnacji z brązowymi oczyma, trzecia - o bardzo ciemnej skórze, czarnooka. Teraz wyobraźmy sobie, że wszystkie trzy panie szukają eleganckiej szminki, nie nazbyt jaskrawej, ani zbyt cielistej. Wiemy, że ciemnym zimom pasują ciemne, chłodnawe czerwienie, bordo, jeżynowe fiolety. Szminki ciemnych zim w porównaniu ze szminkami innych typów wypadają bardzo ciemno. Tyle, że u każdej z trzech pań z przykładu ta codzienna szminka będzie wyglądała inaczej. Ciemne bordo może wyglądać niezwykle naturalnie na pani nr 2, a na 1 będzie już się rzucało w oczy, że to bardzo ciemna szminka. Z kolei na pani nr 3 ten sam kolor może wychodzić na bliski cielistego, a szminka w kolorze ciemnego, jeżynowego fioletu będzie idealna. Na pani nr 1 za to bardziej soczysta ciemna czerwień będzie wyglądała bardzo naturalnie i twarzowo.
    Tak więc każda z ciemnych zim z przykładu będzie miała inny kolor idealnej szminki na co dzień, co nie znaczy, że nie mogą się wymieniać kolorami - szminka z palety ciemnej zimy, ale jaskrawsza czy ciemniejsza niż ten najbardziej naturalny kolor to świetny wybór, kiedy mamy ochotę na bardziej dramatyczny czy ekstrawagancki wygląd. Na wieczór albo do ostrzejszego stylu jak znalazł.

    Na ten element wpływ ma nie tylko kolor karnacji, ale też naturalny kolor ust. Część osób ma naturalnie bledsze usta, inni mają czerwieńsze (cieńsza skóra) lub bardziej napigmentowane. U osób z naturalnie jasnymi ustami ciemniejsze kolory szminek mogą się sprawdzać, ale nie muszą, dużo zależy od przyzwyczajeń. U osób z naturalnie mocniejszym kolorem ust jasne szminki dają inny efekt - te przejrzyste nie wypadają jasno, z kolei kryjące na ogół wyglądają brzydko, przebija spod nich naturalny kolor, co daje niechlujny efekt.
  • Różnica w kontraście.
    Każdy typ posiada pewien zakres kontrastu, u niektórych typów (np. łagodnych) różnice potrafią być naprawdę duże. Ogólnie przy niższym kontraście lepiej wyglądają szminki bardziej zlewające się z kolorem skóry, przy wyższym - bardziej kontrastujące.
  • Różnica w tonacji.
    W ramach jednego typu istnieją również niewielkie, ale jednak, różnice w "temperaturze" koloru. Są one subtelne, ale przy doborze bardzo ważnych kolorystycznie elementów jak kolor szminki, włosów, podkładu, mogą się uwidaczniać. Może bardziej to będzie widać np. w  pożyczaniu kolorów od sąsiednich typów.
  • Różnica w ogólnej kolorystyce.
    Last, but not least. Czynniki takie jak kolor włosów, oczu czy nawet ubrania, które nosimy, sprawiają, że jedne kolory pasują o wiele bardziej niż inne. Warto to wziąć pod uwagę. Np. jasnym wiosnom często poleca się szminki w odcieniu ciepłego różu, brzoskwini, koralu. Jednak jeśli taka wiosna ma np. pomarańczoworude włosy, to szminki w kolorze pomarańczowym i pomarańczowoczerwonym będą o wiele bardziej pasujące niż róże. 
  • Różnice w wyglądzie i guście.
    Ta kwestia wyjątkowo nie odnosi się do koloru. Wiadomo, że kolor szminki wpływa w sporym stopniu na wygląd ust. Ciemna lub jaskrawa szminka podkreśla kontur ust. Jasne i błyszczące powiększają optycznie, ciemne i matowe pomniejszają. Szminki mocno cieliste sprawiają, że usta nieco się wtapiają w twarz.
    Nie każda kobieta jest zadowolona z kształtu i rozmiaru swoich ust, czy nawet wyglądu zębów, szczególnie że w mediach lansowany jest w zasadzie jeden typ "idealnych" ust i uzębienia. To sprawia, że jeśli ktoś jest np. ciemną zimą, może uznać, że ciemne szminki polecane dla tego typu są nie do przyjęcia. Ja zawsze polecam eksperymentowanie, a jeśli jednak nie przekonacie się do "flagowych" kolorów typu radzę jednak trzymać się palety i wybrać kolor odpowiedni dla typu, ale np. jaśniejszy, lub bardziej zbliżony do cielistego lub po prostu produkt przejrzysty, dodający tylko troszkę koloru (transparentna szminka, błyszczyk lub balsam koloryzujący). Można też wklepywać nieco szminki palcem lub użyć barwiczki (tinta).
Dlatego też zachęcam do eksperymentowania, przymierzania, raczej niż do ślepego podążania za listami. W dodatku należy pamiętać, że część szminek nadaje się dla więcej niż jednego typu. Dzieje się tak dlatego, że ich kolor znajduje się na granicy typów oraz dlatego, że często po prostu wypadają nieco inaczej - część szminek nie jest mocno kryjąca, tylko przejrzysta i nakłada się na naturalny kolor ust.

sobota, 1 lutego 2014

Różnice w ramach jednego typu

Dziś będzie o sprawie, która często zbija z tropu osoby zaczynające przygodę z analizą kolorystyczną. Chodzi o różnice w ramach typu, czyli na ile mogą się różnić osoby należące do jednego typu i dlaczego.


Osoby zaznajomione z blogiem już pewnie wiedzą, że

każdy typ może mieć każdy kolor oczu i włosów

oraz

12 typów stosuje się do wszystkich grup etnicznych, ludzie z jednej grupy mogą należeć do każdego z 12 typów.

Czyli: istnieją brunetki-wiosny i blondynki-zimy, nie tylko Nordyczki są typami jasnymi a osoby ciemnoskóre nie należą tylko do typów ciemnych. I przede wszystkim, nie można ocenić typu po tym, jaki ktoś ma kolor oczu i włosów.

A teraz przypomnę coś, co może niedostatecznie dotychczas podkreślałam:

Każdy typ jest nie tyle stałym wzorcem, co pewnym zakresem, poszczególne osoby mogą się różnić kontrastem, a nawet stosunkiem chłodu do ciepła lub czystością barw. Oczywiście wszystko w ramach jednego typu. Moim zdaniem różnice w czystości raczej nie są duże, indywidualne różnice w "temperaturze" wychodzą zaś raczej przy doborze makijażu, szczególnie szminek, u typów bliskich neutralności. Natomiast rzeczą, która dość często rzuca się w oczy i może wprowadzać zamęt są różnice w poziomie kontrastu. Szczególnie typy łagodne oraz jasne, które są zwykle kojarzone z niskim kontrastem, potrafią zaskoczyć niespodziewanie wysokim kontrastem - oczywiście, wysokim jak na nie - w rzeczywistości sięgają raczej środka skali.

W dodatku przedstawicielki jednego typu mogą się bardzo różnić wyglądem, co wynika z wyżej wymienionych trzech zasad.

Przypominam post z przykładami:
http://barwyurody.blogspot.com/2012/12/kolory-wosow-i-oczu-typowe-dla-pory-roku.html
Oczywiście to tylko kilka przykładów, w rzeczywistości różnorodność jest jeszcze większa.

A co z tego wynika?


Ważne sprawy, mianowicie:

  • Nie można oceniać swojego typu biorąc pod uwagę podobieństwo do kogoś, szczególnie na zdjęciu. Często możemy np. wskazywać jako podobny typ różniący się kilkoma parametrami, np. bardzo podobny kontrast ale nie ta czystość koloru, albo nie ta tonacja.
  • W zakresie tego samego typu wszystkie kolory palety są dobre, ale te najlepsze, najbardziej efektowne mogą być różne.
Podam przykład, który jest dość oczywisty, gdy nad tym pomyśleć. Weźmy dwie intensywne zimy o wysokim kontraście. Jedna ma bardzo jasną karnację, druga zaś hebanową. Takie typy na ogół wyglądają najefektowniej w kontrastowych kolorach przy twarzy. W tym wypadku blada zima będzie wyglądała efektownie w czarnej bluzce, a ciemnoskóra - w białej. Gdyby się zamieniły bluzkami to wciąż będą to twarzowe kolory, ale efekt takiego stroju będzie raczej stonowany, mniej efektowny.

To był ekstremalny przykład, ale w ramach typu i tak istnieją różnice, bywa że na oko niezbyt widoczne, ale owocujące widoczną różnicą w twarzowości kolorów. Dlatego właśnie zalecam przymierzanie wielu kolorów i ocenianie po całych paletach, parametrach koloru, a nie jednej-dwóch barwach.Tak samo szminki. Część kolorów kosmetyków jest na granicy np. intensywnej zimy i wiosny albo jasnej wiosny i lata. Albo czerń u zim - u wszystkich jest twarzowa, ale u jednych najgłębsza czerń jest jednym z kolorów "wow", a u innych nie.

Czy w takim razie typy mają sens? Tak, mają - mimo pomniejszych różnic palety, parametry koloru, rady dotyczące makijażu itp. są takie same dla całego typu. Analiza kolorystyczna nie polega na tym, że każdego wpasować w jakąś foremkę, tylko żeby podkreślić naturalne piękno. W końcu jest oczywiste, że mając dwie osoby  tym samym typie urody, ale różnym kolorze oczu, gdy przychodzi do dobierania cieni do powiek, zwykle myślimy o różnych kolorach. Podobnie jest z innymi cechami - wszystkie połączone razem tworzą unikatową całość.

niedziela, 29 września 2013

Naturalne piękno - banał czy rzeczywistość?

Dzisiejsza notka będzie o pewnym zagadnieniu, które często się pojawia, a szczególnie ważne jest w analizie kolorystycznej. Mowa o naturalnym pięknie, rozumianym jako podkreślanie swoich wrodzonych cech wyglądu (przynajmniej niektórych), w przeciwieństwie do prób zmieniania ich na zupełnie inne.

Piękno naturalne vs sztuczne.


Często pochwały naturalnego piękna słyszymy jako oklepane powiedzenia, z którymi nie każdy ma się ochotę zgodzić, szczególnie osoby eksperymentujące z wyglądem. "Kobiety najładniej wyglądają, kiedy są naturalne", "Naturalny wygląd jest lepszy niż sztuczny", "Makijaż zabija naturalną urodę" itp. Często nawet nie wiadomo, co dokładnie mają one oznaczać... Naprawdę osoba wygłaszająca takie opinie uważa, że każda kobieta wygląda lepiej bez makijażu? Stary żart mówi, że najczęściej te banały płyną z ust mężczyzn, którzy nie znają się na makijażu czy farbowaniu włosów i po prostu biorą udany makijaż czy kolor włosów za dzieło natury. Większość kobiet przychyla się jednak do opinii, że chociaż odrobina makijażu wygląda lepiej niż zupełnie "goła" twarz, wiele uważa też że ich naturalny kolor włosów jest brzydki lub nieciekawy i po prostu wymaga farbowania. Z drugiej strony, każdy z nas chyba widział kiedyś, jeśli nie na własne oczy, to chociaż na zdjęciu, przykłady kobiet, które mocno przesadziły z poprawianiem wyglądu i przyniosło to opłakane skutki. Więc gdzie leży granica? Można powiedzieć, że jest to kwestia gustu, wyczucia, itp. ale i tak często pojawiają się w czasopismach i internecie porady, czego unikać.

Jeśli chodzi o analizę kolorystyczną, to łatwo zauważyć, że dzieli ona ludzi na dwanaście typów pod względem naturalnej kolorystyki i stawia granice, co pasuje, a co nie. Większość osób odbiera to jako zestaw bardzo praktycznych wskazówek, ale dla niektórych brzmi to bardziej jak nieprzyjemne ograniczenia.

Kolejną sprawą jest kwestia akceptacji swojego typu urody. Często zdarza się, że ludzie mają wymarzony ideał urody mocno odmienny od swojego, albo lubią kolory inne niż te ze swojej palety. Podejście wizażystów również bywa różne - jedni zachęcają do lekkiego podkreślania urody, inni mają styl bardziej hollywoodzki i lubią mocno zmieniać wygląd swoich klientek. System dwunastu podtypów zakłada, że naturalny koloryt jest zharmonizowany, w związku z czym naturalny kolor włosów, również siwizna, zawsze pasuje. Tutaj wielu czytelników zapewne będzie miało ochotę zaprotestować, ale polecam chwilę się zastanowić...  

Jak to się dzieje, że tak wiele kobiet uważa swój naturalny kolor włosów za brzydki albo nijaki?

Przyczyny są dwie:
  • Po pierwsze media podają nam poprawione wizerunki kobiet, celebrytki, modelki mają na ogół farbowane włosy a zdjęcia są retuszowane. Mało kto ma włosy naturalnie intensywnie rude, czyste, świetliste i bardzo jasno blond, w naszym kraju nawet niewiele osób ma włosy w zdecydowanym, czystym odcieniu brązu, już nie mówiąc o kruczoczarnych. Bardzo często włosy są myszate, blondy nie są zupełnie jasne, a brązy nie są bardzo ciemne. Rude często są raczej rudoblond niż ogniste. Sięgnięcie po farbę i "skorygowanie" koloru wydaje się najoczywistszym rozwiązaniem.
  • Drugą sprawą jest, że przy braku znajomości swojego typu ludzie używają w ubiorze i makijażu niewłaściwych kolorów. Przy nietwarzowych kolorach nie tylko cera wydaje się niezdrowa, również kolor oczu lub włosów może wyglądać gorzej. W dodatku używanie nietwarzowych kolorów wywołuje spiralę złych wyborów - efekt nietwarzowego koloru ubrania próbujemy skorygować makijażem a w efekcie kolor włosów wygląda coraz gorzej.

Czy to znaczy, że włosów po prostu nie powinno się farbować, nigdy?


Nie. Chodzi po prostu o to, że analiza kolorystyczna pomaga zrozumieć własną urodę i jej naturalną harmonię kolorystyczną. Zwykle wcześniej czy później dobrze zdiagnozowana klientka (lub klient) zaczyna pozytywniej postrzegać kolor swojej skóry, oczu, włosów. Można wybrać naturalny kolor włosów lub farbować, oczywiście trzymając się kolorów swojego typu oraz indywidualnego poziomu kontrastu. Farbowanie na nietwarzowe kolory po prostu nie ma sensu, kto by się chciał pobrzydzić?


Ale mi się podoba inny typ urody, inne kolory. Czy mogę zmienić się w inny typ?


Już kiedyś pisałam, że jak ktoś się uprze, to można próbować, ale nie jest to tylko kwestia zmiany kolorów włosów i makijażu. Za podtyp odpowiada głównie karnacja, powodzenia w zmianie koloru skóry całego ciała (i nie, opalanie nie wystarczy). Najlepsze efekty daje zwykle zmiana w typ sąsiadujący, ale i tak zawsze widać, że coś nie do końca gra. Dla niektórych osób taki efekt jest bardzo intrygujący i pożądany, każdy ma inny gust, ale i w takich wypadkach warto wiedzieć po jakie kolory sięgać dla spójnego wizerunku.


Dlaczego jedne typy są takie ładne, a inne nie? Dlaczego w mojej palecie są same okropne kolory, a ładne w innej?


Ech, to pytanie które się pojawia często, a jest dość przykre... Często nie tylko indywidualne preferencje, ale też szersze zjawiska - przekaz medialny, moda, sprawiają że pewne typy kolorystyczne wydają się bardziej wpisywać w najmodniejsze kanony urody a inne mniej. Jednak jest to błędny wniosek. Harmonia działa w obie strony  Nie tylko każdy typ najładniej wygląda we własnych kolorach, również kolory typu najlepiej wyglądają na przedstawicielce tego typu. Czasem trzeba zobaczyć to na własne oczy, żeby uwierzyć, ale naprawdę tak jest. W związku z tym nie ma brzydkich lub nieciekawych ani ładnych czy efektownych typów. To, że jakaś osoba w typie np. intensywnej wiosny wygląda bardzo ładnie i stylowo nie znaczy, że na innym typie te same zestawienia się sprawdzą.

Może spróbuję tutaj szybko rozjaśnić mity wokół różnych typów, bo widzę, że nie każdemu chce się czytać wszystkie dwanaście notek o podtypach - co jest całkiem zrozumiałe.

Typy jasne - nie są blade, mdłe czy dziecinne. Nie potrzebują wzmacniania.
Typy chłodne - nie są lodowate czy "techniczne". Nie potrzebują ocieplenia.
Typy ciepłe - nie są niepoważne czy "wakacyjne". Nie potrzebują neutralizowania.
Typy intensywne - nie są pstre czy wulgarne. Nie potrzebują stonowania.
Typy ciemne - nie są ponure czy zbyt ciemne. Nie potrzebują rozjaśnienia.
Typy zgaszone - nie są mdłe ani smutne. Nie potrzebują ożywienia.

Kolumna "nie potrzebują" to odpowiedź na częste sugestie, porady jak poprawić czyjś wygląd. Pamiętajmy, że na każdym jego kolory wyglądają naturalnie, nie są przesadzone w żadną stronę. Typ kolorystyczny nie determinuje stylu ubierania. Każdy typ ma w palecie kolory jasne, ciemne, żywsze, bardziej stonowane i będą dawały na nim taki właśnie efekt.

Przykłady:

Szarozielony + zgaszona fuksja będą dawały wystarczająco kolorowy efekt na zgaszonym lecie. Nie ma potrzeby sięgania po jaskrawsze barwy.
Jasnobeżowa koszula i ciemnobrązowy żakiet będą dawały ładny kontrast na jasnej wiośnie, odpowiednik czarno-białego zestawu u zimy. Nie trzeba sięgać po bardziej ekstremalne kolory.
Jaskrawoczerwona bluzka u intensywnej wiosny będzie wyglądać świeżo ale nie rażąco, bardziej zgaszona czerwień wyglądałaby brudno i nadawała niezdrowy wygląd. Nie ma potrzeby sięgania po przytłumione kolory.

Jeśli to was jeszcze nie przekonało, że każdy typ jest ładny na swój sposób, to teraz wyliczanka przyjemnych skojarzeń z poszczególnymi typami - oczywiście pamiętajmy, że i tak nie determinują one stylu ubierania się! To tylko najoczywistsze skojarzenia, subiektywne.

Typy jasne - świeże, delikatne, ale jednocześnie śmiałe.
Typy ciepłe - słoneczne, emanujące ciepłem, przyjazne.
Typy chłodne - szlachetne, rześkie, wzbudzające szacunek.
Typy intensywne - czyste, radosne, emanujące energią.
Typy ciemne - aksamitne, intrygujące, zmysłowe.
Typy zgaszone - wyrafinowane, eleganckie, tajemnicze.

środa, 31 lipca 2013

Typy jesieni - łagodna jesień

Łagodna jesień


Zaczynamy, jak zwykle od palety przykładowych kolorów podtypu. Ten podtyp jest pod lekkim wpływem lata, co sprawia, że kolory są jakby podwójnie zgaszone - przełamane i szarością i brązem. Kolory są lekko ciepłe a kontrast typu w zależności od osoby waha się od niskiego do średniego. Podobnie jak u łagodnego lata zakres kontrastu jest duży - niektóre osoby tym typie urody mogą wymagać bardzo delikatnych kontrastów, inne bardziej widocznych.


Jak to działa w praktyce:

  • Sięgamy po kolory lekko ciepłe, bliskie neutralności.
  • Rezygnujemy z kolorów jaskrawych, wybieramy zgaszone. Mogą być ciemne lub jasne, ale nigdy bardzo czyste lub jaskrawe.
  • Unikamy bieli i czerni. Lepiej niż czysta biel będą wyglądać trochę cieplejsze odcienie ecru - czyli biały z domieszką beżu. Zamiast czerni lepszy zgaszony brąz lub lekko ciepła szarość.
  • I złoto, i srebro powinno pasować. Unikamy jednak bardzo błyszczących elementów. Lepsze będą bardziej matowe lub spatynowane wykończenia.

Makijaż:

  • Dobieramy makijaż do indywidualnego poziomu kontrastów.
  • Dobrze się sprawdzą wykończenia matowe, pudrowe.
  • Łagodnej jesieni pasują cieliste odcienie szminek, jednak nie powinny być zbyt chłodne. Odpadają szminki bardzo jaskrawe lub ciemne. Dobrze sprawdzają zgaszone ale lekko ciepłe różowe kolory, beżoworóżowe, złocistoróżowe. Szminka może być mniej lub bardziej odcinająca się od skóry, w zależności od poziomu kontrastów.
  • Ogólnie uważamy na kolory ciemne - jak widać na palecie u góry najciemniejsze kolory łagodnej jesieni nie są tak naprawdę bardzo ciemne. 
  • Unikamy mocnych granic, graficznych linii.
  • Najlepszy kolor eyelinera (kredki lub tuszu) to brązowy. U typów ciepłych (jesieni, wiosen) teoretycznie powinny najbardziej pasować ciepłe odcienie brązu, ale ponieważ u wielu osób taki kolor daje efekt zaczerwienionych oczu, łatwiej dobierać chłodniejsze wersje.
  • Najnaturalniejszy efekt da brązowy tusz do rzęs.

 Błędy i stereotypy:

  • Łagodne jesienie o jaśniejszym typie urody mogą być mylnie brane za jasne wiosny lub w ogóle wiosny. Tymczasem wiele łagodnych jesieni ma całkiem jasny typ urody. Jednak nie pasują im czyste kolory wiosny. Paleta jasnych wiosen jest całkiem intensywna, choć nie skrajnie, ale na pewno w porównaniu do łagodnej jesieni.
  • Inna pomyłka to lato. Lato jest zgaszone i chłodne, jesień jest zgaszona i ciepła. Zgaszone lato to typ siostrzany łagodnej jesieni i różnica może rzeczywiście być trudna do określenia, ale latu będą pasować chłodniejsze, a jesieni cieplejsze kolory.
  • Łagodne jesienie o ciemniejszej lub bardziej kontrastowej urodzie mogą być określane jako ciemne jesienie lub wręcz zimy, bądź też same sięgać odruchowo po kolory "dla szatynki", "dla brunetki". Często te kolory są zbyt ciemne lub jaskrawe i przytłaczają tylko urodę zamiast ją podkreślać.
  • Próby "ożywiania" urody zbyt żywymi kolorami, zbyt mocnymi kontrastami. Jak już kiedyś tłumaczyłam, otoczenie bardzo wpływa na odbiór kolorów. Jeśli otoczymy łagodne kolory jaskrawymi (w tym czystą bielą i kruczą czernią) to będą wyglądać bardzo mdło. Natomiast w otoczeniu kolorów o podobnym natężeniu rozkwitną i będą wyglądać wyraźniej. 
  • Problem z poprzedniego punktu potrafi wystąpić nawet u osób o prawidłowo określonym typie urody. Czasem trudno się pogodzić z byciem typem łagodnym, kiedy ktoś lubi jaskrawe kolory albo czerń. Tymczasem łagodna jesień to nie tylko beże. Jak widać w palecie są różne kolory, można je zestawiać albo używać na dużych powierzchniach dla bardziej kolorowego efektu. Kolory spoza palety można nosić dalej od twarzy, byle je zharmonizować z resztą stroju. Najbezpieczniej sięgać wtedy po palety sąsiednich typów.
  • Pomyłką w drugą stronę jest określanie jako osób typów łagodnych tylko na podstawie tego, że maja średni poziom kontrastów, neutralną kolorystykę i ogólnie "wszystko uśrednione". Takie osoby mogą być nawet typami intensywnymi. Po raz kolejny przypominam, że o typie decydują pasujące kolory. Jeśli ktoś "po wyglądzie" jest oceniany jako typ łagodny ale rozkwita w jaskrawej szmince, czerni, może nosić mocne kontrasty i szalone wzory to nie może być typem łagodnym, nawet jeśli w kolorach łagodnych wygląda znośnie. Z kolei osoby o delikatnej urodzie wyglądające lepiej w odcieniach czystszych i trochę żywszych niż typy łagodne to często typy jasne (przypominam, że nie trzeba być blondynką, żeby być typem jasnym).
Linki do 12blueprints:
http://12blueprints.com/soft-autumn-landscapes/
http://12blueprints.com/soft-autumn-landscapes-in-clothes-and-makeup-plus-blue/
http://12blueprints.com/soft-autumn-darkness-adjustments/
http://12blueprints.com/a-soft-autumn-case-study/

niedziela, 17 lutego 2013

Typy wiosny - jasna wiosna

Jasna wiosna


Witam po krótkiej przerwie. Dziś jasna wiosna. Zgodnie z tradycją zaczynam od paletki:

Kolory jasnej wiosny są raczej ciepłe i prawie czyste, rozjaśnione. Ten typ ma lekki wpływ jasnego lata, a więc jasnego i zgaszonego błękitu, jednak przeważa kolorystyka wiosny. Jak widać, nie znajdziemy koloru białego ani zupełnie czarnego.

Jak to działa w praktyce:

  • Jasna wiosna nie jest po prostu ciepłą wersją jasnego lata. Te dwa typy różnią się nie tylko "temperaturą", ale też czystością barw. Oba łączą kolorystykę lata i wiosny, ale kolory jasnej wiosny są czystsze niż kolory jasnego lata. W związku z tym serdecznie polecam opierać się w rozróżnieniu na pasujących kolorach, a nie np. ocenie koloru refleksu we włosach albo piegów.
  •  Kolor czarny jest dyskusyjny - część kolorystów twierdzi, że czarny jest nieodpowiedni, część że "ujdzie". Bardziej polecana jest jednak czerń słoniowa, czyli czerń wpadająca w brąz, jaśniejsza niż głęboka czerń.
  • Wpływ lata nieco ochładza kolorystykę i sprawia, że bardzo ciepłe kolory nie są najbardziej twarzowymi. Z kolei zdecydowanie zimne kolory będą zbyt chłodne. Jasna wiosna jest bliska neutralności, ale bardziej po ciepłej stronie.
  • Nie każda jasna wiosna (ani jasne lato) jest blondynką. Możliwe są też inne kolory włosów, bywa to rudy a często ciemniejsze kolory włosów np. brązowy, zestawione z jaśniejszymi, delikatnymi brwiami. Jasne typy za to zwykle dobrze wyglądają w rozjaśnionych włosach.
  • Poziom kontrastu u jasnych wiosen może mieścić się w przedziale od niskiego do średniego, co oznacza, że nie każda przedstawicielka tego typu ma arcydelikatny typ urody.
  • Niektóre osoby  na pierwszy rzut oka wyglądające na typy jasne (jasne włosy, brwi) są w rzeczywistości typami bardziej kontrastowymi - np. intensywną wiosną. Najłatwiej to rozpoznać po pasujących kolorach - takim osobom będzie bardzo do twarzy w intensywnych kolorach oraz czerni oraz makijażu intensywniejszym niż ten dla jasnej wiosny.
  • Inne osoby o jasnym i wiosennym typie urody mogą być jaśniejszą odmianą ciepłej wiosny - tym będą bardziej pasowały zdecydowanie ciepłe i czyste odcienie.
  • U osób o jasnej oprawie oczu często wydaje się, że koniecznie trzeba wzmocnić brwi - to może dać dobry efekt, ale nie jest wymagane, wystarczy że będziemy odpowiednio dobierać kolory ubrań i makijażu. Jeśli już decydujemy się na przyciemnianie brwi, należy to robić stopniowo i z wyczuciem, biorąc pod uwagę kolor włosów i resztę makijażu - drastyczne zmiany mogą pogorszyć wygląd, zbyt wzmocnione brwi będą dominować nad twarzą i nadawać teatralny wygląd.
  • Nie wszystkie kolory jasnej wiosny są bardzo jasne czy blade. Nie należy unikać kolorów bardziej nasyconych, które ożywiają wygląd tego typu. Wiele pań o tym typie urody bardzo sobie ceni szminki i róże o żywszych kolorach, które dobrze udają naturalne "kolorki".
  • W ubraniu zestawy mocno kontrastowe oraz duże, kontrastowe wzory są odradzane. Najlepiej sprawdzają się zestawy podobnych kolorów oraz drobne wzroki, z daleka optycznie zlewające się w całość. Kontrasty nie powinny być skrajne, sprawdzają się klasyczne eleganckie zestawy typu szary z różowym, szary z żółtym, bladożółty z bladozielonym.
  • Należy unikać ubierania się w bardzo dużą ilość ciemnych kolorów naraz - zamiast wyglądać poważnie, będzie to wyglądało przytłaczająco. Zawsze warto rozbić ciemny strój jasnymi elementami, szczególnie przy twarzy.

 Makijaż

  • Większość kolorystek poleca raczej brązowy tusz do rzęs niż czarny. Podobnie z eyelinerem czy kredką - chłodny brąz lub grafitowy. Wielu osobom przyzwyczajonym do czerni może się to wydać zbyt mdłe, ale warto spróbować. Niektóre firmy produkują wyraźnie brązowe tusze, inne ciemniejsze, tzw. brown-black, czasem można znaleźć grafitowy. Ważne, żeby wybierać chłodne odcienie brązu, bo zbyt ciepłe mogą dać efekt zaczerwienionych spojówek. Dobry wybór linerów w płynie ma Inglot, można kupić dość ciemny i chłodny odcień brązu ładnie wyglądający przy wiosennym oku. Jeśli ktoś jednak woli czarny tusz, to też może się sprawdzać, byle pamiętając, że przesadna ilość tuszu będzie wyglądać o wiele gorzej niż u typów ciemniejszych.
  • Nie należy popadać w pułapkę walki z bladością i przyciemniania na siłę twarzy. O wiele lepiej nadać zdrowy wygląd odpowiednim strojem i makijażem - twarzowe kolory, do ożywienia twarzy lepiej użyć różu i szminki niż bronzera. 
  • Odpowiednie kolory różu i szminki - róż, brzoskwiniowy, koralowy. Nie należy bać się koloru w tych kosmetykach, kolory powinny być widoczne. Żeby uzyskać ten efekt na delikatnej twarzy jasnej wiosny, nie potrzeba mocnego, ciężkiego makijażu. Jeśli się boimy koloru, lepiej nałożyć mniej albo użyć kosmetyku przejrzystego, ale należy unikać kolorów zgaszonych, poszarzałych.
  • Naturalne kolory cieni do powiek - kremowy, cieplejsze odcienie jasnej szarości, neutralne beże, z ciemniejszych kolorów brąz i grafit - kolory nie powinny być ani bardzo chłodne ani bardzo ciepłe.
  • Jak już pisałam wyżej, uwaga na przyciemnianie brwi - najlepiej robić to delikatnie, sprawdzając ile koloru wygląda naturalnie. Nie ma sensu dorysowywać sobie mocnych brwi bo to wymaga dopasowania reszty makijażu (a więc mocne oko, mocne usta a często jeszcze kolor włosów trzeba podbić) i zamiast podkreślania swojej urody mamy całkowitą transformację. Najlepsze będą cienie do brwi lub odpowiedni odcień matowego cienia do powiek, ew. specjalne produkty do brwi - żel, wosk. Uwaga na kredki i pisaki, przy jasnych brwiach mogą być za ciemne i tworzyć zbyt ostre linie.

Rady Christine Scaman z 12blueprints.com:

  •  Doradzane kolory w makijażu: to róże, brzoskwiniowe, beże, mleczne kolory
  •  Kolor rozświetlacza: kremowy lub bladobrzoskwiniowy. Dla osób chcących bardziej widocznego makijażu sprawdzi się też blady turkus.
  • Przy zielonych oczach pani Scaman poleca czerwoną szminkę, najlepiej przejrzystą. (osobiście uważam, że intensywniejszy lekko ciepły róż też się sprawdzi).
  • Nie przesadzaj z kosmetykami z dodatkiem błyszczących drobinek i bardzo metalicznymi - ogranicz do jednego elementu w makijażu.
  • W miarę możliwości wybieraj jak najmniej kryjące podkłady, im bardziej przejrzyste tym lepiej. Nie przesadzaj z matowieniem twarzy - zbyt matowa będzie wyglądała sucho i nienaturalnie, a wiosenne kolory będą się od niej odcinać.
  • Również pozostałe kosmetyki będą wyglądać lepiej jeśli użyjesz formuł przejrzystych raczej niż kryjących.
  • Dla podkreślenia koloru oczu noś w ubraniu kolory jak najbardziej podobne do twojego koloru oczu oraz kolory dopełniające (czyli znajdujące się po przeciwnej stronie koła kolorów).
  • Szczególnie twarzowe kolory w ubraniu to bardzo jasna żółtawa zieleń, czysty błękit, czysty dość jasny fiolet i różne odcienie czystych turkusów.
  • Jeśli chcesz wykonturować twarz, lepiej tylko użyć rozświetlacza by podkreślić wystające punkty i zrezygnować z podkreślania wklęsłości ciemniejszym kolorem - inaczej łatwo uzyskać ciężki i postarzający efekt.
  • Najlepiej wygląda wykończenie "dewy" czyli imitujące naturalny połysk nawilżonej skóry - można sięgnąć po kosmetyki dające taki efekt, uważając żeby nie były brokatowe czy metaliczne.
  • Brak skrzenia i migotania w makijażu można sobie wynagrodzić w biżuterii - np. wiszące, skrzące się kolczyki.

Przydatne linki (po angielsku):

Truth is Beauty:
Jasna wiosna
Gwiazdy w typie jasnej wiosny (po lewej przykłady złych kolorów, po prawej - te same osoby we właściwych kolorach)

Prawdopodobnie jesteś jasną wiosną, jeśli:

  • Wyglądasz najlepiej w dość czystych, lekko ciepłych kolorach.
  • Duża ilość ciemnych lub jaskrawych kolorów przytłacza cię.
  • Twoja twarz ma niski lub średni poziom kontrastów i bardziej ją ożywiają różowe i czerwone kolory w makijażu niż mocne podkreślenie oczu lub mocny makijaż.
  • Twoje brwi słabo odcinają się od twarzy, nawet jeśli nie są zupełnie blade, to jakoś w niej znikają .Z kolei ich mocne przyciemnienie nadaje ci śmieszny wygląd.
  • Ładnie wyglądasz w jasnych ubraniach, nawet ubrana od stóp do głów w jasne kolory.
  • Mocne kontrasty w stroju odwracają uwagę od twojej twarzy.

Często mylone typy - jeśli podejrzewasz się o bycie jasną wiosną, ale powyższe wskazówki nie pasują:

  •  Jeśli dobrze ci w zdecydowanie ciepłych kolorach, pod warunkiem że są czyste, źle tolerujesz barwy chłodne, źle wyglądasz w srebrze - najprawdopodobniej jesteś ciepłą wiosną.
  • Dobrze ci w intensywnych kolorach oraz czerni, możesz sobie pozwolić na całkiem duże kontrasty. Mocne podkreślenie brwi wygląda całkiemm dobrze - Najprawdopodobniej jesteś intensywną wiosną.
  • Wskazówki dla jasnej wiosny sprawdzają się całkiem nieźle, ale lepiej wyglądasz w chłodniejszych kolorach - prawdopodobnie jesteś jasnym latem.
  • Oprócz tego w sumie każdy typ (może z wyjątkiem dwóch typów ciemnych) może mieć bardzo jasne włosy i dość jasne brwi, również zimy, dość często jasny wygląd mają również typy łagodne (zgaszone). Nie należy więc zbytnio pozwiązywać jasnych włosów z typami jasnymi.

środa, 30 stycznia 2013

Typy wiosny - intensywna (czysta) wiosna

Intensywna wiosna




Jak zwykle zaczynamy od palety kolorów omawianego typu. Kolory intensywnej wiosny są ciepłe i zupełnie czyste. Nawet jasne kolory są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej zimy, a więc czystego koloru niebieskiego. Kolory są bardziej ciepłe niż zimne, oscylują dość blisko neutralności. Nie są to kolory bardzo ciepłe, takie jak u np. ciepłej wiosny i jest to cecha, o której należy pamiętać.

Jak to działa w praktyce:
  • Intensywna wiosna jest typem o poziomie kontrastów od średniego do wysokiego. Możliwe są wszystkie kolory włosów, oczu, karnacji.
  • U naturalnie jasnych przedstawicielek typów czystych (wiosen i zim) kontrast często przejawia się w kolorze raczej niż w walorze. Czyli nie trzeba mieć skrajnie bladej skóry i ciemnych brwi i włosów, chociaż jest to możliwa kombinacja. U jasnowłosych może to być raczej kolorystyczny kontrast np. włosy i brwi nadal jasne ale w kolorze odcinającym się mocno od koloru skóry. Dość częsty u wiosen jest zestawienie bardzo chłodnego koloru oczu ze zdecydowanie ciepłym kolorem włosów i mniej lub bardziej ciepłą karnacją - to nie jest dysonans, tylko kontrast kolorystyczny.
  • Często trudno rozróżnić typy siostrzane. W przypadku intensywnych wiosen czyste, intensywne kolory będą zawsze mniej lub bardziej twarzowe, niezależnie od "temperatury". W rozróżnieniu tego typu od intensywnej zimy pomoże przymierzanie na zmianę czystych barw cieplejszych i chłodniejszych (wiosna będzie lepiej wyglądała w cieplejszych) oraz przymierzanie czystej bieli oraz odcieni kremowych i ecru. Czysta wiosna lepiej wygląda w odcieniach ecru i złamanej bieli niż w śnieżnobiałym.
  • Jak już wspomniałam w poście o wiosnach, intensywna wiosna nie jest po prostu cieplejszą wersją intensywnej zimy - jest typem o trochę delikatniejszej urodzie niż zima.
  • Czarny jest kolorem twarzowym i polecanym dla intensywnej wiosny, ale w mniejszych dawkach niż u zim. Lepiej stronić od dużych obszarów czerni blisko twarzy i przełamywać je kontrastowymi elementami. 
  • Ładnie wyglądają kontrastowe zestawienia kolorów i duże wzory, ale nie aż tak pstre, jak u intensywnej zimy.
  • "Prawie idealne" kolory: intensywne wiosny mogą nosić kolory innych wiosen oraz kolory intensywnej zimy - większość tych kolorów będzie wyglądać całkiem dobrze. Ale naprawdę twarzowe i pochlebne będą kolory własnego typu. Kolory pokrewnych typów mogą się przydać w razie, gdy mamy ochotę na przerysowany, teatralny wygląd.
  • Kolory, których należy unikać: barwy jesieni i lata. Szczególnie należy uważać na jesienne kolory, które są często mylnie polecane osobom o wiosennym typie urody. Bierze się to zwykle z niewłaściwego rozpoznania koloru (to, że odcień jest ciepły, nie oznacza jeszcze że jest wiosenny) albo błędnemu kwalifikowaniu ciemniejszych wiosen jako jesieni (brązowe, rude, czarne włosy nie muszą oznaczać bycia jesienią). Uwaga na ceglaste i złamane brązem kolory, oliwki, khaki itp. Zamiast nich poszukajcie kolorów zbliżonych, ale czystych.
  • Farbowanie włosów - należy pamiętać o zachowaniu odpowiedniego kontrastu, zbliżonego do naturalnego oraz o czystości kolorów: wybieramy czyste, dźwięczne kolory, unikamy burych, zgaszonych - te nie będą wyglądać naturalnie. Szczególnie przy farbowaniu włosów na rudo należy o tym pamietać - nie na każdym zgaszony, "naturalny" rudy będzie wyglądał naturalnie.

Przydatne linki: 

12 Blueprints: Kolory intensywnej wiosny (po angielsku)

Przykład intensywnej wiosny - brunetki

Inny przykład brunetki - wiosny z 12 Blueprints

Truth Is Beauty o intensywnej wiośnie

 Truth Is Beauty: celebrytki - intensywne wiosny

 Przykłady osób zdiagnozowanych jako intensywne wiosny

Makijaż:

W makijażu intensywne wiosny powinny stosować kolory spełniające kryteria jej typu (czyste, intensywne, ciepławe) dopasowując odcienie do indywidualnych cech wyglądu takich jak jasność skóry, kolor oczu itp.

Cechy wspólne dla wszystkich intensywnych wiosen to obecność jasnych, żółtych, ciepłych podtonów w karnacji, z mniejszą lub większą domieszką chłodniejszych tonów oliwkowych (wpływ zimy), kontrast dość wysoki (od średniego do wysokiego).
U wiosen szczególnie dobrze sprawdzają się kosmetyki o formule przejrzystej - błyszczyki, półprzejrzyste szminki, róż w kremie, podkład o lekko "wilgotnym", świetlistym wykończeniu lub puder rozświetlający. Tego typu kosmetyki nie przyćmiewają naturalnie świetlistych kolorów wiosny.
Nawet u ciemnowłosych intensywnych wiosen takie formuły sprawdzą się lepiej, niż ciężki, "aksamitny" makijaż ciemnej zimy lub jesieni.
Szminki i róże do policzków powinny mieć kolory koralowe, brzoskwiniowe, cieplejsze odcienie różu - zawsze odcienie czyste, najlepiej unikać w tych kosmetykach barw złamanych brązami.
Brązów za to można użyć do powiek.
Notka o różnicach między wiosennymi a jesiennymi brązami:
http://12blueprints.com/the-mystery-of-brown/
Christine Scaman radzi, żeby unikać brązów o pomarańczowym i zgaszonym (lekko szarawym) odcieniu, a wybierać czyste i żółtawe.

Intensywne wiosny dobrze wyglądają w kolorach cukierkowych - czystych, jaskrawych, jakby szklistych. Kolory te mogą się wydawać dziecinne lub niepoważne, ale na tym typie nie będą tak wyglądać. Jeśli podejrzewasz się o bycie intensywną wiosną, polecam poprzymierzać te kolory zarówno w ubraniu jak i makijażu. U intensywnych wiosen te kolory nie wywołują efektu Barbie, tylko naturalny, zdrowy wygląd.

Należy też pamietać, że w makijażu barwy muszą być bardziej dopasowane do naturalnej kolorystyki niż w ubraniu. A ponieważ w zakresie każdego typu istnieje pewien zakres "ciepłoty" i kontrastu, należy to wziąć pod uwagę.


Najprawdopodobniej jesteś intensywną wiosną, jeśli:


  • Wyglądasz dobrze w bardzo intensywnych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach kolorów.
  •  Możesz nosić zarówno cieplejsze, jaki chłodniejsze czyste odcienie, ale najlepiej wyglądasz w czystych i ciepłych.
  • Zgaszone kolory nadają twojej skórze dziwny, szarawy wygląd. W bardzo chłodnych odcieniach twoja skóra nabiera niezdrowego koloru lub wydaje się zaczerwieniona.
  • Dobrze wyglądasz w intensywnych  i ciepławych kolorach szminek



  

piątek, 14 grudnia 2012

Typy lata - chłodne lato

Pora na opis ostatniego typu lata - chłodnego lata zwanego czasem prawdziwym czy czystym - jak już pisałam jest to mało logiczne przy podziale na 12 typów, ponieważ chłód nie jest dominującą cechą lata, jest jedną z trzech równie ważnych cech.

Oto paleta przykładowych kolorów chłodnego lata:


Jak widać, są to kolory zdecydowanie chłodne i dość zgaszone.


Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd zgaszonego lata?

  • Nie ma czystej bieli ani kolorów bardzo jaskrawych. Najłatwiej dobrać odcienie szarości i błękitu oraz róże, dlatego chłodne lata często lubią te kolory.
  •  Złoto i inne metale o ciepłym odcieniu nie są twarzowe. Dobrze wyglądają za to wszelkie odcienie srebrzyste, o ile nie są zbyt jaskrawe.
  • Można używać niektórych kolorów chłodnej zimy - tych co bardziej przytłumionych.
  • Należy unikać wszystkich ciepłych kolorów. Zamiast nich można użyć kolorów neutralnych.
  • Naturalny poziom kontrastów u tego typu nie jest duży. Makijaż powinien to odzwierciedlać.
  • Kolory chłodnego lata nie są tak zgaszone jak zgaszonego lata. Nie należy więc przesadzać z tą cechą. Pamiętajmy o podobieństwie do zimy, które szczególnie ujawnia się przy kolorach z dużą domieszką niebieskiego.
  • Ten typ często bywa mylony z chłodną zimą. Pamiętajmy, że to nie kolor włosów czy oprawy oczu decyduje, tylko pasujące odcienie - zgaszone oznaczają lato, czyste - zimę.
  • Świetne kolory to niebieski jak niebo, średni róż i stalowoszary.

Przydatne linki (po angielsku):

Truth Is Beauty:
Przykłady gwiazd w odpowiednich i niewłaściwych kolorach
12 Blueprints:
Makijaż dla chłodnego lata
Różnice między kolorami chłodnej zimy i chłodnego lata

Polecane kolory makijażu:
  • Szminki, róż do policzków - lekko zgaszone fiolety i róże (osobiście uważa, że jako różu lepiej używać czystszych kolorów niż na szminki)
  • Cienie do powiek - kremowe, różowe, szare i chłodne brązy.
  • Kreska wokół oka - ciemnoszara lub ciemnobrązowa o chłodnym odcieniu. Czerń będzie za mocna i nie da naturalnego efektu.

środa, 12 grudnia 2012

Typy lata - zgaszone (łagodne) lato

Zgaszone (łagodne) lato to podtyp lata graniczący z jesienią, jego typem siostrzanym jest zgaszona (łagodna) jesień. Te dwa typy mają najbardziej zgaszoną kolorystykę ze wszystkich dwunastu typów urody.
Wielu osobom może się wydawać, że ten typ jest nudny, a kolory z palety smutne i nieciekawe. Jednak nie jest to prawdą. Pamiętajmy, że właściwe kolory zawsze wyglądają ładnie i podkreślają urodę każdego typu. Łagodne lato charakteryzuje się subtelną, elegancką kolorystyką i nie wymaga żadnych zmian - jedynie używania kolorów ze swojej palety. Słynnym przykładem zgaszonego lata jest Angelina Jolie.

Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd zgaszonego lata?

  • Kolory w palecie są bliskie neutralności, ale bardziej po chłodnej stronie. Są też dość mocno zgaszone i nie popadają w skrajności - nie ma ani czystej bieli, ani czerni ani jaskrawych kolorów.
  • Z kolorów metalicznych najlepsze będą lekko zgaszone, jakby spatynowane odcienie, zarówno złoto i srebro, najlepiej niezbyt jaskrawe. Świetne też będą kolory neutralne między złotym a srebrnym. Dobre będą kolory przypominające ołów i cynę.
  • Ze względu na subtelną kolorystykę, zgaszone lata często bywają mylone z innymi typami a wręcz porami roku. Jak większość typów, łagodne lata mogą mieć jasne lub ciemne włosy, u tego typu również oprawa oczu może się różnić bardzo mocno u różnych osób. Szczególnie te o ciemniejszym typie urody mogą być mylnie brane za zimy lub jesienie.
  • Wbrew temu, co może się wydawać na początku, wybór kolorów jest bardzo duży, po prostu pamiętajmy, żeby wybierać łagodne kolory. Mocniejsze kolory mogą być użyte dalej od twarzy, ale najlepiej będą wyglądać stroje złożone z kilku subtelnych kolorów lub kilku odcieni jednego koloru.
  • Flagowe kolory wg Christine Scaman to łagodny, zgaszony turkusowy, sosnowa zieleń (czyli chłodna i raczej ciemna), lekko zgaszony lawendowy oraz burgundowy i kolor cyny.

Przydatne linki (po angielsku):

 Truth Is Beauty:
 Przykłady gwiazd
 12 Blueprints:
Kolory zgaszonego lata
(Uwaga, przykłady od najłagodniejszych do najbardziej kolorowych zestawów - koniecznie obejrzyj, jeśli jesteś zgaszonym latem)
Najlepsze kolory makijażu dla zgaszonego lata

I mała ściąga dla nie czytających po angielsku (kto czyta, niech lepiej przeczyta cały artykuł zalinkowany wyżej):

12blueprints.com
 Najważniejsze wskazówki Christine Scaman:
  • Zgaszone lata szczególnie niekorzystnie wyglądają po użyciu bronzera, ponieważ w sprzedaży nie ma bronzerów o właściwym odcieniu. Do konturowania lepiej użyć po prostu ciemniejszego pudru.
  • Unikaj brokatu.
  • W makijażu unikaj ciepłych kolorów, nawet kolorów zgaszonej jesieni.
  • Eyeliner - nie nazbyt kontrastowy, najlepiej niewiele ciemniejszy od cienia do powiek, dla mocniejszego efektu lepiej użyć eyelinera w kolorze innym niż cień, niż ciemniejszego.
  • Szminki i róż: w chłodniejszej wersji zgaszone śliwkowe odcienie, w cieplejszej zgaszony róż.

Najprawdopodobniej jesteś zgaszonym latem, jeśli:

  • Wyglądasz dziwnie lub brzydko w jaskrawych kolorach, czystej bieli i czerni.
  • Wyglądasz ładnie w kolorach łagodnych i zgaszonych, szczególnie chłodnych.
  • Źle wyglądasz używając ciepłych barw w makijażu oraz bronzerów.
  • Wyglądasz dobrze w szminkach o chłodnych i zgaszonych barwach.

sobota, 8 grudnia 2012

Odpowiedzi na różne pytania i wątpliwości - FAQ

Zwykle staram się, żeby jedna notka poruszała tylko jeden temat, ale z uwagi na często pojawiające się pytania postanowiłam wrzucić wszystko do jednej notki. Mam nadzieję, że ta forma będzie pomocna.


Czy w makijażu i farbowaniu włosów powinnam stosować kolory z palety mojego typu?
Tak, kolory makijażu powinny spełniać cechy typu (np. u intensywnej zimy czyste, z dodatkiem ciepła ale przewagą chłodu) ale trzeba również dopasować kolory makijażu i  włosów do naszego naturalnego poziomu kontrastów. 

Palety, które pokazuję na blogu dotyczą kolorów ubrań. W makijażu nie nie każdy kolor będzie wyglądał naturalnie. Może brzmi skomplikowanie, ale wystarczy sobie wyobrazić - to że komuś ładnie w kobaltowoniebieskiej bluzce, nie znaczy, że będzie wyglądał naturalnie w takiej szmince 

Odpowiedni kolor kontrastów jest również bardzo ważny i zbyt duże odejście od niego np. wzmocnienie lub rozmycie kontrastów sprawi, że będziemy wyglądać gorzej.

Czy mogę nosić kolory od innych podtypów swojej pory roku oraz od typu siostrzanego?
Tak, ale im bliżej twarzy tym mniejsza tolerancja na odstępstwa od reguł kolorystycznych.

1.Najlepsze efekty dają kolory spełniające warunki podtypu (np. u czystej wiosny bardzo czysty oraz lekko ciepły). Takie kolory stosujmy w makijażu i przy farbowaniu włosów.

2.Następnie kolory innych podtypów pór roku i kolory siostrzanego typu. Niektóre z tych kolorów mogą być już zbyt niepasujące, ale wiele będzie wyglądać całkiem ładnie. Jednak efekt nie będzie takim "wow" jak przy twojej palecie. Bez makijażu lepiej unikać takich kolorów, ale jeśli nosimy makijaż, to możemy sobie poradzić z tym kolorem nawet na bluzce.

3. Kolory z typów, z którymi łączy nas mniej - np. inne ciepłe typy, inne czyste typy. I tu można znaleźć coś znośnego, ale jeśli położymy blisko twarzy możemy zauważyć jakiś dysonans. Jeśli zależy nam na noszeniu tego koloru, można pokombinować, np. trzymając je dalej od twarzy.


Jeśli jestem typem x, czy to znaczy, że nie mogę nosić zielonego/czerwonego/żółtego?
Pewnie po prostu nie trafiłaś na "swój odcień". Niestety nie wszystkie kolory równie łatwo znaleźć w ubraniach. Ma na to wpływ moda, gust klientów i kilka innych czynników. Jeśli przyjrzysz się paletom to zobaczysz, że w sumie każdy typ ma swoją wersję każdego koloru. 


W mojej palecie jest kolor fioletowy/czerwony/zielony, a ja wyglądam fatalnie w takim kolorze, czy to znaczy że nie jestem tym typem?

Jeśli pozostałe kolory pasują i ogólnie większość kolorów z palety pasuje ci bardziej niż kolory z pozostałych palet, to znaczy ze jesteś tym typem. Co do niepasującego koloru - czy jesteś pewna że mówisz o dokładnie tym samym kolorze? Każdy odcień ma wersję chłodniejsze, cieplejsze, czystsze, bardziej zgaszone, jaśniejsze i ciemniejsze. Możesz wyglądać ohydnie w 99 wersjach czerwieni i ślicznie w setnym kolorze.
Nie oznacza to również, że musisz nosić wszystkie kolory z palety. W zależności od gustu, możesz po prostu nie lubić jakichś kolorów. Nie musisz ich nosić, ale na wszelki wypadek dobrze wiedzieć, które będą twarzowe.

Jest mi wyjątkowo dobrze w kolorze spoza mojej palety, co to znaczy?

Podobnie jak w poprzedniej odpowiedzi - należy się upewnić czy mówimy o tym samym kolorze i czy pozostałe kolory z palety pasują. Pamiętajmy, że czasem trudno określić właściwości koloru, szczególnie osobom niewprawionym.  
Często jest tak, ze ludziom się może właśnie wydawać, że np. jest im dobrze w bardzo jaskrawym kolorze, tymczasem kolor, który mają na myśli wcale nie jest zupełnie czysty, tylko na nich wygląda tak wyraziście - podobnie jest z odczuwaniem kolorów poszarzałych, ciepłych, zimnych itp. Często tak się zdarza w przypadku kolorów takich jak intensywna czerwień, fuksja, kobalt - tak naprawdę pasują typom intensywnym, ale inny typy mają kolory bardzo podobne choć mniej intensywne. Każdą wątpliwość tego rodzaju powinno rozwiać przymierzenie tych kolorów na żywo.

Czy typ kolorystyczny może się zmienić w ciągu życia?


Specjaliści twierdzą, że mniej więcej około dwudziestki typ urody się ustala. Wcześniej, u dzieci i młodzieży typ może się zmienić w trakcie dorastania, dlatego nie należy się sugerować wyglądem z dzieciństwa. Można się trochę zmienić w procesie starzenia (siwienie, pociemniała skóra, przebarwienia, zmniejszenie kontrastów), ale raczej nie tyle, żeby zmienić porę roku, raczej można przejść w bardziej przytłumiony podtyp.

Czy można sztucznie zmienić typ urody na inny?


Największy wpływ na pasujące kolory, czyli nasz typ kolorystyczny ma odcień skóry. Nie kolor włosów ani oczu - one grają raczej drugorzędną rolę, chociaż mają oczywiście wpływ.
Pewnie czasem widujecie kobiety z farbowanymi włosami, u których coś mocno nie gra - to kwestia koloru skóry.

Można sobie zmienić łatwo kolor włosów, jeśli zmiana jest drastyczna to często trzeba też poprawić kolor brwi. Kolor oczy też można zmienić soczewkami, z różnym efektem. Jednak kolor skóry nie tak znowu łatwo zmienić.

Należy więc wybierać kolory włosów pasujące do karnacji przede wszystkim. Oczywiście wygląd można zmienić drastycznie, efekty są bardzo różne.
 

Teoretycznie można więc całkowicie zmienić typ urody przez zmianę koloru włosów, oczu i karnacji. Jednak jest to proces skomplikowany, aby osiągnąć dobry, naturalny efekt trzeba mocno popracować nie tylko nad kolorem włosów czy oczu ale też nad makijażem. Więc raczej nie można "bezwysiłkowo" zmienić typu tylko farbując włosy. Jeśli po zmianie koloru włosów okazuje się, że kolor wygląda zaskakująco naturalnie i pasuje świetnie, nie pobrzydza, to znaczy ze po prostu zawsze się było typem, któremu taki kolor pasuje. Istnieją naturalne blondynki będące zimami, tak samo jak brunetki - wiosny i lata. 

Inną sprawą jest osobisty gust, wielu osobom podoba się bardziej nienaturalny kolor włosów, bo jest ładniejszy sam w sobie, przyciąga uwagę itp, nawet jeśli ich twarz lepiej wygląda w naturalnym kolorze. Część osób lubi nienaturalne, mocno przerysowane efekty.


piątek, 7 grudnia 2012

Typy lata - jasne lato

Jasne lato to podtyp lata  graniczący z wiosną. jego typem siostrzanym (sąsiednim) jest jasna wiosna.
Oto paleta twarzowych kolorów jasnego lata:

Nazwa tego podtypu często sprawia mylne wrażenie, że jasne lato musi być mieć bardzo, bardzo jasny typ urody albo że dobrze wygląda tylko w jasnych kolorach. Tymczasem nie jest to prawda. Owszem, większość przedstawicielek tego typu ma jasne włosy, ale nie musi to być bardzo jasny blond. Często jest to raczej kolor brązowy lub ciemnoblond. Jak zwykle, należy się skupić na kolorach.

Kolory jasnego lata są raczej chłodne i lekko zgaszone, lekko rozjaśnione. Można o nich myśleć jak o czystych, chłodnych pigmentach lekko rozbielonych i przygaszonych, albo rozwodnionych akwarelach.
Co jest ważne - kiedy porównamy palety wszystkich typów lata, paleta jasnego lata jest najbardziej żywa i kolorowa. Możemy więc zapomnieć o micie bladych, rozmytych pasteli.

Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd jasnego lata?

  • Jasne lato jest typem bliskim neutralności, z ciepłymi wpływami jasnej wiosny. Dobrze więc wyglądają kolory lekko ciepłe lub neutralne. Również czystość wiosny sprawia, że kolory tego typu są nieco czystsze niż kolory pozostałych typów lata.
  • Wpływy wiosny mogą być widoczne w wyglądzie jasnego lata - kolorze włosów, karnacji, oczu. Dlatego o typie warto decydować przymierzając kolory. To czy włosy wydają się chłodniejsze czy cieplejsze nie jest najlepszym wyznacznikiem czy jest się jasnym latem czy jasną wiosną.
  • Czysta biel nie będzie twarzowa, zamiast czerni lepiej użyć ciemnego antracytu albo bardzo ciemnego brązu i innych prawie czarnych kolorów.
  • Poziom kontrastu u jasnych lat jest niski. Sztuczne zmienianie tego da nienaturalny efekt, jeśli naprawdę chcemy to zrobić trzeba się liczyć z nakładem starań. Jeśli jasne lato chce przyciemnić brwi lub włosy, należy to robić ostrożnie, najlepiej żeby różnica nie była duża.
  • Niski kontrast dotyczy również kolorów. Jasne lata świetnie wyglądają w strojach monochromatycznych, zestawieniach różnych odcieni tego samego koloru. Kontrastowe wzory i zestawienia mogą za to odciągać uwagę od twarzy i wyglądają przesadnie.
  • Można również zestawiać różne kolory, ale jak najmniej kontrastowe (czyli najlepiej takie, które leżą blisko siebie na kole barw) i o podobnym poziomie nasycenia oraz ciemności. 
  • W makijażu należy się trzymać kolorów raczej jasnych i bliskich neutralności, unikać skrajnie zimnych lub ciepłych kolorów oraz bardzo jaskrawych.

Flagowe kolory jasnego lata


Christine Scaman wymieniła te trzy kolory jako najbardziej charakterystyczne twarzowe kolory dla typu jasnego lata:

Kremowy jak pianki:

Lekko fioletowy błękit, jak jasny bławatek:

Przygaszona chłodnawa czerwień, jak malina:



Przydatne linki (po angielsku):

Truth Is Beauty:
Przykłady gwiazd w złych oraz odpowiednich kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O kolorach jasnego lata

Prawdopodobnie jesteś jasnym latem, jeśli: 

  • Wyglądasz dobrze w dość żywych kolorach, ale źle w mocnych kontrastach oraz czystej bieli i czerni.
  • Masz delikatną urodę, którą ładnie ożywiają  żywe kolory.
  • W zdecydowanie ciepłych kolorach wyglądasz dziwnie i blado.
  • Niektóre kolory są dla ciebie po prostu zbyt intensywne, inne z kolei zbyt zgaszone.
  • Najładniej wyglądasz w raczej monochromatycznych zestawieniach kolorów.

niedziela, 2 grudnia 2012

Typ urody a styl ubioru

Czasem można napotkać rady przyporządkowujące typom kolorystycznym określony styl ubioru, np. jesień ma wyglądać najlepiej w stylu hipisowskim lub etnicznym, zima w  minimalistycznym lub glamour, wiosna w romantycznym itd. Biorąc pod uwagę, że te rady często łączą się z podziałem na typy opartym kompletnie na cechach wyglądu takich jak kolor włosów i oczu, można wyciągnąć następujące zależności: jeśli masz rude włosy i zielone oczy, najlepiej będzie ci w stylu hipisowskim, unikaj innych stylów, szczególnie glamour. A jeśli masz ciemne włosy i oczy nigdy nie ubieraj się jak hipiska, choćbyś nią była... czy to ma sens?

Oczywiście nie. Na szczęście. Ładnie by wyglądało, gdyby jedynym sposobem na jesień był strój hipiski, nawet jeśli zajmuje kierownicze stanowisko w banku. Albo gdyby tylko zimy mogły sobie pozwolić na klasyczną, zmysłową elegancję.

Skąd może brać się ten mit? Zapewne ze skojarzeń i stereotypów, a także mody - tak się przyjęło że myśląc o strojach biznesowych myślimy głównie o czerni, chłodnej szarości, granacie. Wyobrażając sobie klasyczną i elegancką suknię wieczorową pewnie przychodzi nam na myśl czerń albo jakiś nasycony kolor. Z romantycznym stylem kojarzą się pastele itd.

Tymczasem styl to raczej fasony, nawet jeśli preferuje jakieś kolory, to każdy kolor ma wiele odcieni. Napiszę raz i wyraźnie:
  • Kolory dobieramy do typu urody (typu kolorystycznego)
  • Fasony dobieramy do sylwetki
  • Styl dobieramy do okoliczności.i gustu 
I tyle.

Jeśli martwisz się, że kolory dla twojego typu z jakiegoś powodu nie pasują do określonego stylu, okoliczności -  przypatrz się uważnie paletom i przypomnij sobie:
  • W każdej palecie są różne kolory, jasne, ciemne, jaskrawsze i bardziej stonowane.
  • Na każdym typie jego kolory wyglądają naturalnie i nieprzesadnie.
Każdy typ ma do wyboru mnóstwo kolorów, odpowiednich na każdą okoliczność. Nie trzeba iść na żadne kompromisy, wręcz przeciwnie - wybór kolorów z własnej palety sprawi, że każdy strój będzie wyglądać jeszcze lepiej.

Na koniec po rozwagę, zdjęcie z 1969 r. - jakie to kolory? Chyba nie jesienne.
Hipiska, r. 1969

piątek, 30 listopada 2012

Lato - fakty i mity

Nie pisałam jeszcze, że jednym z powodów dla którego nie lubię klasycznego podziału na tylko cztery pory roku jest pretensjonalne i mało przekonujące przyporządkowanie ludzi i kolorów do pór roku.
Pewnie już kiedyś słyszałyście, że kolory typów mają odzwierciedlać kolory krajobrazu w poszczególnych porach roku? No cóż... mi akurat lato kojarzy się z dość jaskrawymi i ciepłymi barwami, być może mam urojenia a może jest to kwestia klimatu. "Wypalone słońcem" kolory? Dlaczego przyroda w tropikach ma tak jaskrawe barwy...? Ale żeby zachować konsekwencję, znalazłam obrazek odpowiedni do notki:
Voila! Kolory chłodne i raczej zgaszone (niebieski jest dość intensywny, ale wciąż pasuje). Zdjęcie przedstawia pustynię w stanie Utah.


Fakty i mity na temat lata


Mity:
  • Lato jest ciemniejsze od wiosny i jaśniejsze od zimy
  • Lato ma różową cerę i popielate lub brązowe włosy
  • Lato nie może mieć żadnej domieszki ciepłych barw
  • Lato świetnie wygląda w bieli
Fakty:
  • Jasność urody nie określa pory roku, tylko pasujące kolory - ich jasność, natężenie i odcień.
  • Lato ma karnację raczej chłodną tzn. od zdecydowanie chłodnej do chłodnawej, bliskiej neutralności. Skóra może mieć różne odcienie, niekoniecznie różowe. Włosy mogą mieć bardzo różny kolor, możliwy jest np. rudy, o ile nie jest zdecydowanie ciepły.
  • Większość lat nie jest czysto chłodna i ma w wyglądzie ciepławe elementy, głównie we włosach i oczach, ale również w skórze. Opalanie może pogłębiać wrażenie ciepła, jednak ciepłe tony nigdy nie przeważają nad chłodnymi.
  • Czysta biel wygląda zbyt rażąco przy delikatnym i zgaszonym kolorycie lata.Lepiej użyć złamanych odcieni bieli (kremowy, szarawy itp) lub przejrzystych, cienkich materiałów, spod których prześwituje inny kolor.

Podtypy lata

Ten typ kolorystyczny odznacza się barwami raczej chłodnymi, zgaszonymi i jasnymi.
W systemie 12 typów każda pora roku dzieli się na trzy typy, w zależności od tego, jaka cecha dominuje w kolorystyce:
  • Jasne lato
  • Chłodne lato
  • Zgaszone lato (łagodne)
 Palety tych typów i różnice między nimi są opisane tutaj. Podobnie jak w przypadku zimy, również każdy typ lata będzie miał poświęconą sobie notkę.

Jasne lato
Zgaszone lato
Chłodne lato

Krzywdzące stereotypy i błędy

Lata często są niezadowolone ze swojej naturalnej kolorystyki, ponieważ media lansują raczej kolorystykę nasyconą i kontrastową. Tymczasem lato nie wygląda mdło - w odpowiednich dla siebie kolorach wygląda świeżo i wyrafinowanie. Palety kolorów dla lat zawierają różne kolory od jasnych do ciemnych, od neutralnych po "kolorowe". Lato nie musi sztucznie intensyfikować urody makijażem ani farbować włosów, jednak jeśli chce to robić, ma do wyboru wiele odcieni. Należy się trzymać kolorów swojego typu, często chęć ożywienia wyglądu ufarbowaniem włosów na intensywny odcień sprawia, że twarz staje się mniej wyrazista. Zwykle wtedy lato próbuje się ratować mocniejszym makijażem oczu, brwi i ust, co z kolei prowadzi do jeszcze większego dysonansu z karnacją. Skuteczne zamaskowanie tego wymaga bardzo starannego makijażu całej twarzy a efekty bywają różne. Dlatego warto się zastanowić, czy nie przyjemniej nauczyć się doceniać własny typ urody.

Bardzo przydaje się poznanie swojego konkretnego typu urody - palety poszczególnych podtypów różnią się od siebie. Łagodne lato będzie gorzej wyglądało w jaskrawszych kolorach z palet jasnego lub chłodnego lata, z kolei dla chłodnego lata co cieplejsze kolory pozostałych podtypów nie będą bardzo twarzowe.

 Najczęstsze pomyłki co do typu:

Jeśli zostałaś uznana za lato, lub tak ci wyszło z jakiegoś testu, ale kolory, w których wyglądasz najlepiej nie należą do palety lata, to najprawdopodobniej nie jesteś latem. Pamiętaj, że o typie decydują najbardziej twarzowe kolory. Częste pomyłki:
  • Najbardziej pasują ci czyste i chłodne barwy z palet zimowych, ale uważasz, że jesteś za jasna lub zbyt mało kontrastowa na zimę. W rzeczywistości, jeśli mocne kolory zimy nie przyćmiewają cię, oznacza to, że jesteś wystarczająco napigmentowana i kontrastowa. Porównaj wpływ zimowych i letnich kolorów na swoją twarz. Jeśli wygląda zdrowo w zimowych a szarawo, dziwnie w letnich, oznacza to, że jesteś zimą, najprawdopodobniej chłodną lub intensywną.
  • Ładniej niż w letnich kolorach wyglądasz w kolorach ciepłych i czystych, ale uważasz, że nie możesz być wiosną, bo masz zbyt popielate włosy lub zbyt zimne oczy. Nie każda wiosna jest zupełnie ciepła. Wypróbuj wiosenne palety, jeśli pasują to prawdopodobnie jesteś jasną lub intensywną wiosną.
  • Najładniej wyglądasz w ciepłych, zgaszonych kolorach. Jeśli najbardziej pasują ci kolory z palet jesiennych, to pewnie jesteś jesienią. Typ, który najczęściej jest mylony z latem to łagodna (zgaszona) jesień.

Typy zimy - chłodna zima

Chłodna zima


Tradycyjnie zacznę od paletki przykładowych kolorów dla chłodnej zimy:

Chłodna zima to typ, który najlepiej wygląda w chłodnych i czystych kolorach. Kolory nie są tak nasycone jak u intensywnej zimy, ani tak przyciemnione jak u ciemnej. Są raczej lekko rozjaśnione względem kolorów tamtych dwóch typów. Jednak największą różnicą między chłodną zimą a innymi podtypami zimy jest brak ciepłych tonów.





Ten typ bywa czasami zwany prawdziwą lub czystą zimą. Jest to o tyle bez sensu, że każdy z podtypów reprezentuje przewagę jednej z trzech cech zimy (chłodna, czysta, ciemna). Żadna z tych cech nie jest bardziej zimowa niż pozostałe.


Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd chłodnej zimy?

  • Jako zupełnie chłodny typ nie toleruje barw ciepłych, które nadają jej niezdrowy wygląd. Dotyczy to również kolorów metalicznych i metali - złote, mosiężne, miedziane kolory nie będą wyglądały dobrze.
  • W bardzo chłodnych i czystych barwach wygląda świeżo, zdrowo i naturalnie. Nie trzeba się bać, że te kolory nadadzą zimny "techniczny" efekt. Kolory typu nigdy nie wyglądają przesadnie.
  • Ten typ często mylnie identyfikuje się jako ciemna lub intensywna zima lub chłodne lato. O ile chłodne lato jest siostrzanym typem, kolory pozostałych zim mogą być zbyt ciepłe. Nie należy też przesadzać z przytłumieniem koloru - tylko najintensywniejsze kolory chłodnego lata sprawdzą się u chłodnej zimy.
  • Próby ożywienia wyglądu chłodnej zimy ciepłymi kolorami nie kończą się dobrze. Dla niektórych osób wygląd chłodnej zimy może być zbyt posągowy - jest to kwestia gustu. Żywszy wygląd nadadzą o wiele lepiej kontrastowe kolory w ubraniu oraz makijaż - szczególnie odrobina szminki lub różu.
  • Największe porażki biorą się z braku zrozumienia tonacji chłodnej. Skóra chłodnych zim prezentuje najchłodniejsze możliwe odcienie ludzkiej skóry. Jednak ludzka karnacja nigdy nie jest aż tak chłodna jak najchłodniejsze barwy z koła kolorów. Logiczne jest więc, że "cielisty" kolor najlepiej podkreślą te właśnie bardzo chłodne barwy. (Jak tłumaczyłam w poście o kolorach - podział na barwy chłodne i ciepłe funkcjonuje na zasadzie różnic i podobieństw).
  • Również w makijażu należy się trzymać chłodnych barw.

Przydatne linki o chłodnej zimie (po angielsku):

Truth Is Beauty - przykłady gwiazd w złych i dobrych kolorach 
(mam pewne wątpliwości co do zakwalifikowania wszystkich gwiazd, ale autorka ma większe doświadczenie) większość przykładów świetnie pokazuje różnice między twarzowymi a nietwarzowymi kolorami dla chłodnej zimy.

Christine Scaman, 12 Blueprints:
Makijaż dla chłodnej zimy

Paletka kolorów makijażu pani Scaman:
12blueprints.com
 Niektóre z rad Christine Scaman:
  • Nie bój się intensywnych, chłodnych róży i fioletów. To łagodniejsze, jasne i mdłe róże będą wyglądać nienaturalnie.
  • Ten typ najlepiej ze wszystkich wygląda w mocnej kresce wokół oczu, szczególnie po wewnętrznej stronie powieki.

 Prawdopodobnie jesteś chłodną zimą, jeśli:

  • Wiele kolorów jest dla ciebie zbyt ciepłych, dobrze wyglądasz tylko w chłodnych
  •  Kolory lata są dla ciebie zbyt zgaszone i nadają twojej skórze szarawy wygląd

Analiza kolorystyczna dla mężczyzn

Najczęściej czyta się o analizie kolorystycznej w kontekście mody i wizażu kobiet, tylko od czasu do czasu można się natknąć na jakiś artykuł czy notkę o typach kolorystycznych dla panów. Oczywiście głównym powodem jest ogólnie mniejsze zainteresowanie mężczyzn taką tematyką, ale są jeszcze inne powody. Postaram się tutaj odpowiedzieć na kilka najczęściej zadawanych pytań co do analizy kolorystycznej mężczyzn.

  • Czy mężczyźni dzielą się na takie same typy urody jak kobiety?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro i tak noszą niewiele kolorów i to poważnych?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro się nie malują?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro facet ładny być nie musi? 
Po kolei:
  • Tak, podział na 12 typów odnosi się do wszystkich ludzi, kobiet, mężczyzn i dzieci. Zasady są takie same dla wszystkich.
  • Skoro wybór jest ograniczony, tym bardziej powinni zwracać uwagę na kolory. Poza tym już wiemy że każda barwa ma wiele tonów - nawet szary może być czysty lub zgaszony, chłodny lub ciepły. Nie każdemu ładnie w każdym kolorze!
  • I znowu - to nie jest argument przeciw, to jest argument za. Właśnie dlatego, że mężczyźni się nie malują, nie mogą zamaskować makijażem złych efektów noszenia niewłaściwego koloru.
  • I tu przechodzimy do meritum sprawy. Efektem noszenia odpowiednich kolorów jest lepszy, ładniejszy wygląd w tym sensie, że twarz wygląda wyraźniej, cera - zdrowiej i ogólnie robi się wrażenie zdrowszej, energicznej i wyrazistej osoby. Kolejnym skutkiem ubocznym jest to, że wygląda się bardziej elegancko, ubrania wyglądają lepiej.
Jeśli chodzi o dobór kolorów ubrań, mężczyźni popełniają te same błędy co kobiety - często wydaje im się, że trzymając się "bezpiecznych", klasycznych kolorów nie mogą popełnić błędu. Oczywiście  wiemy już, że tak nie jest. Częste jest też trzymanie się starych przyzwyczajeń lub kupowanie ubrań bez przymierzania oraz wzorowanie się na osobach o zupełnie innym typie urody.

Główną różnicą jest rzadsze u mężczyzn niż u kobiet podążanie za sezonowymi trendami w modzie dotyczącymi kolorów oraz rzadsze farbowanie włosów, co nie powoduje częstych u kobiet dysharmonii między naturalną  urodą a farbowanym kolorem. Natomiast nie używanie makijażu sprawia, że trudno zamaskować negatywny efekt jaki niewłaściwy kolor wywiera na wygląd twarzy.

Jak niewłaściwe kolory wpływają na wygląd

W poście o twarzowych kolorach pisałam już o wpływie koloru na wygląd, rozważmy go raz jeszcze pod kątem wyglądu mężczyzn.

Twarzowy kolor:
  • Nadaje skórze ładny koloryt, a więc nadaje zdrowy i świeży, energiczny wygląd. Nikt chyba nie chce chodzić z zielonkawą, zżółkłą, zszarzałą lub sinawą twarzą? A już na pewno nie na rozmowę kwalifikacyjną albo randkę.
  • Sprawia, że twarz staje się wyrazista. Nie chcemy przecież, żeby nasza twarz wyglądała nijako, jak rozmyta - to daje wrażenie bycia zupełnie nudną i nieważną osobą.
  • Wpływa na wygląd całości ubrania - kolory dobrane do typu urody i siebie nawzajem nadają elegancki wygląd i indywidualny styl. Zapobiega to "efektowi pożyczonych ciuchów", kiedy ubrania wyglądają jak nie nasze.

Czego nie należy się bać

  • Analiza kolorystyczna nie jest zabiegiem kosmetycznym, nie wymaga stosowania makijażu lub farbowania włosów
  • Nie ma ryzyka, że klientowi zostanie przydzielona paleta "niemęskich", niepoważnych kolorów. Przede wszystkim każda paleta zawiera różne kolory - jasne, ciemne, "poważne" i bardziej pstre. Po drugie, jeśli założymy kolor pasujący naszemu typowi wrażenie będzie harmonijne i nawet jaskrawy zdawałby się kolor nie będzie wyglądał niepoważnie, a zgaszony kolor nie będzie wyglądał mdło.
Mam nadzieję, że ta notka rozwiała ewentualne wątpliwości. Jeśli macie jakieś pytania labo uwagi - proszę o komentarz.

czwartek, 29 listopada 2012

Skąd się bierze kolor skóry, oczu i włosów?

Czytając różne quizy i testy o typach urody często można odnieść wrażenie, że nasz kolor włosów, skóry czy oczy w ogóle nie pasuje do opisu, że jest jakiś "pomiędzy" albo nijaki. Na ogół dzieje się tak dlatego, że nasze naturalne kolory są często złożone, podczas gdy mówiąc "ciepły kolor włosów, chłodna karnacja", zwykle wyobrażamy sobie kolory czyste, albo kolory kosmetyków (podkładów, farb do włosów). Tymczasem różnice w kolorach u różnych osób mogą być nawet bardzo subtelne.

Co to ma do analizy kolorystycznej? Po prostu sprawia, że najczęściej trudno dopasować kolor karnacji, włosów i oczu do wzorów, próbek, tablic itp. Dlatego na tym blogu nie pokazuję żadnych tablic "typowe kolory włosów zimy", przykładów "jeśli twoje włosy są takiego koloru, jesteś czystą zimą". Żywy człowiek to nie postać z kreskówki, gdyby tak było do makijażu wystarczyłby nam komplet pisaków.

Jako przykład pod rozwagę podaję link do dzieła Angeliki Dass, Humanae:

Angelica Bass, Humanae

Artystka po wykonaniu portretu każdego z modeli pobrała ze zdjęcia próbkę koloru o wymiarach 11 na 11 pikseli po czym dopasowała uzyskany kolor z barwami systemu Pantone. Jak widzicie efekty są różne, szczególnie w przypadku osób o zaróżowionej skórze rezultat jest niedokładny. Zaczerwieniona skóra nie jest po prostu równo różowa.

W dalszej części będzie o naukowym wytłumaczeniu złożoności ludzkiego "umaszczenia". Ta wiedza nie jest niezbędna do ustalenia swojego typu, chociaż może może pomóc. Jeśli więc poczujecie się znudzone, możecie sobie ją z czystym sumieniem odpuścić.

Kolor skóry


Naturalnym barwnikiem ludzkiej skóry jest melanina. Melanina występuje w kilku kolorach, a dzieli się na dwa główne rodzaje:
  • Eumelanina - barwnik brązowy lub czarny (są to dwa rodzaje tego barwnika)
  • Feomelanina - barwnik czerwony
 Jasna eumelanina w małej ilości daje kolor żółty, w dużej - brązowy, zaś ciemna - w małej ilości szary, a w dużej czarny.
Feomelanina w małej ilości daje kolor różowawy lub pomarańczowy,w dużej czerwony.

Mieszanina tych barwników może dawać różne kolory, podobnie jak w przypadku mieszania farb. I tak samo jak przy farbach, ostateczny kolor zależy nie tylko od składowych pigmentów, ale również ich ilości i proporcji.
Skóra ludzka bez barwnika jest przejrzysta, więc dodatkowo na jej odcień wpływa kolor naczyń krwionośnych - czerwonych naczyń tętniczych i fioletowy lub niebieskawy kolor naczyń żylnych.

Mamy więc wszystkie podstawowe kolory żółty, czerwony i niebieski oraz biały i czarny. Teoretycznie można by uzyskać wszystkie kolory tęczy, ale w praktyce tak nie jest, ponieważ kolory prześwitujące przez skórę nie są aż tak mocne, by zdominować kolor skóry (z wyjątkiem czerwonego i bardzo jasnej skóry).

Co to oznacza dla  analizy kolorystycznej? 
Barwa skóry jest złożona, więc nie musi być czysto ciepła lub czysto chłodna, może mieć bardzo rożne odcienie. Ponieważ sporo osób nie ma wprawy w odróżnianiu kolorów ciepłych od chłodnych, oraz ze względu na fakt, że kolory są trochę inaczej odbierane w zależności od tego jakimi innymi kolorami są otoczone - określenie tonacji skóry może być trudne na pierwszy rzut oka. Może, nie musi. Ale jest to powód, dla którego w ocenianiu swojego typu powinnyśmy się oprzeć na pasujących kolorach.

Kolor włosów


We włosach występują barwniki takie same, jak w skórze, czyli żółtobrązowy, szaroczarny, czerwony.

Mała koncentracja żółtobrązowego daje złocisty kolor, wysoka - ciepły brąz.
Mała koncentracja szaroczarnego daje kolor popielaty, wysoka - czarny.
Mała koncentracja czerwonego daje kolor pomarańczowy, wysoka - rudy.

Oczywiście często, a nawet chyba najczęściej we włosach występuje kombinacja tych pigmentów. Np. czarne włosy zawsze mają w składzie inne pigmenty oprócz czarnego, na ogół nie widać ich pod czernią, ale mogą nadawać różne refleksy. Połączenie małych ilości czarnego barwnika z innymi kolorami daje mniej lub bardziej chłodnawe odcienie blondu i brązu. Kombinacje czerwonego barwnika z innymi dają złotorude i kasztanowe włosy. Itd.

Kolejna sprawa: feomelamina (nadająca ciepłe i rudawe tony) jest stabilniejsza chemicznie niż barwnik czarny, ale mniej stabilna niż barwnik brązowy. To sprawia, że w trakcie utleniania włosów lub naturalnego płowienia (od słońca) najszybciej ulega rozkładowi barwnik czarny, następnie pomarańczowoczerwony a na koniec żółty, i dopiero potem włosy stają się białe (jeśli uda dojść się do tego etapu bez niszczenia włosów). Dlatego można mieć włosy ciemne o chłodnym odcieniu, ale płowiejące na cieplejszy odcień.

Kolor oczu


Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, kolor oczu nie zależy po prostu od rodzaju pigmentu w tęczówce, ale jest bardzo złożonym zjawiskiem. Na kolor oczu wpływa struktura tęczówki, jej pigmentacja, tkanka łączna oraz naczynia krwionośne.

W rzeczywistości barwniki obecne w oku to tylko brązowa lub czarna melanina! Skąd więc inne kolory? Są one efektem rozproszenia światła w tęczówce. Przyjmuje się, że różne rodzaje rozpraszania nadają kolor niebieski lub szary, natomiast zielony jest wynikiem nałożenia się błękitnej barwy wywołanej rozpraszaniem i barwy żółtawej, którą nadaje mała ilość brązowej melaniny. Jak widać jest to dość skomplikowane.

Co więcej, oczy często nie są równomiernie zabarwione - można mieć tęczówkę podzieloną na obszary różnych kolorów, ułożonych od środka do zewnątrz, kolory mogą przechodzić w siebie płynnie lub mocno się odróżniać.







środa, 28 listopada 2012

Typy ciepłe, chłodne i neutralne - o co chodzi?

Czy można być typem mieszanym?


Czy można mieć ciepłą skórę i chłodne włosy? Czy można należeć do dwóch pór roku? Pasują mi niektóre kolory chłodne i niektóre kolory ciepłe, co to znaczy?

Takie pytania często pojawiają się w zetknięciu z analizą kolorystyczną, szczególnie przy podziale na tylko cztery typy. Może być to też powodem sceptycyzmu wobec podziału typów urody w ogóle.
Metoda Sci/Art odpowiada na te pytania, przez podział na 12 typów, które odzwierciedlają przewagę pewnych cech nad innymi.

Jak pisałam w jednej z poprzednich notek, podział odzwierciedla podobieństwa i różnice między typami. Tłumaczy również jak część typów łączy chłodne i ciepłe kolory. Są to tzw. wpływy.

Pamiętajmy jednak, że w tym podziale zawsze jest się tylko jednym typem. Natomiast co do tonacji - tylko cztery typy są czysto chłodne lub czysto ciepłe, bez domieszek. Są to chłodne lato i zima oraz ciepła wiosna i jesień. Reszta typów ma mniejszą lub większa domieszkę pigmentów z przeciwnej "temperatury". Dzieje się tak dlatego, że każdy typ jest "pod wpływem" typu siostrzanego. Przypominam wykres:

Kolory neutralne

W notce o kolorach tłumaczyłam na czym polegają różnice między kolorami chłodnymi i ciepłymi. Są też kolory neutralne - czyli kolory, w których ciepło i zimno równoważą się lub prawie równoważą się - przy niewielkiej przewadze efekt wydaje się wciąż neutralny.

Jak to się przekłada na wygląd?

Typy neutralne

Można dość łatwo zauważyć, że wiele osób nie ma wybitnie chłodnej lub ciepłej kolorystyki, tylko raczej łączy te cechy. Decyduje przewaga pigmentów, która może nie być jasna na pierwszy rzut oka. Ponieważ otoczenie ma wpływ na postrzeganie kolorów, kiedy typ neutralno-chłodny np. intensywna zima może w porównaniu z chłodnym latem wyglądać dość ciepło, jednak w porównaniu z naprawdę ciepłym typem np. jakąś wiosną, będzie wyglądała chłodniej.
Dlatego też rozróżnianie "na oko" albo jeszcze gorzej, z pamięci, może doprowadzać do mylnych wniosków. Lepiej przymierzyć kolory różnych palet i przekonać się, które wyglądają lepiej.

Terminy typu "typy neutralne" lub "typy mieszane" mogą wprowadzać w błąd. Każdy z podtypów należy do jakiejś pory roku, a wiec ma przewagę pigmentów ciepłych lub chłodnych, i każdy jest jednym typem. Mieszane są w tym sensie, że mieszają w sobie ciepło i zimno. Jednocześnie mówiąc np. o podtypach zimy i latach możemy je zbiorczo nazywać "typami chłodnymi". Postaram się unikać używania takich terminów i zaznaczać o których konkretnych typach mowa.



O tym dlaczego ludzka skóra, włosy i oczy mają takie, nie inne kolory, napiszę w kolejnej notce.

wtorek, 27 listopada 2012

Typy zimy - czysta (intensywna) zima

Intensywna zima

Oto paletka twarzowych kolorów dla czystej zimy. Ta paleta dotyczy kolorów stroju, w makijażu nie wszystkie z tych kolorów będą wyglądały równie naturalnie, natomiast nie powinny się "gryźć" z naturalnym kolorytem czystej zimy.

Uwaga: wbrew rozpowszechnionym mitom, nie każda intensywna zima musi mieć bardzo jasną cerę, bardzo ciemne włosy i oczy o intensywnym i czystym kolorze typu szmaragdowozielony czy szafirowobłękitny. Jednak przy odpowiednich kolorach stroju i niezagłuszaniu naturalnej pigmentacji powinno być widać dość wyraźne kontrastowanie oczu, ust i brwi z resztą twarzy. Jasność urody w zakresie tego typu może się bardzo różnić. Możliwy jest każdy kolor włosów, skóry, typy zimowe występują w różnych grupach etnicznych. Oczy częściej niż w jednym intensywnym kolorze są ciemnobrązowe lub złożone (kilka różnych kolorów w tęczówce).
Decydującym wyznacznikiem są jak zwykle pasujące kolory - jeśli to właśnie czyste i chłodne kolory pasują najlepiej i najlepiej podkreślają naturalną urodę, osoba jest intensywną zimą.

Intensywna zima to podtyp zimy, który najlepiej wygląda w kolorach czystych, raczej intensywnych, raczej chłodnych. Ma lekki wpływ wiosny, czyli jasnej, czystej żółci. Co to oznacza?
  • Wpływ wiosny może być ledwo zauważalny, lub przeciwnie - dawać na tyle żółtawe tony w karnacji, włosach i oczach, że szukamy swojego typu w ciepłych porach roku. Ale uwaga - nie każdy żółty jest ciepły, poza tym liczy się ogólny efekt. U czystej zimy pigment chłodny przeważa nad ciepłym, jednak dojście do tego może nie być proste na pierwszy rzut oka.
  • Wpływ wiosny sprawia, że intensywnej zimie pasują niektóre kolory intensywnej wiosny i w ogóle może sporo barw pożyczać od wiosen,  jednak raczej nie będą to jej najbardziej twarzowe kolory.
  • Uwaga na twarzowość - ze względu na połączenie intensywności i neutralności temu typowi może wydawać się, ze może nosić "prawie wszystko". Jednak porównanie efektu różnych kolorów wykaże, że o ile jedne poprawiają wygląd, inne są neutralne lub pobrzydzają.
  • Jeśli jesteś czystą zimą, ale kolory wydają ci się zbyt intensywne, zbyt niepoważne, niecodzienne - nie ma strachu, zostaje czysta biel, czerń i szarości oraz poważne ciemne granaty i zielenie.
  • Mimo bycia typem zimowym, w makijażu lepiej unikać czystej czerni i zastąpić ją bardzo ciemną szarością, chyba ze chcemy uzyskać dramatyczny efekt.
  • Ten typ wygląda naturalnie w raczej intensywnych kolorach szminek, chociaż nie bardzo ciemnych - te również pasują, ale będą dawać efekt bardziej dramatyczny.
  • Uwaga na usta, bardzo jasne i cieliste szminki dadzą raczej nienaturalny efekt. Zasada "mocne oczy albo mocne usta" ogólnie kiepsko sprawdza się u zim, i nie należy jej rozumieć jako kompletne przygaszanie ust. Podkreślanie jednocześnie ust i oczu jest jak najbardziej ok, również na dzień.
  • Uwaga na cerę - w makijażu nie zapominamy o żółtych pigmentach w skórze, wybieramy podkłady z dodatkiem takich pigmentów.
  • Ten typ może pozwolić sobie na duże kontrasty w barwach stroju, nawet blisko twarzy.

 Przydatne linki (po angielsku):

Truth Is Beauty:
Przykłady gwiazd w złych oraz odpowiednich kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O makijażu dla intensywnych zim

I ściąga dla osób nie czytających po angielsku:
12blueprints.com
Od góry: rozświetlacz do powiek (2 kolory), cień do powiek (4 kolory), szminka i róż (4 kolory), eyeliner (czyli ogólnie obramowanie oczu, niezależnie od tego jakim kosmetykiem robisz kreskę).

Rozświetlacze to rozjaśniony czysty fiolet oraz kremowy. Cienie do powiek pani Scaman zaleca od szarego do szarobrązowego (oczywiście chodzi o makijaż naturalny).

Osobiście uważam, ze trzeba dopasować do urody - szary może być za chłodny, wtedy sięgnijmy raczej po brąz, ale lepiej chłodnawy. Do makijażu mniej naturalnego możemy użyć nawet cieplejszych kolorów ze względu na wpływ czystej wiosny - jednak muszą być czyste. Metaliczne, błyszczące kolory mogą być nawet cieplejsze: złote, miedziane, jednak czyste - unikajmy zgaszonych odcieni (jakby spatynowane metale).

Eyeliner fioletowy lub antracytowy, ew. bardzo ciemny brąz. Niekoniecznie pasuje obwiedzenie kreską całego oka, dla mniej dramatycznego efektu podkreślenia można się ograniczyć do zaakcentowania kącików lub górnej powieki.

Prawdopodobnie jesteś  intensywną zimą, jeśli:

  • Wyglądasz dobrze w bardzo intensywnych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach kolorów biało-czarnym, żółto-fioletowym, czerwono-zielonym
  • Możesz nosić ciepłe i czyste odcienie, ale jeszcze lepiej wyglądasz w czystych i chłodnych
  • Zgaszone kolory nadają twojej skórze dziwny, szarawy wygląd
  • Dobrze wyglądasz w intensywnych  i chłodnawych kolorach szminek

poniedziałek, 26 listopada 2012

Kolory i różnice między nimi

Jak wiadomo, kolory potrafią się bardzo różnić między sobą. W analizie kolorystycznej mówi się o kolorach ciemnych, chłodnych, intensywnych itd., często te pojęcia nie są dobrze znane. Dodatkowo dezinformację powiększają źródła, które mówią o subiektywności lub nieopisywalności kolorów itp. Nie chcę tutaj za bardzo się wymądrzać, bo nie jestem specjalistką od takich spraw, ale trzeba sobie zdać sprawę z kilku rzeczy:

  • Gdyby postrzeganie barw faktycznie byłoby kompletnie subiektywne, to analiza kolorystyczna nie miała by sensu (bo i tak dla każdego efekt wyglądałby inaczej).
  • Gdyby kolory były niemożliwe do opisania, nie dałoby się zmusić maszyn takich jak telewizory, komputery, drukarki do ich reprezentacji. A tak się nie dzieje.
 Jak wiec opisywać kolory?

Model kolorów

Do opisywania koloru obecnie najczęściej przyjmuje się jako najlepszy model HSV.
Tutaj można poczytać o nim w Wikipedii.
Nie trzeba się koniecznie go uczyć, na własny użytek wystarczy jeśli nauczymy się czym nasze kolory różnią się od innych. Jednak jest dość ciekawy, przydatny i przede wszystkim pokazuje, że można bardzo dokładnie opisać konkretny kolor.

Model HSV określa kolor za pomocą trzech cech, znanych jako odcień, nasycenie i walor.
  • Odcień (ang. hue) (może niezbyt trafne określenie po polsku) to po prostu "kolor koloru" czyli czerwony, żółty, pomarańczowy itd.
  • Nasycenie (ang. saturation) to stopień intensywności koloru, a dokładniej jakby "ilość koloru w kolorze".
  • Wartość/walor (ang. value) to stopień w jakim kolor jest przyciemniony. Za 100% uznaje się absolutną biel, za 0 - absolutną czerń
Przyjrzyjmy się osi oznaczonej literą V. Jak widać przechodzi ona od czerni do bieli. Natomiast nasycenie (S) przechodzi od bieżącej wartości V (czyli białego, szarego lub czarnego) do najbardziej nasyconego koloru.

Model HSV a analiza kolorystyczna

Kto czytał wcześniejsze notki, zauważy, że w analizie kolorystycznej również rozpatruje się trzy główne cechy: jasność, tonację i czystość koloru. Jak te cechy maja się do modelu HSV?
Od razu można powiązać jasność ze stopniem zaciemnienia koloru, czystość jest związana z nasyceniem. A jaki tonacja ma związek z odcieniem?
Koło kolorów można podzielić na dwie połowy - chłodną i ciepłą. Te "temperatury" zależą od odcienia koloru (hue). Było tym we wcześniejszym poście, w tym rozwinę temat.


Model HSV w praktyce


Przykład wybierania koloru  w modelu HSV - internetowy program do wyboru kolorów z RapidTables:

Najjaskrawszy kolor w modelu HSV to ten który ma 100% nasycenia i 100% wartości
Im mniejsze nasycenie, tym kolor mniej intensywny, im mniejsza wartość tym więcej czerni (cienia)
Żeby otrzymać kolor ciemniejszy zmniejszamy wartość, żeby uzyskać kolor bardziej przytłumiony zmniejszamy nasycenie.


Na kwadracie jest dużo czerni - dlatego jako model przyjmuje się trójwymiarowy stożek (na początku posta)

Na obrazku powyżej widzimy modyfikację jednego odcienia - czerwonego.

  I. 100% nasycenia i wartości - kolor jaskrawoczerwony
  II. Wartość ta sama- kolor nie jest przyczerniony. Natomiast nasycenie jest dużo niższe. W efekcie otrzymujemy kolor jasny, ale czysty przez brak szarości.
  III. Nasycenie koloru 100% ale przyciemniamy go o 50%. Efekt - kolor wciąż intensywny, ale ciemny. Z czerwonego zrobiło się bordo.
  IV. 50 % nasycenia i 50% wartości. Kolor jest tak ciemny jak w numerze III, ale mniej nasycony. Przez to czerwień jest nie tak intensywna, w dodatku ciemna. Kolor wydaje się już tylko trochę czerwony.

Stosując ten model do malowania farbą na papierze, kolor najjaskrawszy uzyskamy malując właśnie skoncentrowaną farbą na białym papierze. Na papierze szarym czerwień będzie bardziej zgaszona a na prawie czarnym - prawie niewidoczna.

Oczywiście przyzwyczajenie się do tych terminów wymaga trochę wprawy.


Kolory chłodne i ciepłe

W kole kolorów jeden odcień przechodzi w drugi płynnie, więc w sumie wygląda ono tak:
aut. Ariya Hidayat

Przy pokazywaniu różnic między kolorami lepiej jednak użyć koła pokazującego granice między kolorami, ja użyję tej grafiki autorstwa Suzanne Ahjiry:
Podział na barwy ciepłe i zimne to podział na pewne gamy, a więc zakresy kolorów. Nie ma ustalonej najcieplejszej ani najzimniejszej barwy, ale przyjmuje się że najcieplejsze kolory to coś między pomarańczowym a żółtym a najchłodniejsze to coś miedzy niebieskim a fioletem. W ten sposób możemy podzielić koło kolorów na dwie połowy.
W miejscu zaznaczonym strzałkami można to koło podzielić. Jednak jak już wcześniej wspomniałam, kolory w kole płynnie przechodzą jeden w drugi, dlatego na granicy wpływy ciepła i chłodu równoważą się. Spróbujcie wyznaczyć te granice na pierwszym kole, z płynnymi przejściami. Jest to już trudniejsze. W rzeczywistości kolory mieszają się ze sobą, stopień przyciemnienia czy rozjaśnienia też ma wpływ na postrzeganie koloru.
W związku z tym można założyć, że każdy kolor ma wersję chłodniejszą i cieplejszą. Czy podział dalej ma sens? Tak - nawet chłodny odcień pomarańczowego nie będzie tak chłodny jak chłodny niebieski.
"temperaturę" koloru można określić jako odległość koloru od biegunów ciepła i zimna na kole.
Na powyższym obrazku zaznaczyłam numerami podobne kolory - trzy odcienie różu, i trzy odcienie zieleni.
Róże - numer jeden jest bardzo zimny, aż lekko fioletowy. Numer 2 jest jakby pomiędzy - trochę ciepły, trochę zimny. Numer 3 jest już zdecydowanie cieplejszy, ale nie tak jak czerwony znajdujący się obok niego.
Podobnie jest z zieleniami: 1 jest wyraźnie błękitnawy, 2 jest bardziej neutralny, 3 jest zdecydowanie ciepły, z domieszką żółci.

W poście o kolorach pór roku było pokazane jak wyglądają najbardziej charakterystyczne dla danej pory roku kolory. Oczywiście wiemy już, że pory roku dzielą się na podtypy i że dla każdego typu istnieją barwy jaśniejsze i ciemniejsze. Mimo to, trzymanie się właściwej strony koła barw jest najbezpieczniejsze. Można sięgać ostrożnie po oziębione lub ocieplone kolory z przeciwnej strony. Dokładniejsze wskazówki co kolorów poszczególnych typów znajdziecie w notce o kolorach dwunastu podtypów.