Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pory roku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pory roku. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 lipca 2013

Typy jesieni - łagodna jesień

Łagodna jesień


Zaczynamy, jak zwykle od palety przykładowych kolorów podtypu. Ten podtyp jest pod lekkim wpływem lata, co sprawia, że kolory są jakby podwójnie zgaszone - przełamane i szarością i brązem. Kolory są lekko ciepłe a kontrast typu w zależności od osoby waha się od niskiego do średniego. Podobnie jak u łagodnego lata zakres kontrastu jest duży - niektóre osoby tym typie urody mogą wymagać bardzo delikatnych kontrastów, inne bardziej widocznych.


Jak to działa w praktyce:

  • Sięgamy po kolory lekko ciepłe, bliskie neutralności.
  • Rezygnujemy z kolorów jaskrawych, wybieramy zgaszone. Mogą być ciemne lub jasne, ale nigdy bardzo czyste lub jaskrawe.
  • Unikamy bieli i czerni. Lepiej niż czysta biel będą wyglądać trochę cieplejsze odcienie ecru - czyli biały z domieszką beżu. Zamiast czerni lepszy zgaszony brąz lub lekko ciepła szarość.
  • I złoto, i srebro powinno pasować. Unikamy jednak bardzo błyszczących elementów. Lepsze będą bardziej matowe lub spatynowane wykończenia.

Makijaż:

  • Dobieramy makijaż do indywidualnego poziomu kontrastów.
  • Dobrze się sprawdzą wykończenia matowe, pudrowe.
  • Łagodnej jesieni pasują cieliste odcienie szminek, jednak nie powinny być zbyt chłodne. Odpadają szminki bardzo jaskrawe lub ciemne. Dobrze sprawdzają zgaszone ale lekko ciepłe różowe kolory, beżoworóżowe, złocistoróżowe. Szminka może być mniej lub bardziej odcinająca się od skóry, w zależności od poziomu kontrastów.
  • Ogólnie uważamy na kolory ciemne - jak widać na palecie u góry najciemniejsze kolory łagodnej jesieni nie są tak naprawdę bardzo ciemne. 
  • Unikamy mocnych granic, graficznych linii.
  • Najlepszy kolor eyelinera (kredki lub tuszu) to brązowy. U typów ciepłych (jesieni, wiosen) teoretycznie powinny najbardziej pasować ciepłe odcienie brązu, ale ponieważ u wielu osób taki kolor daje efekt zaczerwienionych oczu, łatwiej dobierać chłodniejsze wersje.
  • Najnaturalniejszy efekt da brązowy tusz do rzęs.

 Błędy i stereotypy:

  • Łagodne jesienie o jaśniejszym typie urody mogą być mylnie brane za jasne wiosny lub w ogóle wiosny. Tymczasem wiele łagodnych jesieni ma całkiem jasny typ urody. Jednak nie pasują im czyste kolory wiosny. Paleta jasnych wiosen jest całkiem intensywna, choć nie skrajnie, ale na pewno w porównaniu do łagodnej jesieni.
  • Inna pomyłka to lato. Lato jest zgaszone i chłodne, jesień jest zgaszona i ciepła. Zgaszone lato to typ siostrzany łagodnej jesieni i różnica może rzeczywiście być trudna do określenia, ale latu będą pasować chłodniejsze, a jesieni cieplejsze kolory.
  • Łagodne jesienie o ciemniejszej lub bardziej kontrastowej urodzie mogą być określane jako ciemne jesienie lub wręcz zimy, bądź też same sięgać odruchowo po kolory "dla szatynki", "dla brunetki". Często te kolory są zbyt ciemne lub jaskrawe i przytłaczają tylko urodę zamiast ją podkreślać.
  • Próby "ożywiania" urody zbyt żywymi kolorami, zbyt mocnymi kontrastami. Jak już kiedyś tłumaczyłam, otoczenie bardzo wpływa na odbiór kolorów. Jeśli otoczymy łagodne kolory jaskrawymi (w tym czystą bielą i kruczą czernią) to będą wyglądać bardzo mdło. Natomiast w otoczeniu kolorów o podobnym natężeniu rozkwitną i będą wyglądać wyraźniej. 
  • Problem z poprzedniego punktu potrafi wystąpić nawet u osób o prawidłowo określonym typie urody. Czasem trudno się pogodzić z byciem typem łagodnym, kiedy ktoś lubi jaskrawe kolory albo czerń. Tymczasem łagodna jesień to nie tylko beże. Jak widać w palecie są różne kolory, można je zestawiać albo używać na dużych powierzchniach dla bardziej kolorowego efektu. Kolory spoza palety można nosić dalej od twarzy, byle je zharmonizować z resztą stroju. Najbezpieczniej sięgać wtedy po palety sąsiednich typów.
  • Pomyłką w drugą stronę jest określanie jako osób typów łagodnych tylko na podstawie tego, że maja średni poziom kontrastów, neutralną kolorystykę i ogólnie "wszystko uśrednione". Takie osoby mogą być nawet typami intensywnymi. Po raz kolejny przypominam, że o typie decydują pasujące kolory. Jeśli ktoś "po wyglądzie" jest oceniany jako typ łagodny ale rozkwita w jaskrawej szmince, czerni, może nosić mocne kontrasty i szalone wzory to nie może być typem łagodnym, nawet jeśli w kolorach łagodnych wygląda znośnie. Z kolei osoby o delikatnej urodzie wyglądające lepiej w odcieniach czystszych i trochę żywszych niż typy łagodne to często typy jasne (przypominam, że nie trzeba być blondynką, żeby być typem jasnym).
Linki do 12blueprints:
http://12blueprints.com/soft-autumn-landscapes/
http://12blueprints.com/soft-autumn-landscapes-in-clothes-and-makeup-plus-blue/
http://12blueprints.com/soft-autumn-darkness-adjustments/
http://12blueprints.com/a-soft-autumn-case-study/

środa, 30 stycznia 2013

Typy wiosny - intensywna (czysta) wiosna

Intensywna wiosna




Jak zwykle zaczynamy od palety kolorów omawianego typu. Kolory intensywnej wiosny są ciepłe i zupełnie czyste. Nawet jasne kolory są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej zimy, a więc czystego koloru niebieskiego. Kolory są bardziej ciepłe niż zimne, oscylują dość blisko neutralności. Nie są to kolory bardzo ciepłe, takie jak u np. ciepłej wiosny i jest to cecha, o której należy pamiętać.

Jak to działa w praktyce:
  • Intensywna wiosna jest typem o poziomie kontrastów od średniego do wysokiego. Możliwe są wszystkie kolory włosów, oczu, karnacji.
  • U naturalnie jasnych przedstawicielek typów czystych (wiosen i zim) kontrast często przejawia się w kolorze raczej niż w walorze. Czyli nie trzeba mieć skrajnie bladej skóry i ciemnych brwi i włosów, chociaż jest to możliwa kombinacja. U jasnowłosych może to być raczej kolorystyczny kontrast np. włosy i brwi nadal jasne ale w kolorze odcinającym się mocno od koloru skóry. Dość częsty u wiosen jest zestawienie bardzo chłodnego koloru oczu ze zdecydowanie ciepłym kolorem włosów i mniej lub bardziej ciepłą karnacją - to nie jest dysonans, tylko kontrast kolorystyczny.
  • Często trudno rozróżnić typy siostrzane. W przypadku intensywnych wiosen czyste, intensywne kolory będą zawsze mniej lub bardziej twarzowe, niezależnie od "temperatury". W rozróżnieniu tego typu od intensywnej zimy pomoże przymierzanie na zmianę czystych barw cieplejszych i chłodniejszych (wiosna będzie lepiej wyglądała w cieplejszych) oraz przymierzanie czystej bieli oraz odcieni kremowych i ecru. Czysta wiosna lepiej wygląda w odcieniach ecru i złamanej bieli niż w śnieżnobiałym.
  • Jak już wspomniałam w poście o wiosnach, intensywna wiosna nie jest po prostu cieplejszą wersją intensywnej zimy - jest typem o trochę delikatniejszej urodzie niż zima.
  • Czarny jest kolorem twarzowym i polecanym dla intensywnej wiosny, ale w mniejszych dawkach niż u zim. Lepiej stronić od dużych obszarów czerni blisko twarzy i przełamywać je kontrastowymi elementami. 
  • Ładnie wyglądają kontrastowe zestawienia kolorów i duże wzory, ale nie aż tak pstre, jak u intensywnej zimy.
  • "Prawie idealne" kolory: intensywne wiosny mogą nosić kolory innych wiosen oraz kolory intensywnej zimy - większość tych kolorów będzie wyglądać całkiem dobrze. Ale naprawdę twarzowe i pochlebne będą kolory własnego typu. Kolory pokrewnych typów mogą się przydać w razie, gdy mamy ochotę na przerysowany, teatralny wygląd.
  • Kolory, których należy unikać: barwy jesieni i lata. Szczególnie należy uważać na jesienne kolory, które są często mylnie polecane osobom o wiosennym typie urody. Bierze się to zwykle z niewłaściwego rozpoznania koloru (to, że odcień jest ciepły, nie oznacza jeszcze że jest wiosenny) albo błędnemu kwalifikowaniu ciemniejszych wiosen jako jesieni (brązowe, rude, czarne włosy nie muszą oznaczać bycia jesienią). Uwaga na ceglaste i złamane brązem kolory, oliwki, khaki itp. Zamiast nich poszukajcie kolorów zbliżonych, ale czystych.
  • Farbowanie włosów - należy pamiętać o zachowaniu odpowiedniego kontrastu, zbliżonego do naturalnego oraz o czystości kolorów: wybieramy czyste, dźwięczne kolory, unikamy burych, zgaszonych - te nie będą wyglądać naturalnie. Szczególnie przy farbowaniu włosów na rudo należy o tym pamietać - nie na każdym zgaszony, "naturalny" rudy będzie wyglądał naturalnie.

Przydatne linki: 

12 Blueprints: Kolory intensywnej wiosny (po angielsku)

Przykład intensywnej wiosny - brunetki

Inny przykład brunetki - wiosny z 12 Blueprints

Truth Is Beauty o intensywnej wiośnie

 Truth Is Beauty: celebrytki - intensywne wiosny

 Przykłady osób zdiagnozowanych jako intensywne wiosny

Makijaż:

W makijażu intensywne wiosny powinny stosować kolory spełniające kryteria jej typu (czyste, intensywne, ciepławe) dopasowując odcienie do indywidualnych cech wyglądu takich jak jasność skóry, kolor oczu itp.

Cechy wspólne dla wszystkich intensywnych wiosen to obecność jasnych, żółtych, ciepłych podtonów w karnacji, z mniejszą lub większą domieszką chłodniejszych tonów oliwkowych (wpływ zimy), kontrast dość wysoki (od średniego do wysokiego).
U wiosen szczególnie dobrze sprawdzają się kosmetyki o formule przejrzystej - błyszczyki, półprzejrzyste szminki, róż w kremie, podkład o lekko "wilgotnym", świetlistym wykończeniu lub puder rozświetlający. Tego typu kosmetyki nie przyćmiewają naturalnie świetlistych kolorów wiosny.
Nawet u ciemnowłosych intensywnych wiosen takie formuły sprawdzą się lepiej, niż ciężki, "aksamitny" makijaż ciemnej zimy lub jesieni.
Szminki i róże do policzków powinny mieć kolory koralowe, brzoskwiniowe, cieplejsze odcienie różu - zawsze odcienie czyste, najlepiej unikać w tych kosmetykach barw złamanych brązami.
Brązów za to można użyć do powiek.
Notka o różnicach między wiosennymi a jesiennymi brązami:
http://12blueprints.com/the-mystery-of-brown/
Christine Scaman radzi, żeby unikać brązów o pomarańczowym i zgaszonym (lekko szarawym) odcieniu, a wybierać czyste i żółtawe.

Intensywne wiosny dobrze wyglądają w kolorach cukierkowych - czystych, jaskrawych, jakby szklistych. Kolory te mogą się wydawać dziecinne lub niepoważne, ale na tym typie nie będą tak wyglądać. Jeśli podejrzewasz się o bycie intensywną wiosną, polecam poprzymierzać te kolory zarówno w ubraniu jak i makijażu. U intensywnych wiosen te kolory nie wywołują efektu Barbie, tylko naturalny, zdrowy wygląd.

Należy też pamietać, że w makijażu barwy muszą być bardziej dopasowane do naturalnej kolorystyki niż w ubraniu. A ponieważ w zakresie każdego typu istnieje pewien zakres "ciepłoty" i kontrastu, należy to wziąć pod uwagę.


Najprawdopodobniej jesteś intensywną wiosną, jeśli:


  • Wyglądasz dobrze w bardzo intensywnych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach kolorów.
  •  Możesz nosić zarówno cieplejsze, jaki chłodniejsze czyste odcienie, ale najlepiej wyglądasz w czystych i ciepłych.
  • Zgaszone kolory nadają twojej skórze dziwny, szarawy wygląd. W bardzo chłodnych odcieniach twoja skóra nabiera niezdrowego koloru lub wydaje się zaczerwieniona.
  • Dobrze wyglądasz w intensywnych  i ciepławych kolorach szminek



  

środa, 12 grudnia 2012

Typy lata - zgaszone (łagodne) lato

Zgaszone (łagodne) lato to podtyp lata graniczący z jesienią, jego typem siostrzanym jest zgaszona (łagodna) jesień. Te dwa typy mają najbardziej zgaszoną kolorystykę ze wszystkich dwunastu typów urody.
Wielu osobom może się wydawać, że ten typ jest nudny, a kolory z palety smutne i nieciekawe. Jednak nie jest to prawdą. Pamiętajmy, że właściwe kolory zawsze wyglądają ładnie i podkreślają urodę każdego typu. Łagodne lato charakteryzuje się subtelną, elegancką kolorystyką i nie wymaga żadnych zmian - jedynie używania kolorów ze swojej palety. Słynnym przykładem zgaszonego lata jest Angelina Jolie.

Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd zgaszonego lata?

  • Kolory w palecie są bliskie neutralności, ale bardziej po chłodnej stronie. Są też dość mocno zgaszone i nie popadają w skrajności - nie ma ani czystej bieli, ani czerni ani jaskrawych kolorów.
  • Z kolorów metalicznych najlepsze będą lekko zgaszone, jakby spatynowane odcienie, zarówno złoto i srebro, najlepiej niezbyt jaskrawe. Świetne też będą kolory neutralne między złotym a srebrnym. Dobre będą kolory przypominające ołów i cynę.
  • Ze względu na subtelną kolorystykę, zgaszone lata często bywają mylone z innymi typami a wręcz porami roku. Jak większość typów, łagodne lata mogą mieć jasne lub ciemne włosy, u tego typu również oprawa oczu może się różnić bardzo mocno u różnych osób. Szczególnie te o ciemniejszym typie urody mogą być mylnie brane za zimy lub jesienie.
  • Wbrew temu, co może się wydawać na początku, wybór kolorów jest bardzo duży, po prostu pamiętajmy, żeby wybierać łagodne kolory. Mocniejsze kolory mogą być użyte dalej od twarzy, ale najlepiej będą wyglądać stroje złożone z kilku subtelnych kolorów lub kilku odcieni jednego koloru.
  • Flagowe kolory wg Christine Scaman to łagodny, zgaszony turkusowy, sosnowa zieleń (czyli chłodna i raczej ciemna), lekko zgaszony lawendowy oraz burgundowy i kolor cyny.

Przydatne linki (po angielsku):

 Truth Is Beauty:
 Przykłady gwiazd
 12 Blueprints:
Kolory zgaszonego lata
(Uwaga, przykłady od najłagodniejszych do najbardziej kolorowych zestawów - koniecznie obejrzyj, jeśli jesteś zgaszonym latem)
Najlepsze kolory makijażu dla zgaszonego lata

I mała ściąga dla nie czytających po angielsku (kto czyta, niech lepiej przeczyta cały artykuł zalinkowany wyżej):

12blueprints.com
 Najważniejsze wskazówki Christine Scaman:
  • Zgaszone lata szczególnie niekorzystnie wyglądają po użyciu bronzera, ponieważ w sprzedaży nie ma bronzerów o właściwym odcieniu. Do konturowania lepiej użyć po prostu ciemniejszego pudru.
  • Unikaj brokatu.
  • W makijażu unikaj ciepłych kolorów, nawet kolorów zgaszonej jesieni.
  • Eyeliner - nie nazbyt kontrastowy, najlepiej niewiele ciemniejszy od cienia do powiek, dla mocniejszego efektu lepiej użyć eyelinera w kolorze innym niż cień, niż ciemniejszego.
  • Szminki i róż: w chłodniejszej wersji zgaszone śliwkowe odcienie, w cieplejszej zgaszony róż.

Najprawdopodobniej jesteś zgaszonym latem, jeśli:

  • Wyglądasz dziwnie lub brzydko w jaskrawych kolorach, czystej bieli i czerni.
  • Wyglądasz ładnie w kolorach łagodnych i zgaszonych, szczególnie chłodnych.
  • Źle wyglądasz używając ciepłych barw w makijażu oraz bronzerów.
  • Wyglądasz dobrze w szminkach o chłodnych i zgaszonych barwach.

sobota, 8 grudnia 2012

Odpowiedzi na różne pytania i wątpliwości - FAQ

Zwykle staram się, żeby jedna notka poruszała tylko jeden temat, ale z uwagi na często pojawiające się pytania postanowiłam wrzucić wszystko do jednej notki. Mam nadzieję, że ta forma będzie pomocna.


Czy w makijażu i farbowaniu włosów powinnam stosować kolory z palety mojego typu?
Tak, kolory makijażu powinny spełniać cechy typu (np. u intensywnej zimy czyste, z dodatkiem ciepła ale przewagą chłodu) ale trzeba również dopasować kolory makijażu i  włosów do naszego naturalnego poziomu kontrastów. 

Palety, które pokazuję na blogu dotyczą kolorów ubrań. W makijażu nie nie każdy kolor będzie wyglądał naturalnie. Może brzmi skomplikowanie, ale wystarczy sobie wyobrazić - to że komuś ładnie w kobaltowoniebieskiej bluzce, nie znaczy, że będzie wyglądał naturalnie w takiej szmince 

Odpowiedni kolor kontrastów jest również bardzo ważny i zbyt duże odejście od niego np. wzmocnienie lub rozmycie kontrastów sprawi, że będziemy wyglądać gorzej.

Czy mogę nosić kolory od innych podtypów swojej pory roku oraz od typu siostrzanego?
Tak, ale im bliżej twarzy tym mniejsza tolerancja na odstępstwa od reguł kolorystycznych.

1.Najlepsze efekty dają kolory spełniające warunki podtypu (np. u czystej wiosny bardzo czysty oraz lekko ciepły). Takie kolory stosujmy w makijażu i przy farbowaniu włosów.

2.Następnie kolory innych podtypów pór roku i kolory siostrzanego typu. Niektóre z tych kolorów mogą być już zbyt niepasujące, ale wiele będzie wyglądać całkiem ładnie. Jednak efekt nie będzie takim "wow" jak przy twojej palecie. Bez makijażu lepiej unikać takich kolorów, ale jeśli nosimy makijaż, to możemy sobie poradzić z tym kolorem nawet na bluzce.

3. Kolory z typów, z którymi łączy nas mniej - np. inne ciepłe typy, inne czyste typy. I tu można znaleźć coś znośnego, ale jeśli położymy blisko twarzy możemy zauważyć jakiś dysonans. Jeśli zależy nam na noszeniu tego koloru, można pokombinować, np. trzymając je dalej od twarzy.


Jeśli jestem typem x, czy to znaczy, że nie mogę nosić zielonego/czerwonego/żółtego?
Pewnie po prostu nie trafiłaś na "swój odcień". Niestety nie wszystkie kolory równie łatwo znaleźć w ubraniach. Ma na to wpływ moda, gust klientów i kilka innych czynników. Jeśli przyjrzysz się paletom to zobaczysz, że w sumie każdy typ ma swoją wersję każdego koloru. 


W mojej palecie jest kolor fioletowy/czerwony/zielony, a ja wyglądam fatalnie w takim kolorze, czy to znaczy że nie jestem tym typem?

Jeśli pozostałe kolory pasują i ogólnie większość kolorów z palety pasuje ci bardziej niż kolory z pozostałych palet, to znaczy ze jesteś tym typem. Co do niepasującego koloru - czy jesteś pewna że mówisz o dokładnie tym samym kolorze? Każdy odcień ma wersję chłodniejsze, cieplejsze, czystsze, bardziej zgaszone, jaśniejsze i ciemniejsze. Możesz wyglądać ohydnie w 99 wersjach czerwieni i ślicznie w setnym kolorze.
Nie oznacza to również, że musisz nosić wszystkie kolory z palety. W zależności od gustu, możesz po prostu nie lubić jakichś kolorów. Nie musisz ich nosić, ale na wszelki wypadek dobrze wiedzieć, które będą twarzowe.

Jest mi wyjątkowo dobrze w kolorze spoza mojej palety, co to znaczy?

Podobnie jak w poprzedniej odpowiedzi - należy się upewnić czy mówimy o tym samym kolorze i czy pozostałe kolory z palety pasują. Pamiętajmy, że czasem trudno określić właściwości koloru, szczególnie osobom niewprawionym.  
Często jest tak, ze ludziom się może właśnie wydawać, że np. jest im dobrze w bardzo jaskrawym kolorze, tymczasem kolor, który mają na myśli wcale nie jest zupełnie czysty, tylko na nich wygląda tak wyraziście - podobnie jest z odczuwaniem kolorów poszarzałych, ciepłych, zimnych itp. Często tak się zdarza w przypadku kolorów takich jak intensywna czerwień, fuksja, kobalt - tak naprawdę pasują typom intensywnym, ale inny typy mają kolory bardzo podobne choć mniej intensywne. Każdą wątpliwość tego rodzaju powinno rozwiać przymierzenie tych kolorów na żywo.

Czy typ kolorystyczny może się zmienić w ciągu życia?


Specjaliści twierdzą, że mniej więcej około dwudziestki typ urody się ustala. Wcześniej, u dzieci i młodzieży typ może się zmienić w trakcie dorastania, dlatego nie należy się sugerować wyglądem z dzieciństwa. Można się trochę zmienić w procesie starzenia (siwienie, pociemniała skóra, przebarwienia, zmniejszenie kontrastów), ale raczej nie tyle, żeby zmienić porę roku, raczej można przejść w bardziej przytłumiony podtyp.

Czy można sztucznie zmienić typ urody na inny?


Największy wpływ na pasujące kolory, czyli nasz typ kolorystyczny ma odcień skóry. Nie kolor włosów ani oczu - one grają raczej drugorzędną rolę, chociaż mają oczywiście wpływ.
Pewnie czasem widujecie kobiety z farbowanymi włosami, u których coś mocno nie gra - to kwestia koloru skóry.

Można sobie zmienić łatwo kolor włosów, jeśli zmiana jest drastyczna to często trzeba też poprawić kolor brwi. Kolor oczy też można zmienić soczewkami, z różnym efektem. Jednak kolor skóry nie tak znowu łatwo zmienić.

Należy więc wybierać kolory włosów pasujące do karnacji przede wszystkim. Oczywiście wygląd można zmienić drastycznie, efekty są bardzo różne.
 

Teoretycznie można więc całkowicie zmienić typ urody przez zmianę koloru włosów, oczu i karnacji. Jednak jest to proces skomplikowany, aby osiągnąć dobry, naturalny efekt trzeba mocno popracować nie tylko nad kolorem włosów czy oczu ale też nad makijażem. Więc raczej nie można "bezwysiłkowo" zmienić typu tylko farbując włosy. Jeśli po zmianie koloru włosów okazuje się, że kolor wygląda zaskakująco naturalnie i pasuje świetnie, nie pobrzydza, to znaczy ze po prostu zawsze się było typem, któremu taki kolor pasuje. Istnieją naturalne blondynki będące zimami, tak samo jak brunetki - wiosny i lata. 

Inną sprawą jest osobisty gust, wielu osobom podoba się bardziej nienaturalny kolor włosów, bo jest ładniejszy sam w sobie, przyciąga uwagę itp, nawet jeśli ich twarz lepiej wygląda w naturalnym kolorze. Część osób lubi nienaturalne, mocno przerysowane efekty.


piątek, 30 listopada 2012

Lato - fakty i mity

Nie pisałam jeszcze, że jednym z powodów dla którego nie lubię klasycznego podziału na tylko cztery pory roku jest pretensjonalne i mało przekonujące przyporządkowanie ludzi i kolorów do pór roku.
Pewnie już kiedyś słyszałyście, że kolory typów mają odzwierciedlać kolory krajobrazu w poszczególnych porach roku? No cóż... mi akurat lato kojarzy się z dość jaskrawymi i ciepłymi barwami, być może mam urojenia a może jest to kwestia klimatu. "Wypalone słońcem" kolory? Dlaczego przyroda w tropikach ma tak jaskrawe barwy...? Ale żeby zachować konsekwencję, znalazłam obrazek odpowiedni do notki:
Voila! Kolory chłodne i raczej zgaszone (niebieski jest dość intensywny, ale wciąż pasuje). Zdjęcie przedstawia pustynię w stanie Utah.


Fakty i mity na temat lata


Mity:
  • Lato jest ciemniejsze od wiosny i jaśniejsze od zimy
  • Lato ma różową cerę i popielate lub brązowe włosy
  • Lato nie może mieć żadnej domieszki ciepłych barw
  • Lato świetnie wygląda w bieli
Fakty:
  • Jasność urody nie określa pory roku, tylko pasujące kolory - ich jasność, natężenie i odcień.
  • Lato ma karnację raczej chłodną tzn. od zdecydowanie chłodnej do chłodnawej, bliskiej neutralności. Skóra może mieć różne odcienie, niekoniecznie różowe. Włosy mogą mieć bardzo różny kolor, możliwy jest np. rudy, o ile nie jest zdecydowanie ciepły.
  • Większość lat nie jest czysto chłodna i ma w wyglądzie ciepławe elementy, głównie we włosach i oczach, ale również w skórze. Opalanie może pogłębiać wrażenie ciepła, jednak ciepłe tony nigdy nie przeważają nad chłodnymi.
  • Czysta biel wygląda zbyt rażąco przy delikatnym i zgaszonym kolorycie lata.Lepiej użyć złamanych odcieni bieli (kremowy, szarawy itp) lub przejrzystych, cienkich materiałów, spod których prześwituje inny kolor.

Podtypy lata

Ten typ kolorystyczny odznacza się barwami raczej chłodnymi, zgaszonymi i jasnymi.
W systemie 12 typów każda pora roku dzieli się na trzy typy, w zależności od tego, jaka cecha dominuje w kolorystyce:
  • Jasne lato
  • Chłodne lato
  • Zgaszone lato (łagodne)
 Palety tych typów i różnice między nimi są opisane tutaj. Podobnie jak w przypadku zimy, również każdy typ lata będzie miał poświęconą sobie notkę.

Jasne lato
Zgaszone lato
Chłodne lato

Krzywdzące stereotypy i błędy

Lata często są niezadowolone ze swojej naturalnej kolorystyki, ponieważ media lansują raczej kolorystykę nasyconą i kontrastową. Tymczasem lato nie wygląda mdło - w odpowiednich dla siebie kolorach wygląda świeżo i wyrafinowanie. Palety kolorów dla lat zawierają różne kolory od jasnych do ciemnych, od neutralnych po "kolorowe". Lato nie musi sztucznie intensyfikować urody makijażem ani farbować włosów, jednak jeśli chce to robić, ma do wyboru wiele odcieni. Należy się trzymać kolorów swojego typu, często chęć ożywienia wyglądu ufarbowaniem włosów na intensywny odcień sprawia, że twarz staje się mniej wyrazista. Zwykle wtedy lato próbuje się ratować mocniejszym makijażem oczu, brwi i ust, co z kolei prowadzi do jeszcze większego dysonansu z karnacją. Skuteczne zamaskowanie tego wymaga bardzo starannego makijażu całej twarzy a efekty bywają różne. Dlatego warto się zastanowić, czy nie przyjemniej nauczyć się doceniać własny typ urody.

Bardzo przydaje się poznanie swojego konkretnego typu urody - palety poszczególnych podtypów różnią się od siebie. Łagodne lato będzie gorzej wyglądało w jaskrawszych kolorach z palet jasnego lub chłodnego lata, z kolei dla chłodnego lata co cieplejsze kolory pozostałych podtypów nie będą bardzo twarzowe.

 Najczęstsze pomyłki co do typu:

Jeśli zostałaś uznana za lato, lub tak ci wyszło z jakiegoś testu, ale kolory, w których wyglądasz najlepiej nie należą do palety lata, to najprawdopodobniej nie jesteś latem. Pamiętaj, że o typie decydują najbardziej twarzowe kolory. Częste pomyłki:
  • Najbardziej pasują ci czyste i chłodne barwy z palet zimowych, ale uważasz, że jesteś za jasna lub zbyt mało kontrastowa na zimę. W rzeczywistości, jeśli mocne kolory zimy nie przyćmiewają cię, oznacza to, że jesteś wystarczająco napigmentowana i kontrastowa. Porównaj wpływ zimowych i letnich kolorów na swoją twarz. Jeśli wygląda zdrowo w zimowych a szarawo, dziwnie w letnich, oznacza to, że jesteś zimą, najprawdopodobniej chłodną lub intensywną.
  • Ładniej niż w letnich kolorach wyglądasz w kolorach ciepłych i czystych, ale uważasz, że nie możesz być wiosną, bo masz zbyt popielate włosy lub zbyt zimne oczy. Nie każda wiosna jest zupełnie ciepła. Wypróbuj wiosenne palety, jeśli pasują to prawdopodobnie jesteś jasną lub intensywną wiosną.
  • Najładniej wyglądasz w ciepłych, zgaszonych kolorach. Jeśli najbardziej pasują ci kolory z palet jesiennych, to pewnie jesteś jesienią. Typ, który najczęściej jest mylony z latem to łagodna (zgaszona) jesień.

Typy zimy - chłodna zima

Chłodna zima


Tradycyjnie zacznę od paletki przykładowych kolorów dla chłodnej zimy:

Chłodna zima to typ, który najlepiej wygląda w chłodnych i czystych kolorach. Kolory nie są tak nasycone jak u intensywnej zimy, ani tak przyciemnione jak u ciemnej. Są raczej lekko rozjaśnione względem kolorów tamtych dwóch typów. Jednak największą różnicą między chłodną zimą a innymi podtypami zimy jest brak ciepłych tonów.





Ten typ bywa czasami zwany prawdziwą lub czystą zimą. Jest to o tyle bez sensu, że każdy z podtypów reprezentuje przewagę jednej z trzech cech zimy (chłodna, czysta, ciemna). Żadna z tych cech nie jest bardziej zimowa niż pozostałe.


Jak charakterystyka kolorów wpływa na wygląd chłodnej zimy?

  • Jako zupełnie chłodny typ nie toleruje barw ciepłych, które nadają jej niezdrowy wygląd. Dotyczy to również kolorów metalicznych i metali - złote, mosiężne, miedziane kolory nie będą wyglądały dobrze.
  • W bardzo chłodnych i czystych barwach wygląda świeżo, zdrowo i naturalnie. Nie trzeba się bać, że te kolory nadadzą zimny "techniczny" efekt. Kolory typu nigdy nie wyglądają przesadnie.
  • Ten typ często mylnie identyfikuje się jako ciemna lub intensywna zima lub chłodne lato. O ile chłodne lato jest siostrzanym typem, kolory pozostałych zim mogą być zbyt ciepłe. Nie należy też przesadzać z przytłumieniem koloru - tylko najintensywniejsze kolory chłodnego lata sprawdzą się u chłodnej zimy.
  • Próby ożywienia wyglądu chłodnej zimy ciepłymi kolorami nie kończą się dobrze. Dla niektórych osób wygląd chłodnej zimy może być zbyt posągowy - jest to kwestia gustu. Żywszy wygląd nadadzą o wiele lepiej kontrastowe kolory w ubraniu oraz makijaż - szczególnie odrobina szminki lub różu.
  • Największe porażki biorą się z braku zrozumienia tonacji chłodnej. Skóra chłodnych zim prezentuje najchłodniejsze możliwe odcienie ludzkiej skóry. Jednak ludzka karnacja nigdy nie jest aż tak chłodna jak najchłodniejsze barwy z koła kolorów. Logiczne jest więc, że "cielisty" kolor najlepiej podkreślą te właśnie bardzo chłodne barwy. (Jak tłumaczyłam w poście o kolorach - podział na barwy chłodne i ciepłe funkcjonuje na zasadzie różnic i podobieństw).
  • Również w makijażu należy się trzymać chłodnych barw.

Przydatne linki o chłodnej zimie (po angielsku):

Truth Is Beauty - przykłady gwiazd w złych i dobrych kolorach 
(mam pewne wątpliwości co do zakwalifikowania wszystkich gwiazd, ale autorka ma większe doświadczenie) większość przykładów świetnie pokazuje różnice między twarzowymi a nietwarzowymi kolorami dla chłodnej zimy.

Christine Scaman, 12 Blueprints:
Makijaż dla chłodnej zimy

Paletka kolorów makijażu pani Scaman:
12blueprints.com
 Niektóre z rad Christine Scaman:
  • Nie bój się intensywnych, chłodnych róży i fioletów. To łagodniejsze, jasne i mdłe róże będą wyglądać nienaturalnie.
  • Ten typ najlepiej ze wszystkich wygląda w mocnej kresce wokół oczu, szczególnie po wewnętrznej stronie powieki.

 Prawdopodobnie jesteś chłodną zimą, jeśli:

  • Wiele kolorów jest dla ciebie zbyt ciepłych, dobrze wyglądasz tylko w chłodnych
  •  Kolory lata są dla ciebie zbyt zgaszone i nadają twojej skórze szarawy wygląd

wtorek, 20 listopada 2012

Kolory typów urody - jak rozpoznać typ

 Jak rozpoznać swój typ i swoje najlepsze kolory

Zastrzeżenie: to nie jest instrukcja, jak przeprowadzić profesjonalną analizę kolorystyczną, tylko lista wskazówek, jak samej spróbować ustalić swoje kolory.

Jak już pisałam wcześniej, typ urody rozpoznaje się po pasujących kolorach. Ponieważ zarówno przyporządkowanie kolorów typom jak i samo zrozumienie teorii kolorów może sprawiać kłopot osobom, które spotykają się z tymi pojęciami pierwszy raz, najlepszą pomocą będą palety kolorów dla poszczególnych typów.

Przed oglądaniem palety na monitorze dobrze jest się upewnić, że nasz monitor wiernie pokazuje kolory i w razie potrzeby wyregulować sprzęt.
Kolejna sprawa - palety zostały zeskanowane, więc nie odzwierciedlają doskonale oryginalnych kolorów. Jednak wciąż służą dobrze, oddają różnice w nasyceniu, tonacji, ciemności itp. Natomiast nie ma sensu ich np. drukować. Zamiast tego postarajcie się odnaleźć odpowiedni kolor w rzeczywistości.

Już patrząc na paletę większość osób będzie w stanie wskazać swoje twarzowe odcienie... albo odcienie bardziej je przypominające. Tutaj można popełnić błąd. Dlatego najlepiej obejrzeć na początek wszystkie palety, następnie odrzucić wszystkie najmniej pasujące. Następnie porównujemy pozostałe palety. Zwykle na tym etapie wahamy się między kilkoma paletami co jest naturalne.

Patrzenie na kolory to jedno, a ich noszenie to drugie. Osoby dobrze znające swoje twarzowe kolory będą potrafiły bardzo dużo ustalić od samej oceny palet. Jednak dla upewnienia się powinny poprzymierzać kolory z  wybranych palet, żeby przekonać się, który kolor faktycznie pasuje do ich urody. Osoby słabo radzące sobie z oceną kolorów na monitorze mogą potraktować palety bardziej jako wskazówkę do rozróżniania między kolorystyką typów, a w ocenie pasujących kolorów powinny się opierać na przymierzanych materiałach.

Skąd wziąć "draperie"?

Nie będąc wizażystkami-kolorystkami nie mamy niestety zestawu chust do przeprowadzania analizy kolorystycznej. Jednak zwykle można w domu znaleźć materiały w różnych kolorach - ubrania swoje i innych domowników a nawet pościel itp.Może się okazać, że mamy w domu naprawdę wiele kolorów tkanin.

Każdy ma inną cierpliwość, więc ilość przymierzanych kolorów zależy tylko od nas. Żeby nie przesadzić, postarajmy się najpierw ustalić jakie palety wchodzą w grę a jakie możemy odrzucić. Zawsze możemy wrócić do odrzuconych palet, jeśli będziemy chciały się upewnić lub nie będziemy mogły znaleźć typu.Potem przymierzamy po jednym lub kilka kolorów z danej palety (im więcej tym lepiej, ale jeśli kolory wyglądają fatalnie to wiadomo, że to nie nasza paleta i trzeba spróbować innej).

Ważne:

  • Przymierzając kolor bierzmy pod uwagę, że chodzi nam o kolor nadający ładny wygląd kiedy nie mamy makijażu. Jeśli mamy farbowane włosy, najlepiej zawinąć je w materiał o kolorze neutralnym.
  • Nie każdy kolor musi nam się podobać, chodzi o to, czy nasza skóra i ogólnie twarz wyglądają ładnie. We właściwym kolorze skóra wygląda zdrowo, koloryt skóry wydaje się bardziej jednolity, a rysy twarzy są wyraźne. Kolory nie powinny przytłaczać ani odciągać uwagi od twarzy. Najlepiej poprzymierzać różne kolory z palety, nawet te, których nie lubimy, tylko po to, żeby zobaczyć czy faktycznie są twarzowe.
  • Wszystkie kolory z palety powinny wyglądać twarzowo, pasować nam. Natomiast efekt podobania się może być różny, w zależności od osobistych preferencji zapewne jedne kolory będą nam się podobały bardziej, inne mniej.
  • Kolory przymierzamy owijając ramiona materiałem, tak aby przykryć obszar od obojczyków do co najmniej pach. Patrzymy jaki efekt kolor wywiera na naszą twarz.
Kiedy jakiś kolor wyda się twarzowy,  sprawdźmy czy inne kolory z tej palety również wyglądają dobrze. Jeśli nie, jeśli istnieje zauważalna różnica to najprawdopodobniej źle przyporządkowałyśmy kolor.  Jeśli różnica jest bardzo niewielka, to jest to prawdopodobnie kwestia gustu - nie każdy kolor uważamy za bardzo ładny.

Jeśli wahasz się między dwoma lub więcej paletami:
  • wypróbuj te kolory z palety, które najmniej ci się podobają. 
  • zapytaj kogoś, kto ma dobre oko do kolorów i wyglądu
  • spróbuj zupełnie innych palet
  • poczytaj więcej o podziale kolorów dla typów urody

A teraz gwóźdź programu, czyli palety. W internecie można zaleźć wiele palet dla dwunastu typów, ja za najlepsze uznałam akurat te, ponieważ pokazują wiele odcieni koloru (n.p. żółty, zielony, czerwony, fioletowy itd.) w różnych natężeniach. Bardzo dobrze pokazują też jakie są najjaśniejsze i najciemniejsze kolory dla danego typu oraz podobieństwa między kolorami w jednej palecie.

Palety


Niestety nie mogłam ustalić, kto jest autorem tych palet, ale sądząc po opisie, mogą być autorstwa Kathryn Kalisz, słynnej wizażystki, która zapoczątkowała metodę zwaną Sci/Art, czyli właśnie podział opisywany na tym blogu. Nie czytałam książek tej pani - opieram się na publikacjach jej uczennic. Ja linkuję za Pinterestem Elea Blake Cosmetics:

Palety zimy - kolory chłodne i czyste:


Ciemna zima
Kolory chłodne i prawie czyste, przyciemnione. Nawet jasne kolory w palecie są odrobinę przytłumione. Ten typ ma lekki wpływ ciemnej jesieni, a więc pigmentu ciepło brązowego. Jednak kolory są chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Ciemna zima

Czysta (intensywna) zima
Kolory  chłodne i zupełnie czyste (intensywne). Nawet jasne kolory w tej palecie są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej wiosny, a więc czystego i jasnego koloru żółtego. Kolory są jednak wciąż chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Czysta zima

Chłodna zima (zwana czasem prawdziwą, co jest raczej bez sensu z punktu widzenia tego podziału):
Kolory zupełnie chłodne, lekko rozjaśnione względem czystych kolorów. Jasne kolory są lekko rozbielone. Nie są jednak tak przytłumione jak kolory lata. Ten typ nie ma żadnych ciepłych domieszek. W związku z tym nie zaleca się złotej biżuterii.
Chłodna zima


Palety wiosny - kolory ciepłe i czyste:


Czysta (intensywna) wiosna
Kolory  ciepłe i zupełnie czyste (intensywne). Nawet jasne kolory w tej palecie są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej zimy, a więc czystego koloru niebieskiego. Kolory są jednak wciąż ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Czysta wiosna

Ciepła wiosna (czasem zwana prawdziwą)
Kolory zupełnie ciepłe, lekko rozjaśnione względem czystych kolorów. Jasne kolory są lekko przytłumione. Nie są jednak tak przytłumione jak kolory jesieni. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ nie ma żadnych chłodnych domieszek. W związku z tym nie zaleca się srebrnej biżuterii. 

Ciepła wiosna


Jasna wiosna
Kolory ciepłe i prawie czyste, rozjaśnione. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ jasnego lata, a więc jszarości. Jednak kolory są wciąż ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Jasna wiosna


Palety lata - kolory chłodne i zgaszone:

Jasne lato
Kolory chłodne i lekko przytłumione, rozjaśnione. Zwróć uwagę na brak bieli. Nawet jasne kolory są lekko zgaszone. Ten typ ma lekki wpływ jasnej wiosny, a więc jasnej i czystej żółci. Jednak kolory są wciąż chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Jasne lato

Chłodne lato
Kolory zupełnie chłodne, przytłumione.Nie są tak intensywne jak kolory zimy, ale nie są również skrajnie zgaszone Zwróć uwagę na brak bieli. Ten typ nie ma żadnych ciepłych domieszek. W związku z tym nie zaleca się złotej biżuterii. 
Chłodne lato

Łagodne (przytłumione) lato
Kolory raczej chłodne i mocno przygaszone. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ łagodnej jesieni, a więc przytłumionego koloru żółtego. Kolory są jednak wciąż chłodne, choć nie tak bardzo jak u chłodnego lata. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii. 
Łagodne lato

Palety jesieni - kolory ciepłe i przygaszone

Ciemna jesień
Kolory ciepłe, lekko przygaszone i przyciemnione. Nawet jasne kolory w palecie są odrobinę przytłumione. Ten typ ma lekki wpływ zimy , a więc czystego koloru niebieskiego. Jednak kolory są ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Ciemna jesień


Ciepła jesień
Kolory zupełnie ciepłe, lekko przytłumione względem czystych kolorów ciepłej wiosny. Ten typ nie ma żadnych chłodnych domieszek. W związku z tym nie zaleca się srebrnej biżuterii.
Ciepła jesień

Łagodna (przytłumiona) jesień
Kolory  raczej ciepłe i mocno przygaszone. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ łagodnego lata a więc szarości. Kolory są jednak wciąż ciepłe, choć nie tak bardzo jak u ciepłej jesieni. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.   
Łagodna jesień

Uff... Mam nadzieję, że to wam pomoże porównywać podobieństwa i różnice między paletami różnych typów.
Dla wygodnego porównania najlepiej pootwierać sobie palety w osobnych zakładkach przeglądarki.




Więcej o poszczególnych porach roku, różnicach między nimi i wpływie kolorów na wygląd - w następnych postach.

środa, 14 listopada 2012

12 typów urody - objaśnienie podziału

4 pory roku i 12 podtypów kolorystycznych

Przy pierwszym zetknięciu podział na 12 podtypów może się wydawać niejasny, mało logiczny lub niewystarczający. Jednak jest z sukcesem stosowany przez bardzo doświadczonych wizażystów. Warto więc spróbować się z nim zapoznać, zarówno jeśli zajmujemy się wizażem, jak i jeśli próbujemy znaleźć najlepsze dla siebie kolory i określić typ urody.

W jednym z poprzednich postów wyjaśniłam na jakiej zasadzie opiera się podział na 12 podtypów. Dzisiaj nieco rozwinę te wyjaśnienia i postaram się rozwiać wątpliwości, jakie mogą się nasunąć przy pierwszym spotkaniu z tym systemem.

Dwanaście podtypów a cztery pory roku

Należy pamiętać, że system 12 podtypów nie jest systemem alternatywnym do klasycznego podziału na cztery pory roku, tylko jego rozwinięciem i udoskonaleniem. Niektórzy mogą mieć wątpliwości, po co mnożyć typy, skoro 4 pory roku wystarczają. Otóż nie wystarczają. Pewnie wszyscy, którzy poświęcili trochę zastanowienia analizie kolorystycznej zauważyli, że w obrębie jednej pory roku można spotkać osoby, którym pasują nieco inne odcienie barw. A skoro potrzebują innych barw, to znaczy że istnieje potrzeba podziału czterech pór roku na dalsze podtypy. Eliminuje to również niejasności w rodzaju "mieszanych" czy "nietypowych" rodzajów urody.

Jak pory roku mają się do siebie i czym to skutkuje


Jak wiemy (kto nie wie, niech poczyta poprzednie posty), cztery pory roku według klasycznego podziału zależą od dwóch cech kolorystyki: waloru (jasna - ciemna) oraz gamy (chłodna - ciepła). W podziale na dwanaście typów bierze się też pod uwagę nasycenie koloru (czysty - przytłumiony). Obiecałam wykres pokazujący jak mają się do siebie poszczególne pory roku i co je łączy - po polsku.
Po pewnym zastanowieniu uznałam, że wykres może być trochę niejasny przez to, że osie łączące ciemne i jasne typy krzyżują się ze sobą na obrazku, choć nie powinny się dotykać. Zrobiłam więc dwie wersje:



O co chodzi w tych wykresach?

Otóż każda pora roku ma trzy podtypy. Są to jednocześnie jakby trzy ramiona wyciągnięte w kierunku trzech z sześciu wartości (walor, "temperatura" i nasycenie koloru).
  •    chłodne - ciepłe
  •    jasne - ciemne
  •    czyste - zgaszone
W skrócie -  można uznać, że na każdym końcu kolorowego trójzębu jest jeden podtyp. Ponieważ każda z wartości jest "używana" przez dwie pory roku, więc można powiedzieć, że są to cechy które je łączą. To wyjaśnia podobieństwa między  konkretnymi podtypami, nawet jeśli należą do innych pór roku.

Na wykresach dobrze widać, czym charakteryzuje się kolorystyka poszczególnych pór - wystarczy przeczytać przymiotniki na końcach ramion. Są to cechy, które charakteryzują całą porę roku, a od tego, która z tych cech jest dominująca zależy podtyp. Zostało to dokładniej wyjaśnione w poprzednim poście.
Dla przypomnienia charakterystyka pór roku:
  • Jesień - barwy zgaszone , ciemne i ciepłe
  • Zima - barwy czyste, ciemne i chłodne
  • Lato - barwy zgaszone , jasne i chłodne
  • Wiosna - barwy czyste, jasne i ciepłe






Tak wygląda rozkład 12 typów na wykresie (kółka symbolizują podtypy, kolory - pory roku):


Jak widać, podtypy tworzą pary z różnych pór roku. Nazywa się to typami siostrzanymi. Są dość ważne, bo podobieństwo do tych typów może być równie silne jak do podtypów "własnej" pory roku, lub nawet większe. Poza tym od typów siostrzanych można pożyczać niektóre kolory.



Wszystkie typy są równie ważne!
Typów urody jest dwanaście, a cztery pory roku to kategorie, które je grupują. W związku z tym:
 - Nie ma typów mieszanych ani pomiędzy. Każdy należy do jednej kategorii.
 - Nie ma typów głównych. Żaden z podtypów nie jest "prawdziwą" porą roku, a reszta nie jest typem mieszanym.

Wszystkie możliwe typy:

ciepła wiosna chłodne lato ciepła jesień chłodna zima
jasna wiosna jasne lato ciemna jesień ciemna zima
czysta wiosna łagodne lato łagodna jesień czysta zima


W następnym poście dokładniej o kolorach dla poszczególnych typów.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Ile jest pór roku? cz. II

Wielu wizażystów doszło do wniosku że podział na cztery typy urody nie wyczerpuje wszystkich kombinacji, i że nie wszystkie kolory z palety jednej pory roku pasują jednakowo wszystkim przedstawicielkom tego typu. Część z nich postanowiła mimo wszystko trzymać się tego podziału, inni zaczęli dzielić pory roku na podtypy. Nie potrafię znaleźć wiarygodnych źródeł, które jednoznacznie określałoby autorstwo podziału na 12 typów. Niezależnie od tego, kto na to wpadł, w praktyce system okazuje się działać świetnie. Na czym polega?

Podział na 12 typów jest rozwinięciem klasycznego podziału na cztery pory roku. Każda pora roku jest podzielona na trzy podtypy. Dzięki temu uzyskuje się podział odzwierciedlający nie tylko różnice między chłodnymi a ciepłymi oraz ciemnymi oraz jasnymi barwami. Dodatkowo pod uwagę zostały wzięte różnice między barwami czystymi i zgaszonymi. Oprócz tego podział odzwierciedla różnice w natężeniu tych cech, które występują w ramach jednego typu. Bo przecież nie każda zima jest śniada, a nie każde lato ma zupełnie chłodny kolor włosów.

Bierzemy więc pod uwagę trzy główne cechy:

-jasność 
-tonację
-czystość koloru (jaskrawość)


Dlaczego typów jest 12 a nie 15?

Ze względu na charakterystykę pór roku, nie w każdym typie jest możliwy każdy zestaw cech. I tak zima jako typ ciemny nie może być jasna, a lato jako typ zgaszony nie może być czyste. Każdy z dwunastu podtypów jest kombinacją dwóch cech, dominującej i drugorzędnej.

Dlaczego akurat takie kombinacje?

Pozwolę sobie zalinkować bardzo pouczający obrazek z prettyyourworld:
http://www.prettyyourworld.com/colortheory.html
Wykres pokazuje jak poszczególne typy graniczą ze sobą, gdzie są podobieństwa a gdzie przeciwności. W przeciwieństwie do podziału na tylko cztery typy, ten system wyjaśnia podobieństwa między zdawałoby się różnymi typami. na początku ten wykres może być niejasny, ale po zapoznaniu się z podtypami szybko nabierze sensu.

Po przeciwnych stronach koła leżą dwie pory roku ciemne i dwie  jasne. W górnej prawej części mamy dwie chłodne pory roku, a w dolnej lewej - dwie ciepłe. Teraz wystarczy spojrzeć jakie słowa leżą przy nazwie każdej pory roku (obiecuję, że przygotuję polską wersję). I tak np. jesień (autumn) ma trzy podtypy: ciepły (warm), ciemny (deep) i zgaszony (soft). Co odzwierciedla ich położenie na wykresie? Podobieństwo do innych typów. Dominujące ciepło barw to cecha wspólna dla wiosny i jesieni. Właśnie w tych porach roku występują jedyne dwa czysto ciepłe podtypy. Takie podtypy są również zwane siostrzanymi. Mogą być do siebie podobne na pierwszy rzut oka, a nawet trudne do rozróżnienia, mimo należenia do dwóch różnych pór roku. Kolejną cechą utrudniającą rozróżnienie między nimi jest to, że mogą nosić niektóre kolory z typu siostrzanego i wyglądają w nich całkiem dobrze (chociaż nie są to ich najbardziej twarzowe kolory).
Podobnie jest z innymi cechami wpisanymi w diagram - każda z nich może być dominująca i każdy typ ma swoją "siostrę".


Jak to działa w praktyce?

Teoretycznie powinno się najpierw określić cechę dominującą (najbardziej rzucającą się w oczy) a następnie drugorzędną. Określenie, która cecha jest dominująca może być trudne, ale ze względu na opisane w poprzednim punkcie ograniczenia, nie musimy wybierać między zbyt dużą liczbą typów.

Jak już wspominałam w poprzednich postach, najbardziej miarodajnym sposobem określenia typu urody jest test chust (przymierzanie kolorów). Jak przeprowadzić podobną analizę samemu podaję tutaj. W tym poście podaję klasyczny sposób określania typu wg cechy dominującej i drugorzędnej.

Sposób określania typu według dwóch  cech

Pułapki 

Jak już pisałam takie ustalanie nie daje stuprocentowej pewności, ale pomaga w poszukiwaniach swojego podtypu. Ponieważ wygląd może być mylący, szczególnie dla niewprawnego oka, oceniajcie też kolory ubrań i kosmetyków, które najbardziej wam pasują - w ten sposób najłatwiej określić typ. Mimo wszystko ten sposób jest najlepszy dla osób o bardzo dobrej umiejętności rozpoznawania kolorów (czy są cieplejsze, chłodniejsze itp).
Kolejną pułapką jest trudność w określeniu cechy dominującej. Szczególnie poziom kontrastów może być mylący. Dlatego radzę po prostu wziąć pod uwagę wszystkie możliwości, które przychodzą nam do głowy.

Krok I - szukanie cechy dominującej:  

Ciemna czy jasna?
Czy twoje kolory są zdecydowanie ciemne czy zdecydowanie jasne?

Jeśli jesteś w stanie szybko odpowiedzieć na to pytanie, to najprawdopodobniej ta cecha jest dominująca u twojego typu. Jeśli nie, to znaczy, że nie musisz poszukać innej cechy dominującej. Z pewnością to ucieszy wszystkie kobiety, które miały problem z odpowiedzią na to pytanie w klasycznym teście na cztery pory roku.

Wskazówka - o jasnym typie niekoniecznie świadczą tylko jasne włosy. Ciemniejsze włosy w połączeniu ze zdecydowanie jasną oprawą oczu, szczególnie jeśli jako dziecko mieliśmy jasne włosy, są charakterystyczne dla tego typu.

Ciepła czy chłodna?
Czy twoje kolory są zdecydowanie ciepłe czy zdecydowanie chłodne?

Po raz kolejny - jeśli jesteś w stanie określić tę cechę (kolory nie muszą być stuprocentowo zimne czy ciepłe, wystarczy ze jest to łatwe do stwierdzenia i rzuca się w oczy) to "ciepła" lub "zimna" będzie twoją cechą dominującą.

Wskazówka - jeśli nie umiesz określić tonacji swojej skóry, to może jesteś w stanie określić tonację najbardziej twarzowych kosmetyków lub ubrań? Jeśli odpowiedź brzmi "i ciepłe, i chodne kolory" albo "raczej neutralne" to raczej nie będzie to twoja cecha dominująca.

Łagodna czy kontrastowa?
Czy twoja uroda jest łagodna czy kontrastowa?
(Czy twarz i włosy składają się z elementów łagodnie zlewających się ze sobą, jakby rozmytych, czy są zdefiniowane, odcinają się od siebie). Czy pasujące ci kolory są czyste i jaskrawe czy może lekko zgaszone, łagodne.

Wskazówka - kontrast nie musi być "jak malowany", nie musisz mieć smolistych brwi na białej skórze, wystarczy, że twoje usta, brwi, oczy odcinają się wyraźnie od twarzy, są widoczne. taki kontrast może występować nawet u blondynek o blond brwiach. Kontrast może występować nie tylko w jasności kolorów ale też w ich odcieniu.

Koniec kroku I 
Jeśli nie znalazłaś swojej cechy dominującej, zastanów się jeszcze raz. Może jeśli przyjmiesz mniej surowe kryteria, łatwiej będzie zdecydować. Jeśli wahasz się między dwoma cechami dominującymi, sprawdź obie. Jeśli wahasz się między wszystkimi trzema - czytaj dalej. Niektóre osoby są po prostu trudniejsze do określenia, ale pamiętaj, że każdy należy do któregoś z typów i każdy należy do tylko jednego typu.


Krok II  - ustalanie cechy drugorzędnej
W zależności od tego, którą cechę dominującą wybrałaś, teraz musisz wybrać między kolejnymi dwoma. I to już będzie koniec.

Jasna
Jeśli twoje kolory są chłodne, jesteś jasnym latem.
Jeśli twoje kolory są ciepłe, jesteś jasną wiosną.

Ciemna
Jeśli twoje kolory są chłodne, jesteś ciemną zimą.
Jeśli twoje kolory są ciepłe, jesteś ciemną jesienią.

Ciepła
Jeśli twoje kolory są czyste i żywe, jesteś ciepłą wiosną
Jeśli twoje kolory są przytłumione, zbrązowiałe, jesteś ciepłą jesienią

Chłodna
Jeśli twoje kolory są czyste i nasycone, jesteś chłodna zimą
Jeśli twoje kolory są przytłumione i poszarzałe, jesteś chłodnym latem.

Kontrastowa
Jeśli twoje kolory są raczej chłodne, jesteś kontrastową zimą
Jeśli twoje kolory są raczej ciepłe, jesteś kontrastową wiosną

Łagodna
Jeśli twoje kolory są raczej chłodne, jesteś łagodnym latem
Jeśli twoje kolory są raczej ciepłe, jesteś łagodną jesienią




 Koniec testu.

Jeśli wahasz się miedzy typami, albo nie zgadzasz z wynikiem, zrób test jeszcze raz albo oceniaj dla odmiany kolory ubrań (jeśli oceniałaś wygląd) albo kolory swojej karnacji, włosów i oczu (jeśli oceniałaś kolory ubrań).


Więcej o poszczególnych typach w następnych postach.

niedziela, 11 listopada 2012

Ile jest pór roku? cz.I

Najbardziej podstawowy podział typów kolorystycznych wyróżnia cztery pory roku: wiosnę, lato, jesień i zimę. Taki podział można też najczęściej spotkać w starszych książkach oraz artykułach dotyczących urody.

Pory roku to symboliczne nazwy, mające odzwierciedlać ogólną tonację poszczególnych typów, brzmią ładnie, ale zastanawiam się czy przypadkiem nie utrudniają wyboru. W praktyce te kategorie odzwierciedlają dwa podziały - podział na zimne i ciepłe tonacje oraz podział na ciemne i jasne typy urody. W ten sposób uzyskano cztery kategorie:
-jasną i ciepłą - wiosnę         -ciemną i ciepłą - jesień
-jasną i chłodną - lato           -ciemną i chłodną - zimę

Nasuwa się pytanie czy te kategorie wyczerpują wszystkie możliwe kombinacje? Jeśli ktoś ma jednoznacznie jasny, ciemny, chłodny lub ciepły typ urody, kategoryzować jest dość łatwo, jednak przy neutralnych tonacjach i niskich kontrastach jest już o wiele trudniej wybrać. Tak właśnie wyglądały moje pierwsze spotkania z analizą kolorystyczną. Czytając artykuły o niej, jeszcze jako podlotek, miałam pewne wątpliwości. Z wiekiem moje wątpliwości jeszcze się pogłębiały, szczególnie że zmienił mi się kolor włosów i oczu na tyle, że już zupełnie nie mogłam się dopasować do żadnej z czterech kategorii. Napiszę więc teraz co sprawia, że wskazówki z rozmaitych artykułów i książeczek wspominających o podziale na cztery poru roku często są niepraktyczne i niedokładne.

Sprawą, która może zniechęcić do analizy kolorystycznej jest częste pisanie o tym podziale wyłącznie w kategoriach wyglądu. Jest to błąd, gdyż w gruncie rzeczy analiza kolorystyczna polega na dobraniu najbardziej pasującego zestawu kolorów i na tej podstawie zalicza się osobę do jakiegoś typu. Tymczasem z wielu artykułów można wywnioskować, ze jest odwrotnie, czyli że na podstawie wyglądu danej osoby powinno się ją zakwalifikować do jakiegoś typu i w ten sposób wybrać pasujące kolory. Tak może być w przypadku bardzo doświadczonych wizażystek, które w dodatku znają "wyjątki od reguły". O tych wyjątkach będzie później.
Właśnie przez takie podejście możemy często przeczytać wskazówki w stylu "jeśli jesteś blondynką o złocistych włosach i niebieskich oczach to jesteś wiosną, jeśli popielatą blondynką albo szarooką szatynką to latem, jeśli masz rude lub złotobrązowe włosy i złotawą karnację jesteś jesienią,  a jeśli masz czarne włosy i ciemne albo niebieskie oczy, bardzo jasną lub śniadą cerę - jesteś zimą". Następnie następują rady typu "jesienie powinny nosić ciepłe kolory jak rudy, pomarańczowy, złotobrązowy".
Wielu osobom po przeczytaniu takich wyjaśnień przyjdzie do głowy, że albo z podziałem coś jest nie tak, albo z nimi. W końcu co z rudowłosymi, które mają chłodną, nie złocistą cerę i fatalnie wyglądają w pomarańczowym? Co jeśli mamy szarawe włosy ale zielone oczy? I jak uwierzyć, że dokładnie te same odcienie będą pasować kobiecie o śnieżnobiałej cerze, niebieskich oczach i czarnych włosach, jak i śniadej, brązowookiej brunetce, tylko dlatego że obie mają ciemne włosy?

W zależności od wniosków, do których dojdziemy, albo uznamy że podział to pic na wodę i zapomnimy o nim, albo będziemy się dręczyć myślą, że jesteśmy jakieś nietypowe. Ja wybrałam podejście pierwsze i nie traktowałam analizy kolorystycznej serio. Od czasu do czasu czytałam różne artykuły, jednak powtarzały one mniej więcej to samo.

Później odkryłam podział na podtypy.





Początkowo wydawało mi się, że to jeszcze większe ubzdurzenie wydumanej teorii nie przystającej do rzeczywistości, ale po zagłębieniu się w temat odkryłam, że tym razem podział na cztery pory roku ma o wiele więcej sensu. Podtypy nie tylko nie przeszkadzają, ale wręcz pomagają uporządkować różnice i podobieństwa między porami roku.

O podziale na więcej podtypów pór roku w następnym poście.

sobota, 10 listopada 2012

Czym jest analiza kolorystyczna i jak się ją przeprowadza

Analiza kolorystyczna to sposób dobrania zestawu kolorów najbardziej pasujących danej osobie.

Klasyczna już dzisiaj teoria podziału typów urody na cztery pory roku powstała najprawdopodobniej w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku i szybko zdobyła popularność. Jednak każdy ze specjalistów miał nieco inne podejście, stosował różne podziały. Do dzisiaj widać różnice między metodami różnych wizażystów. Oprócz różnic w samej teorii pór roku, specjaliści maja również różne poglądy na urodę w ogóle - jedni uważają, że każdemu najlepiej jest z naturalną urodą i powinno się jak najmniej ingerować w kolorystykę (np. nie farbować włosów, stosować jak najdelikatniejszy makijaż), inni wręcz przeciwnie - uważają, że każda kobieta zyskuje na urodzie przez "wyostrzanie" typu urody za pomocą farbowania włosów i makijażu. Wiele osób nawet łączy typy urody z podziałem na osobowości, co wydaje się mocno naciągane.


Analiza kolorystyczna w praktyce sprowadza się do przyporządkowania osoby do typu kolorystycznego (pory roku). Jedyną stuprocentowo pewną metodą jest udanie się do doświadczonego specjalisty, który przykładając do twarzy chusty w różnych kolorach stwierdzi, w jakich barwach jest nam najlepiej.
Można też dokonać takiej analizy samemu, o ile ma się tkaniny w odpowiednich kolorach i dobrą zdolność oceniania kolorów. Przy takim teście należy mieć twarz pozbawioną makijażu, włosy jeśli są farbowane powinny zostać zasłonięte chustą w neutralnym kolorze.


Dlaczego napisałam, że jest to jedyna pewna metoda? Otóż teoretycznie możliwa jest analiza na podstawie fotografii, ale wtedy fotografia musi spełniać wiele warunków - nie przekłamywać kolorów, mieć dobre, naturalne oświetlenie, być dokładna. Również wizażysta powinien mieć doświadczenie z ocenianiem na podstawie fotografii. Na pewno można uzyskać bardzo dobre rezultaty na podstawie oceny zdjęcia, ale nigdy nie mamy całkowitej pewności czy ocena jest właściwa. Warto wziąć to pod uwagę.


Najmniej miarodajna jest ocena na podstawie opisu. Dlaczego? Otóż ludzie różnie opisują, a nawet postrzegają pewne rzeczy. Często też wierzymy w różne etykietki, które przylepiły się do nas przez lata, tylko dlatego, że ktoś nam kiedyś coś powiedział... "Ale ty jesteś blada", "Ale jesteś śniada", "Ma pani ciepłą karnację". Często okazuje się, że kiedy przychodzi do dokładnej analizy, wpadamy w zupełnie inne kategorie.


Czy to znaczy, że test z chustami jest jedynym sposobem?
Nie. Każda okazja, żeby dowiedzieć się więcej jest dobra. Jeśli nie radzimy sobie same z określeniem swojego typu, zawsze warto spytać innych. Jeśli robimy to przez internet warto pamiętać o kilku sprawach:
-najlepsze efekty uzyskamy dając zdjęcie, które najlepiej oddaje nasz normalny koloryt, w naturalnym świetle. Jeśli nie mamy takich zdjęć można dać kilka zdjęć w różnym oświetleniu. Ogólnie zawsze lepiej wysłać kilka zdjęć. Zdjęcia powinno pokazywać twarz bez makijażu, dobrze oddawać kolor skóry, oczu, brwi, jeśli to możliwe również naturalnego koloru włosów.
Jeśli chcemy zdobyć opinię na podstawie opisu, postarajmy się przypatrzeć dokładnie swojemu wyglądowi i opisać go, unikajmy pisania na szybko, z głowy, bo wtedy właśnie często używa się "etykietek", które nie muszą być prawdziwe.

I last, but not least:
Czy każdy powinien zrobić sobie test z chustkami lub zapytać kogoś o opinię co od typu urody?

Nie. :) Czasem wystarczy przeczytać opisy i zastanowić się nad swoimi kolorami, żeby odnaleźć swój typ. Tak jest, jeśli potrafimy dobrze określić tonację i natężenie koloru swojej karnacji, włosów i oczu oraz jeśli znamy swoje twarzowe i nietwarzowe kolory.


O podziale na typy napisze w następnej notce.

Start!

Analiza kolorystyczna, podział typów urody na pory roku... 

Każdy, kto kiedykolwiek interesował się urodą prędzej czy później natknął się na te pojęcia. Ale podział na cztery pory roku nie każdemu przypada do gustu, co więcej często wydaje się nietrafny, zbyt uproszczony albo po prostu nie potrafimy dopasować żadnego z opisów do własnej urody. Właśnie z takich wątpliwości zrodził się ten blog. No właśnie. O czym będzie ten blog, a o czym nie?

Zamierzam pisać:
- o tym, jak rozumiem podział na cztery pory roku
- jakie mam zastrzeżenia do analizy kolorystycznej w teorii i praktyce
- jak rozpoznawać typy i podtypy
- na jakich materiałach się opieram

O czym nie zamierzam pisać:
- o niepodważalnych teoriach i zasadach
- o tym, co trzeba i co się musi

Kim jestem:
Jestem osobą o analitycznym podejściu, a nie jestem... wizażystką ani kosmetyczką.

Co mogę zrobić:
-odpowiedzieć na pytania czytelników
-dokonać próby analizy kolorystycznej na podstawie opisu lub zdjęcia
-przyjąć krytykę, podpowiedzi, rady

Czego nie mogę zrobić:
-dokonać stuprocentowo pewnej analizy na podstawie zdjęcia lub opisu
-przyjąć bezkrytycznie czyjeś pomysły