Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Idealna szminka

Dziś kolejny post z cyklu o idealnym makijażu. Przyszła kolej na szminkę. O doborze szminki trochę już było - macie rady w opisie każdego podtypu oraz ogólne wskazówki w poście o makijażu . W poprzednim poście pisałam zaś o różnicach w ramach jednego podtypu. Jest to ważna sprawa, której niezrozumienie często może wprowadzać konfuzję.

Jak już pewnie zauważyłyście, jednym ze sposobów ustalania typu kolorystycznego jest test szminki. Można też w internecie znaleźć listy odcieni szminek polecanych dla konkretnych typów. Co jednak, jeśli wszystkie znaki wskazują że jesteśmy jakimś typem, ale bardzo polecana szminka nie robi nam "efektu wow"? Może wręcz wydawać się np. sztuczna, zbyt mdła lub zbyt dominująca na nasz gust.

Tutaj kłania się zasada różnic w obrębie typu. Ogólnie powiedziałabym, że do dobrego typu szminki przydałby się więcej niż jeden kolor szminki dla jednego podtypu... Dobrze np. spróbować jaśniejszego i ciemniejszego albo różnych kolorów np. różu, czerwieni, fioletu czy oranżu, czerwieni, brązu (w zależności od pory roku). Bo może się zdarzyć, że akurat ten kolor, który wybierzemy aby potwierdzić swój typ będzie średni. Natomiast przy przymierzaniu koloru wielu typów można się opierać na jednym kolorze jako wskazówce, jakie kolory są ogólnie lepsze, a jakie gorsze, czyli w jakim kierunku zmierzać.

Jak już pisałam, ogólnie wszystkie kolory z palety typu nie powinny być złe, nie powinny pogarszać wyglądu, ale jeśli chodzi o szminki to na pewno przy porównaniu wyjdzie, że pewne odcienie wyglądają lepiej, niż inne.

Dlaczego kobietom o tym samym typie urody pasują nieco inne szminki?

Powodów jest kilka:
  • Różnica w walorze.
    Jak już pisałam w poprzednim poście, system 12 typów stosuje się do całej ludzkości, możemy więc np. mieć panie w typie ciemnej zimy o następującym wyglądzie: dość blada szatynka o ciemnozielonych oczach, ciemnej oprawie oczu, druga - brunetka o ciemniejszej karnacji z brązowymi oczyma, trzecia - o bardzo ciemnej skórze, czarnooka. Teraz wyobraźmy sobie, że wszystkie trzy panie szukają eleganckiej szminki, nie nazbyt jaskrawej, ani zbyt cielistej. Wiemy, że ciemnym zimom pasują ciemne, chłodnawe czerwienie, bordo, jeżynowe fiolety. Szminki ciemnych zim w porównaniu ze szminkami innych typów wypadają bardzo ciemno. Tyle, że u każdej z trzech pań z przykładu ta codzienna szminka będzie wyglądała inaczej. Ciemne bordo może wyglądać niezwykle naturalnie na pani nr 2, a na 1 będzie już się rzucało w oczy, że to bardzo ciemna szminka. Z kolei na pani nr 3 ten sam kolor może wychodzić na bliski cielistego, a szminka w kolorze ciemnego, jeżynowego fioletu będzie idealna. Na pani nr 1 za to bardziej soczysta ciemna czerwień będzie wyglądała bardzo naturalnie i twarzowo.
    Tak więc każda z ciemnych zim z przykładu będzie miała inny kolor idealnej szminki na co dzień, co nie znaczy, że nie mogą się wymieniać kolorami - szminka z palety ciemnej zimy, ale jaskrawsza czy ciemniejsza niż ten najbardziej naturalny kolor to świetny wybór, kiedy mamy ochotę na bardziej dramatyczny czy ekstrawagancki wygląd. Na wieczór albo do ostrzejszego stylu jak znalazł.

    Na ten element wpływ ma nie tylko kolor karnacji, ale też naturalny kolor ust. Część osób ma naturalnie bledsze usta, inni mają czerwieńsze (cieńsza skóra) lub bardziej napigmentowane. U osób z naturalnie jasnymi ustami ciemniejsze kolory szminek mogą się sprawdzać, ale nie muszą, dużo zależy od przyzwyczajeń. U osób z naturalnie mocniejszym kolorem ust jasne szminki dają inny efekt - te przejrzyste nie wypadają jasno, z kolei kryjące na ogół wyglądają brzydko, przebija spod nich naturalny kolor, co daje niechlujny efekt.
  • Różnica w kontraście.
    Każdy typ posiada pewien zakres kontrastu, u niektórych typów (np. łagodnych) różnice potrafią być naprawdę duże. Ogólnie przy niższym kontraście lepiej wyglądają szminki bardziej zlewające się z kolorem skóry, przy wyższym - bardziej kontrastujące.
  • Różnica w tonacji.
    W ramach jednego typu istnieją również niewielkie, ale jednak, różnice w "temperaturze" koloru. Są one subtelne, ale przy doborze bardzo ważnych kolorystycznie elementów jak kolor szminki, włosów, podkładu, mogą się uwidaczniać. Może bardziej to będzie widać np. w  pożyczaniu kolorów od sąsiednich typów.
  • Różnica w ogólnej kolorystyce.
    Last, but not least. Czynniki takie jak kolor włosów, oczu czy nawet ubrania, które nosimy, sprawiają, że jedne kolory pasują o wiele bardziej niż inne. Warto to wziąć pod uwagę. Np. jasnym wiosnom często poleca się szminki w odcieniu ciepłego różu, brzoskwini, koralu. Jednak jeśli taka wiosna ma np. pomarańczoworude włosy, to szminki w kolorze pomarańczowym i pomarańczowoczerwonym będą o wiele bardziej pasujące niż róże. 
  • Różnice w wyglądzie i guście.
    Ta kwestia wyjątkowo nie odnosi się do koloru. Wiadomo, że kolor szminki wpływa w sporym stopniu na wygląd ust. Ciemna lub jaskrawa szminka podkreśla kontur ust. Jasne i błyszczące powiększają optycznie, ciemne i matowe pomniejszają. Szminki mocno cieliste sprawiają, że usta nieco się wtapiają w twarz.
    Nie każda kobieta jest zadowolona z kształtu i rozmiaru swoich ust, czy nawet wyglądu zębów, szczególnie że w mediach lansowany jest w zasadzie jeden typ "idealnych" ust i uzębienia. To sprawia, że jeśli ktoś jest np. ciemną zimą, może uznać, że ciemne szminki polecane dla tego typu są nie do przyjęcia. Ja zawsze polecam eksperymentowanie, a jeśli jednak nie przekonacie się do "flagowych" kolorów typu radzę jednak trzymać się palety i wybrać kolor odpowiedni dla typu, ale np. jaśniejszy, lub bardziej zbliżony do cielistego lub po prostu produkt przejrzysty, dodający tylko troszkę koloru (transparentna szminka, błyszczyk lub balsam koloryzujący). Można też wklepywać nieco szminki palcem lub użyć barwiczki (tinta).
Dlatego też zachęcam do eksperymentowania, przymierzania, raczej niż do ślepego podążania za listami. W dodatku należy pamiętać, że część szminek nadaje się dla więcej niż jednego typu. Dzieje się tak dlatego, że ich kolor znajduje się na granicy typów oraz dlatego, że często po prostu wypadają nieco inaczej - część szminek nie jest mocno kryjąca, tylko przejrzysta i nakłada się na naturalny kolor ust.

niedziela, 17 marca 2013

Różne odcienie brązowych oczu i podkreślające je kolory.

Obejrzałam dzisiaj filmik Airi Magdalene, zdolnej młodej makijażystki ze Stanów. Airi poruszyła temat, o którym - przyznam się - wcześniej nie myślałam, mianowicie, że oczy określane jako brązowe mogą mieć różne kolory (akurat to wiedziałam) co przekłada się na fakt, że potrzebują różnych kolorów makijażu aby najlepiej je podkreślić i uwydatnić (o tym już nie pomyślałam) .

Uwaga: chodzi o kolory maksymalnie kontrastowe, podkreślające kolor oczu - nie każdy musi mieć ochotę na użycie tych kolorów.

Poniżej wklejam filmik, oczywiście jest w języku angielskim. Podaję rady Airi:

Oczy brązowe można podzielić na cztery rodzaje, w zależności od podtonów:
  • Podtony czerwone - zwykle ciemnobrązowe oczy mają takie podtony. Po uważnym przyjrzeniu się brzegowi tęczówki na ogół można dostrzec taki kasztanowy odcień brązu.
  • Podtony pomarańczowe - na ogół w oczach o średniej brązowej barwie.
  • Podtony żółte - jaśniejsze, tzw. bursztynowe, piwne, miodowe oczy.
  • Podtony zielone - w oczach o kolorze pomiędzy zielonym a brązowym lub częściowo zielonym, częściowo brązowym.
Jeśli ktoś nie jest pewny, może spojrzeć na koło barw i sprawdzić od jakiego koloru pochodzi jaki odcień brązu.

Każdy z tych kolorów ma oczywiście inną barwę dopełniającą. I te barwy przedstawia filmik. I tak:
  • Dla oczu o podtonach czerwonych najlepszy będzie ciemny, zgaszony turkus z przewagą niebieskiego
  • Dla oczu o podtonach pomarańczowych jasny zgaszony turkus
  • Dla oczu o podtonach żółtych intensywny szafirowy
  • Dla oczu zielonkawobrązowych kolor między czerwonym a fioletowym.
A co o tym myślą czytelniczki o brązowych oczach? Jak myślicie, sprawdza się?


sobota, 8 grudnia 2012

Odpowiedzi na różne pytania i wątpliwości - FAQ

Zwykle staram się, żeby jedna notka poruszała tylko jeden temat, ale z uwagi na często pojawiające się pytania postanowiłam wrzucić wszystko do jednej notki. Mam nadzieję, że ta forma będzie pomocna.


Czy w makijażu i farbowaniu włosów powinnam stosować kolory z palety mojego typu?
Tak, kolory makijażu powinny spełniać cechy typu (np. u intensywnej zimy czyste, z dodatkiem ciepła ale przewagą chłodu) ale trzeba również dopasować kolory makijażu i  włosów do naszego naturalnego poziomu kontrastów. 

Palety, które pokazuję na blogu dotyczą kolorów ubrań. W makijażu nie nie każdy kolor będzie wyglądał naturalnie. Może brzmi skomplikowanie, ale wystarczy sobie wyobrazić - to że komuś ładnie w kobaltowoniebieskiej bluzce, nie znaczy, że będzie wyglądał naturalnie w takiej szmince 

Odpowiedni kolor kontrastów jest również bardzo ważny i zbyt duże odejście od niego np. wzmocnienie lub rozmycie kontrastów sprawi, że będziemy wyglądać gorzej.

Czy mogę nosić kolory od innych podtypów swojej pory roku oraz od typu siostrzanego?
Tak, ale im bliżej twarzy tym mniejsza tolerancja na odstępstwa od reguł kolorystycznych.

1.Najlepsze efekty dają kolory spełniające warunki podtypu (np. u czystej wiosny bardzo czysty oraz lekko ciepły). Takie kolory stosujmy w makijażu i przy farbowaniu włosów.

2.Następnie kolory innych podtypów pór roku i kolory siostrzanego typu. Niektóre z tych kolorów mogą być już zbyt niepasujące, ale wiele będzie wyglądać całkiem ładnie. Jednak efekt nie będzie takim "wow" jak przy twojej palecie. Bez makijażu lepiej unikać takich kolorów, ale jeśli nosimy makijaż, to możemy sobie poradzić z tym kolorem nawet na bluzce.

3. Kolory z typów, z którymi łączy nas mniej - np. inne ciepłe typy, inne czyste typy. I tu można znaleźć coś znośnego, ale jeśli położymy blisko twarzy możemy zauważyć jakiś dysonans. Jeśli zależy nam na noszeniu tego koloru, można pokombinować, np. trzymając je dalej od twarzy.


Jeśli jestem typem x, czy to znaczy, że nie mogę nosić zielonego/czerwonego/żółtego?
Pewnie po prostu nie trafiłaś na "swój odcień". Niestety nie wszystkie kolory równie łatwo znaleźć w ubraniach. Ma na to wpływ moda, gust klientów i kilka innych czynników. Jeśli przyjrzysz się paletom to zobaczysz, że w sumie każdy typ ma swoją wersję każdego koloru. 


W mojej palecie jest kolor fioletowy/czerwony/zielony, a ja wyglądam fatalnie w takim kolorze, czy to znaczy że nie jestem tym typem?

Jeśli pozostałe kolory pasują i ogólnie większość kolorów z palety pasuje ci bardziej niż kolory z pozostałych palet, to znaczy ze jesteś tym typem. Co do niepasującego koloru - czy jesteś pewna że mówisz o dokładnie tym samym kolorze? Każdy odcień ma wersję chłodniejsze, cieplejsze, czystsze, bardziej zgaszone, jaśniejsze i ciemniejsze. Możesz wyglądać ohydnie w 99 wersjach czerwieni i ślicznie w setnym kolorze.
Nie oznacza to również, że musisz nosić wszystkie kolory z palety. W zależności od gustu, możesz po prostu nie lubić jakichś kolorów. Nie musisz ich nosić, ale na wszelki wypadek dobrze wiedzieć, które będą twarzowe.

Jest mi wyjątkowo dobrze w kolorze spoza mojej palety, co to znaczy?

Podobnie jak w poprzedniej odpowiedzi - należy się upewnić czy mówimy o tym samym kolorze i czy pozostałe kolory z palety pasują. Pamiętajmy, że czasem trudno określić właściwości koloru, szczególnie osobom niewprawionym.  
Często jest tak, ze ludziom się może właśnie wydawać, że np. jest im dobrze w bardzo jaskrawym kolorze, tymczasem kolor, który mają na myśli wcale nie jest zupełnie czysty, tylko na nich wygląda tak wyraziście - podobnie jest z odczuwaniem kolorów poszarzałych, ciepłych, zimnych itp. Często tak się zdarza w przypadku kolorów takich jak intensywna czerwień, fuksja, kobalt - tak naprawdę pasują typom intensywnym, ale inny typy mają kolory bardzo podobne choć mniej intensywne. Każdą wątpliwość tego rodzaju powinno rozwiać przymierzenie tych kolorów na żywo.

Czy typ kolorystyczny może się zmienić w ciągu życia?


Specjaliści twierdzą, że mniej więcej około dwudziestki typ urody się ustala. Wcześniej, u dzieci i młodzieży typ może się zmienić w trakcie dorastania, dlatego nie należy się sugerować wyglądem z dzieciństwa. Można się trochę zmienić w procesie starzenia (siwienie, pociemniała skóra, przebarwienia, zmniejszenie kontrastów), ale raczej nie tyle, żeby zmienić porę roku, raczej można przejść w bardziej przytłumiony podtyp.

Czy można sztucznie zmienić typ urody na inny?


Największy wpływ na pasujące kolory, czyli nasz typ kolorystyczny ma odcień skóry. Nie kolor włosów ani oczu - one grają raczej drugorzędną rolę, chociaż mają oczywiście wpływ.
Pewnie czasem widujecie kobiety z farbowanymi włosami, u których coś mocno nie gra - to kwestia koloru skóry.

Można sobie zmienić łatwo kolor włosów, jeśli zmiana jest drastyczna to często trzeba też poprawić kolor brwi. Kolor oczy też można zmienić soczewkami, z różnym efektem. Jednak kolor skóry nie tak znowu łatwo zmienić.

Należy więc wybierać kolory włosów pasujące do karnacji przede wszystkim. Oczywiście wygląd można zmienić drastycznie, efekty są bardzo różne.
 

Teoretycznie można więc całkowicie zmienić typ urody przez zmianę koloru włosów, oczu i karnacji. Jednak jest to proces skomplikowany, aby osiągnąć dobry, naturalny efekt trzeba mocno popracować nie tylko nad kolorem włosów czy oczu ale też nad makijażem. Więc raczej nie można "bezwysiłkowo" zmienić typu tylko farbując włosy. Jeśli po zmianie koloru włosów okazuje się, że kolor wygląda zaskakująco naturalnie i pasuje świetnie, nie pobrzydza, to znaczy ze po prostu zawsze się było typem, któremu taki kolor pasuje. Istnieją naturalne blondynki będące zimami, tak samo jak brunetki - wiosny i lata. 

Inną sprawą jest osobisty gust, wielu osobom podoba się bardziej nienaturalny kolor włosów, bo jest ładniejszy sam w sobie, przyciąga uwagę itp, nawet jeśli ich twarz lepiej wygląda w naturalnym kolorze. Część osób lubi nienaturalne, mocno przerysowane efekty.


sobota, 1 grudnia 2012

Mysi blond, ziemista cera - czyli o znaczeniu popularnych określeń

Czytając różne artykuły, notki, dyskusje, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że niektóre terminy są rozumiane w bardzo różny sposób, co utrudnia komunikację. Postanowiłam więc zrobić listę różnych terminów wraz ze znaczeniami, które ja uważam za poprawne. Jeśli nie zgadzacie z definicją któregoś z nich, dajcie mi znać. To nie jest lista wszystkich możliwych określeń karnacji itp., tylko próba wyjaśnienia pewnych kwestii.

Określenia włosów


  • Mysi blond, myszaty blond - trudny do określenia kolor włosów, łączący barwę szarą i brązową. Ten kolor łączy w sobie tony chłodne i ciepłe, przewaga może być po jednej lub drugiej stronie, jednak nie jest zbyt wyraźna.Kolor jest więc bliski neutralności. Może być jaśniejszy lub ciemniejszy. To nie jest to samo co popielaty lub perłowy blond, które są kolorami zupełnie chłodnymi. Nazwany tak na cześć domowej myszy, która jest właśnie szarobura:
  • Świński blond - brzydkie określenie typu urody charakteryzującego się bardzo jasnymi, prawie białymi włosami, jasną oprawą oczu i różowawą karnacją. Lepiej nie używać tego określenia wobec innych.
  • Popielaty blond - blond o szarym, chłodnym zabarwieniu. 
  • Platynowy blond - bardzo jasny blond, biały lub prawie biały o chłodnym lub neutralnym zabarwieniu.
  • Piaskowy blond, beżowy blond - blond o neutralnym zabarwieniu, łączący tony chłodne i ciepłe. Zwykle oznacza kolor czysty, niezgaszony, najczęściej używa się go do określenia koloru farby do włosów.
  • Złocisty blond, złoty blond, ciepły blond, słoneczny blond - blond o odcieniu zdecydowanie ciepłym, może być jasny lub ciemny.
  • Miedziany blond, rudoblond - włosy blond o rudawym, czerwonawym odcieniu
  • Kasztanowe włosy - włosy brązowe o czerwonawym, rudawym odcieniu.
  • Chłodny brąz, popielaty brąz - włosy brązowe w odcieniu chłodnym

Określenia skóry

  • Ziemista cera - uwaga, to nie jest określenie koloru karnacji, tylko przypadłości cery. Określa się tak cerę jakby szarawą, wyglądającą na przykurzoną, przybrudzoną. Nie ma to nic wspólnego z jasnością czy odcieniem karnacji. 
  • Porcelanowa karnacja - skóra bardzo jasna z odcieniem różowym.
  • Oliwkowa cera - cera o odcieniu żółtawym, ale chłodnym, nie ciepłym. Może być jasna lub ciemna.
  • Złotawa, złocista cera - cera o odcieniu żółtawym i ciepłym. Może być jasna albo ciemna.
  • Karnacja brzoskwiniowa - skóra jednocześnie ciepła i zaróżowiona. 
  • Śniada cera, smagła cera - ciemna karnacja - pojęcie dość niejasne, bo dla każdego może oznaczać coś trochę innego.
  • Skóra koloru kości słoniowej - jasna skóra o barwie lekko żółtawej, kremowa.
  • Cera naczynkowa - cera z widocznymi popękanymi naczynkami krwionośnymi.To nie to samo co cera różowawa czy porcelanowa. Skóra o dowolnym odcieniu może mieć popękane naczynka.
  • Skóra opalona - to nie jest nazwa typu karnacji. Opalenizna to reakcja na słońce, skóra o różnych odcieniach i stopniach jasności może się opalić.

środa, 28 listopada 2012

Typy ciepłe, chłodne i neutralne - o co chodzi?

Czy można być typem mieszanym?


Czy można mieć ciepłą skórę i chłodne włosy? Czy można należeć do dwóch pór roku? Pasują mi niektóre kolory chłodne i niektóre kolory ciepłe, co to znaczy?

Takie pytania często pojawiają się w zetknięciu z analizą kolorystyczną, szczególnie przy podziale na tylko cztery typy. Może być to też powodem sceptycyzmu wobec podziału typów urody w ogóle.
Metoda Sci/Art odpowiada na te pytania, przez podział na 12 typów, które odzwierciedlają przewagę pewnych cech nad innymi.

Jak pisałam w jednej z poprzednich notek, podział odzwierciedla podobieństwa i różnice między typami. Tłumaczy również jak część typów łączy chłodne i ciepłe kolory. Są to tzw. wpływy.

Pamiętajmy jednak, że w tym podziale zawsze jest się tylko jednym typem. Natomiast co do tonacji - tylko cztery typy są czysto chłodne lub czysto ciepłe, bez domieszek. Są to chłodne lato i zima oraz ciepła wiosna i jesień. Reszta typów ma mniejszą lub większa domieszkę pigmentów z przeciwnej "temperatury". Dzieje się tak dlatego, że każdy typ jest "pod wpływem" typu siostrzanego. Przypominam wykres:

Kolory neutralne

W notce o kolorach tłumaczyłam na czym polegają różnice między kolorami chłodnymi i ciepłymi. Są też kolory neutralne - czyli kolory, w których ciepło i zimno równoważą się lub prawie równoważą się - przy niewielkiej przewadze efekt wydaje się wciąż neutralny.

Jak to się przekłada na wygląd?

Typy neutralne

Można dość łatwo zauważyć, że wiele osób nie ma wybitnie chłodnej lub ciepłej kolorystyki, tylko raczej łączy te cechy. Decyduje przewaga pigmentów, która może nie być jasna na pierwszy rzut oka. Ponieważ otoczenie ma wpływ na postrzeganie kolorów, kiedy typ neutralno-chłodny np. intensywna zima może w porównaniu z chłodnym latem wyglądać dość ciepło, jednak w porównaniu z naprawdę ciepłym typem np. jakąś wiosną, będzie wyglądała chłodniej.
Dlatego też rozróżnianie "na oko" albo jeszcze gorzej, z pamięci, może doprowadzać do mylnych wniosków. Lepiej przymierzyć kolory różnych palet i przekonać się, które wyglądają lepiej.

Terminy typu "typy neutralne" lub "typy mieszane" mogą wprowadzać w błąd. Każdy z podtypów należy do jakiejś pory roku, a wiec ma przewagę pigmentów ciepłych lub chłodnych, i każdy jest jednym typem. Mieszane są w tym sensie, że mieszają w sobie ciepło i zimno. Jednocześnie mówiąc np. o podtypach zimy i latach możemy je zbiorczo nazywać "typami chłodnymi". Postaram się unikać używania takich terminów i zaznaczać o których konkretnych typach mowa.



O tym dlaczego ludzka skóra, włosy i oczy mają takie, nie inne kolory, napiszę w kolejnej notce.

wtorek, 27 listopada 2012

Typy zimy - czysta (intensywna) zima

Intensywna zima

Oto paletka twarzowych kolorów dla czystej zimy. Ta paleta dotyczy kolorów stroju, w makijażu nie wszystkie z tych kolorów będą wyglądały równie naturalnie, natomiast nie powinny się "gryźć" z naturalnym kolorytem czystej zimy.

Uwaga: wbrew rozpowszechnionym mitom, nie każda intensywna zima musi mieć bardzo jasną cerę, bardzo ciemne włosy i oczy o intensywnym i czystym kolorze typu szmaragdowozielony czy szafirowobłękitny. Jednak przy odpowiednich kolorach stroju i niezagłuszaniu naturalnej pigmentacji powinno być widać dość wyraźne kontrastowanie oczu, ust i brwi z resztą twarzy. Jasność urody w zakresie tego typu może się bardzo różnić. Możliwy jest każdy kolor włosów, skóry, typy zimowe występują w różnych grupach etnicznych. Oczy częściej niż w jednym intensywnym kolorze są ciemnobrązowe lub złożone (kilka różnych kolorów w tęczówce).
Decydującym wyznacznikiem są jak zwykle pasujące kolory - jeśli to właśnie czyste i chłodne kolory pasują najlepiej i najlepiej podkreślają naturalną urodę, osoba jest intensywną zimą.

Intensywna zima to podtyp zimy, który najlepiej wygląda w kolorach czystych, raczej intensywnych, raczej chłodnych. Ma lekki wpływ wiosny, czyli jasnej, czystej żółci. Co to oznacza?
  • Wpływ wiosny może być ledwo zauważalny, lub przeciwnie - dawać na tyle żółtawe tony w karnacji, włosach i oczach, że szukamy swojego typu w ciepłych porach roku. Ale uwaga - nie każdy żółty jest ciepły, poza tym liczy się ogólny efekt. U czystej zimy pigment chłodny przeważa nad ciepłym, jednak dojście do tego może nie być proste na pierwszy rzut oka.
  • Wpływ wiosny sprawia, że intensywnej zimie pasują niektóre kolory intensywnej wiosny i w ogóle może sporo barw pożyczać od wiosen,  jednak raczej nie będą to jej najbardziej twarzowe kolory.
  • Uwaga na twarzowość - ze względu na połączenie intensywności i neutralności temu typowi może wydawać się, ze może nosić "prawie wszystko". Jednak porównanie efektu różnych kolorów wykaże, że o ile jedne poprawiają wygląd, inne są neutralne lub pobrzydzają.
  • Jeśli jesteś czystą zimą, ale kolory wydają ci się zbyt intensywne, zbyt niepoważne, niecodzienne - nie ma strachu, zostaje czysta biel, czerń i szarości oraz poważne ciemne granaty i zielenie.
  • Mimo bycia typem zimowym, w makijażu lepiej unikać czystej czerni i zastąpić ją bardzo ciemną szarością, chyba ze chcemy uzyskać dramatyczny efekt.
  • Ten typ wygląda naturalnie w raczej intensywnych kolorach szminek, chociaż nie bardzo ciemnych - te również pasują, ale będą dawać efekt bardziej dramatyczny.
  • Uwaga na usta, bardzo jasne i cieliste szminki dadzą raczej nienaturalny efekt. Zasada "mocne oczy albo mocne usta" ogólnie kiepsko sprawdza się u zim, i nie należy jej rozumieć jako kompletne przygaszanie ust. Podkreślanie jednocześnie ust i oczu jest jak najbardziej ok, również na dzień.
  • Uwaga na cerę - w makijażu nie zapominamy o żółtych pigmentach w skórze, wybieramy podkłady z dodatkiem takich pigmentów.
  • Ten typ może pozwolić sobie na duże kontrasty w barwach stroju, nawet blisko twarzy.

 Przydatne linki (po angielsku):

Truth Is Beauty:
Przykłady gwiazd w złych oraz odpowiednich kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O makijażu dla intensywnych zim

I ściąga dla osób nie czytających po angielsku:
12blueprints.com
Od góry: rozświetlacz do powiek (2 kolory), cień do powiek (4 kolory), szminka i róż (4 kolory), eyeliner (czyli ogólnie obramowanie oczu, niezależnie od tego jakim kosmetykiem robisz kreskę).

Rozświetlacze to rozjaśniony czysty fiolet oraz kremowy. Cienie do powiek pani Scaman zaleca od szarego do szarobrązowego (oczywiście chodzi o makijaż naturalny).

Osobiście uważam, ze trzeba dopasować do urody - szary może być za chłodny, wtedy sięgnijmy raczej po brąz, ale lepiej chłodnawy. Do makijażu mniej naturalnego możemy użyć nawet cieplejszych kolorów ze względu na wpływ czystej wiosny - jednak muszą być czyste. Metaliczne, błyszczące kolory mogą być nawet cieplejsze: złote, miedziane, jednak czyste - unikajmy zgaszonych odcieni (jakby spatynowane metale).

Eyeliner fioletowy lub antracytowy, ew. bardzo ciemny brąz. Niekoniecznie pasuje obwiedzenie kreską całego oka, dla mniej dramatycznego efektu podkreślenia można się ograniczyć do zaakcentowania kącików lub górnej powieki.

Prawdopodobnie jesteś  intensywną zimą, jeśli:

  • Wyglądasz dobrze w bardzo intensywnych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach kolorów biało-czarnym, żółto-fioletowym, czerwono-zielonym
  • Możesz nosić ciepłe i czyste odcienie, ale jeszcze lepiej wyglądasz w czystych i chłodnych
  • Zgaszone kolory nadają twojej skórze dziwny, szarawy wygląd
  • Dobrze wyglądasz w intensywnych  i chłodnawych kolorach szminek

poniedziałek, 26 listopada 2012

Kolory i różnice między nimi

Jak wiadomo, kolory potrafią się bardzo różnić między sobą. W analizie kolorystycznej mówi się o kolorach ciemnych, chłodnych, intensywnych itd., często te pojęcia nie są dobrze znane. Dodatkowo dezinformację powiększają źródła, które mówią o subiektywności lub nieopisywalności kolorów itp. Nie chcę tutaj za bardzo się wymądrzać, bo nie jestem specjalistką od takich spraw, ale trzeba sobie zdać sprawę z kilku rzeczy:

  • Gdyby postrzeganie barw faktycznie byłoby kompletnie subiektywne, to analiza kolorystyczna nie miała by sensu (bo i tak dla każdego efekt wyglądałby inaczej).
  • Gdyby kolory były niemożliwe do opisania, nie dałoby się zmusić maszyn takich jak telewizory, komputery, drukarki do ich reprezentacji. A tak się nie dzieje.
 Jak wiec opisywać kolory?

Model kolorów

Do opisywania koloru obecnie najczęściej przyjmuje się jako najlepszy model HSV.
Tutaj można poczytać o nim w Wikipedii.
Nie trzeba się koniecznie go uczyć, na własny użytek wystarczy jeśli nauczymy się czym nasze kolory różnią się od innych. Jednak jest dość ciekawy, przydatny i przede wszystkim pokazuje, że można bardzo dokładnie opisać konkretny kolor.

Model HSV określa kolor za pomocą trzech cech, znanych jako odcień, nasycenie i walor.
  • Odcień (ang. hue) (może niezbyt trafne określenie po polsku) to po prostu "kolor koloru" czyli czerwony, żółty, pomarańczowy itd.
  • Nasycenie (ang. saturation) to stopień intensywności koloru, a dokładniej jakby "ilość koloru w kolorze".
  • Wartość/walor (ang. value) to stopień w jakim kolor jest przyciemniony. Za 100% uznaje się absolutną biel, za 0 - absolutną czerń
Przyjrzyjmy się osi oznaczonej literą V. Jak widać przechodzi ona od czerni do bieli. Natomiast nasycenie (S) przechodzi od bieżącej wartości V (czyli białego, szarego lub czarnego) do najbardziej nasyconego koloru.

Model HSV a analiza kolorystyczna

Kto czytał wcześniejsze notki, zauważy, że w analizie kolorystycznej również rozpatruje się trzy główne cechy: jasność, tonację i czystość koloru. Jak te cechy maja się do modelu HSV?
Od razu można powiązać jasność ze stopniem zaciemnienia koloru, czystość jest związana z nasyceniem. A jaki tonacja ma związek z odcieniem?
Koło kolorów można podzielić na dwie połowy - chłodną i ciepłą. Te "temperatury" zależą od odcienia koloru (hue). Było tym we wcześniejszym poście, w tym rozwinę temat.


Model HSV w praktyce


Przykład wybierania koloru  w modelu HSV - internetowy program do wyboru kolorów z RapidTables:

Najjaskrawszy kolor w modelu HSV to ten który ma 100% nasycenia i 100% wartości
Im mniejsze nasycenie, tym kolor mniej intensywny, im mniejsza wartość tym więcej czerni (cienia)
Żeby otrzymać kolor ciemniejszy zmniejszamy wartość, żeby uzyskać kolor bardziej przytłumiony zmniejszamy nasycenie.


Na kwadracie jest dużo czerni - dlatego jako model przyjmuje się trójwymiarowy stożek (na początku posta)

Na obrazku powyżej widzimy modyfikację jednego odcienia - czerwonego.

  I. 100% nasycenia i wartości - kolor jaskrawoczerwony
  II. Wartość ta sama- kolor nie jest przyczerniony. Natomiast nasycenie jest dużo niższe. W efekcie otrzymujemy kolor jasny, ale czysty przez brak szarości.
  III. Nasycenie koloru 100% ale przyciemniamy go o 50%. Efekt - kolor wciąż intensywny, ale ciemny. Z czerwonego zrobiło się bordo.
  IV. 50 % nasycenia i 50% wartości. Kolor jest tak ciemny jak w numerze III, ale mniej nasycony. Przez to czerwień jest nie tak intensywna, w dodatku ciemna. Kolor wydaje się już tylko trochę czerwony.

Stosując ten model do malowania farbą na papierze, kolor najjaskrawszy uzyskamy malując właśnie skoncentrowaną farbą na białym papierze. Na papierze szarym czerwień będzie bardziej zgaszona a na prawie czarnym - prawie niewidoczna.

Oczywiście przyzwyczajenie się do tych terminów wymaga trochę wprawy.


Kolory chłodne i ciepłe

W kole kolorów jeden odcień przechodzi w drugi płynnie, więc w sumie wygląda ono tak:
aut. Ariya Hidayat

Przy pokazywaniu różnic między kolorami lepiej jednak użyć koła pokazującego granice między kolorami, ja użyję tej grafiki autorstwa Suzanne Ahjiry:
Podział na barwy ciepłe i zimne to podział na pewne gamy, a więc zakresy kolorów. Nie ma ustalonej najcieplejszej ani najzimniejszej barwy, ale przyjmuje się że najcieplejsze kolory to coś między pomarańczowym a żółtym a najchłodniejsze to coś miedzy niebieskim a fioletem. W ten sposób możemy podzielić koło kolorów na dwie połowy.
W miejscu zaznaczonym strzałkami można to koło podzielić. Jednak jak już wcześniej wspomniałam, kolory w kole płynnie przechodzą jeden w drugi, dlatego na granicy wpływy ciepła i chłodu równoważą się. Spróbujcie wyznaczyć te granice na pierwszym kole, z płynnymi przejściami. Jest to już trudniejsze. W rzeczywistości kolory mieszają się ze sobą, stopień przyciemnienia czy rozjaśnienia też ma wpływ na postrzeganie koloru.
W związku z tym można założyć, że każdy kolor ma wersję chłodniejszą i cieplejszą. Czy podział dalej ma sens? Tak - nawet chłodny odcień pomarańczowego nie będzie tak chłodny jak chłodny niebieski.
"temperaturę" koloru można określić jako odległość koloru od biegunów ciepła i zimna na kole.
Na powyższym obrazku zaznaczyłam numerami podobne kolory - trzy odcienie różu, i trzy odcienie zieleni.
Róże - numer jeden jest bardzo zimny, aż lekko fioletowy. Numer 2 jest jakby pomiędzy - trochę ciepły, trochę zimny. Numer 3 jest już zdecydowanie cieplejszy, ale nie tak jak czerwony znajdujący się obok niego.
Podobnie jest z zieleniami: 1 jest wyraźnie błękitnawy, 2 jest bardziej neutralny, 3 jest zdecydowanie ciepły, z domieszką żółci.

W poście o kolorach pór roku było pokazane jak wyglądają najbardziej charakterystyczne dla danej pory roku kolory. Oczywiście wiemy już, że pory roku dzielą się na podtypy i że dla każdego typu istnieją barwy jaśniejsze i ciemniejsze. Mimo to, trzymanie się właściwej strony koła barw jest najbezpieczniejsze. Można sięgać ostrożnie po oziębione lub ocieplone kolory z przeciwnej strony. Dokładniejsze wskazówki co kolorów poszczególnych typów znajdziecie w notce o kolorach dwunastu podtypów.

środa, 21 listopada 2012

Typy zimy - ciemna zima

Oto paletka twarzowych kolorów, pokazana również w poprzednim poście. Ta paleta dotyczy kolorów stroju, w makijażu nie wszystkie z tych kolorów będą wyglądały równie naturalnie, natomiast nie powinny się "gryźć" z naturalnym kolorytem ciemnej zimy.

Mity na temat ciemnej zimy:

  • Ciemna zima ma zawsze brązowe oczy - nie jest to prawdą. Przede wszystkim typ określa się na podstawie pasujących barw, nie koloru oczu i włosów. Częsty jest też typ szatynki o zielonych oczach.
  • Każda zima o czarnych włosach i brązowych oczach jest ciemną zimą - nieprawda, osoby o takim wyglądzie można znaleźć w prawie każdym typie urody, a każda z zim może mieć brązowe oczy.

Należy pamiętać, że ciemna zima nie tylko jest najciemniejszą wersją zimy, ale również ma lekki wpływ jesieni, czyli domieszkę ciepłego i zgaszonego brązowego pigmentu. Jak charakterystyka barw wpływa na typ?
  • Lekki wpływ jesieni jest widoczny w karnacji, włosach i oczach, chociaż może być na tyle subtelny, że niełatwo go zauważyć na pierwszy rzut oka. Nie warto więc traktować tego jako pierwszego wyznacznika, można użyć przy upewnianiu się co do typu i dobieraniu kolorów.
  • Wpływ jesieni sprawia również, że pasują kolory lekko ciepłe, o ile są przygaszone - np. bordo, lekko przytłumiona zieleń, złoty.
  • Przyciemnienie i lekkie przytłumienie sprawia, że kolory na palecie mogą wyglądać dość ponuro. Jednak ciemna zima nie wygląda w nich ponuro, ale świeżo i promiennie. Jest to bardzo charakterystyczne dla tego typu. Uwaga - inne zimy mogą sobie radzić całkiem dobrze z tymi odcieniami, ale nie będą one aż tak poprawiać ich wyglądu.
  • Komu kolory wydają się zbyt ponure, powinien w pierwszej kolejności wybrać najbardziej intensywne kolory z własnej palety oraz zestawiać różne jasności kolorów ze sobą. Powinno to dać wystarczająco kontrastowy i ożywiony efekt.
  • Ciemne zimy wyglądają naturalnie w ciemnym makijażu. Obfitość czarnego eyelinera, czarny cień do powiek, ciemna szminka - na ciemnej zimie nigdy nie wygląda przesadnie. Owszem, makijaż taki może być widoczny, ale wygląda naturalnie. Truth Is Beauty ładnie podsumowała ten efekt jako "ciemna zima nigdy nie wygląda gotycko". Oczywiście jeśli komuś zależy to i na ciemnej zimie osiągnie efekt gotycki i dramatyczny, ale czarna kredka do oczu i ciemnoburgundowa szminka zdecydowanie nie wystarczą.
  • Próby rozjaśniania urody zwykle kończą się źle - rozjaśniane włosy i sięganie po zbyt jasne i mdłe barwy w makijażu łatwo pobrzydza ciemną zimę. 
  • Uwaga: Jasne barwy są jak najbardziej dozwolone, ale należy pamiętać o dwóch zasadach - ciemna zima jest typem chłodnym i o średnim do wysokiego poziomie kontrastów. 
  • Nie wolno więc rozjaśniając za bardzo obniżyć kontrastów.
  • Kolory jasne są nadal chłodne i nieco przytłumione - spójrzcie na paletę. Trzeci rząd od góry, lewa połowa. Takie kolory, szczególnie jeśli są błyszczące, przyjemnie rozświetlą i będą kontrastować bez dysonansów z ciemniejszymi kolorami z palety.
  • Uwaga na cieliste szminki i kolory ubrań (modny teraz tzw. trend nude) - łatwo wybrać brzydki kolor, bo zamiast chłodnych, czystych i odrobinkę tylko przytłumionych najczęściej dostaniemy kolory zbyt zgaszone lub zbyt ocieplone. Z tego powodu odcienie bladego różu i brzoskwiniowego to kolory często unikane przez ciemne zimy, bo zamiast wyglądać w nich świeżo i młodzieńczo wyglądają na stare i zmęczone.

Przydatne linki o ciemnej zimie (po angielsku):

Truth is Beauty:
Przykłady gwiazd - ciemnych zim we właściwych i niewłaściwych kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O makijażu dla ciemnych zim

Dla nie czytających po angielsku pozwolę sobie zalinkować paletę pani Scaman:

Od góry: rozświetlacz do powiek (2 kolory), cień do powiek (4 kolory), szminka i róż (4 kolory), eyeliner (czyli ogólnie obramowanie oczu, niezależnie od tego jakim kosmetykiem robisz kreskę).

Te kolory powinny pasować każdej ciemnej zimie, niezależnie od koloru oczu. Kolorem najbardziej zbliżonym do naturalnego  z czterech szminek jest prawy dolny (bordo).


Niektóre z porad Christine Scaman:
  • Osoby, dla których te kolory szminek wydają się zbyt rażące na co dzień, powinny wybrać odcienie transparentne lub bardziej brązowawe.
  • Młodsze kobiety, które mają ochotę na jaskrawsze odcienie niż te należące do ciemnej zimy, mogą sobie na nie pozwolić.
  • Szminka będzie wyglądać jaśniej lub ciemniej w zależności od tego, jak ciemna jest czyjaś uroda - to akurat odnosi się do każdego typu
  • Uwaga na szminki cieliste, szczególnie należy unikać szminki zlewającej się z kolorem skóry, u ciemnej zimy będzie to wyglądać brzydko. Lepiej wybrać odcień mniej cielisty, byle odcinał się wyraźnie od reszty twarzy.
Książka pani Scaman o analizie kolorystycznej (po angielsku)

Jeśli uważasz, że możesz być ciemną zimą

  • Wypróbuj kolory z palety ubrań i z palety makijażu
  • Porównaj kolory z palety ciemnej zimy, palet innych zim i palety ciemnej jesieni

wtorek, 20 listopada 2012

Kolory typów urody - jak rozpoznać typ

 Jak rozpoznać swój typ i swoje najlepsze kolory

Zastrzeżenie: to nie jest instrukcja, jak przeprowadzić profesjonalną analizę kolorystyczną, tylko lista wskazówek, jak samej spróbować ustalić swoje kolory.

Jak już pisałam wcześniej, typ urody rozpoznaje się po pasujących kolorach. Ponieważ zarówno przyporządkowanie kolorów typom jak i samo zrozumienie teorii kolorów może sprawiać kłopot osobom, które spotykają się z tymi pojęciami pierwszy raz, najlepszą pomocą będą palety kolorów dla poszczególnych typów.

Przed oglądaniem palety na monitorze dobrze jest się upewnić, że nasz monitor wiernie pokazuje kolory i w razie potrzeby wyregulować sprzęt.
Kolejna sprawa - palety zostały zeskanowane, więc nie odzwierciedlają doskonale oryginalnych kolorów. Jednak wciąż służą dobrze, oddają różnice w nasyceniu, tonacji, ciemności itp. Natomiast nie ma sensu ich np. drukować. Zamiast tego postarajcie się odnaleźć odpowiedni kolor w rzeczywistości.

Już patrząc na paletę większość osób będzie w stanie wskazać swoje twarzowe odcienie... albo odcienie bardziej je przypominające. Tutaj można popełnić błąd. Dlatego najlepiej obejrzeć na początek wszystkie palety, następnie odrzucić wszystkie najmniej pasujące. Następnie porównujemy pozostałe palety. Zwykle na tym etapie wahamy się między kilkoma paletami co jest naturalne.

Patrzenie na kolory to jedno, a ich noszenie to drugie. Osoby dobrze znające swoje twarzowe kolory będą potrafiły bardzo dużo ustalić od samej oceny palet. Jednak dla upewnienia się powinny poprzymierzać kolory z  wybranych palet, żeby przekonać się, który kolor faktycznie pasuje do ich urody. Osoby słabo radzące sobie z oceną kolorów na monitorze mogą potraktować palety bardziej jako wskazówkę do rozróżniania między kolorystyką typów, a w ocenie pasujących kolorów powinny się opierać na przymierzanych materiałach.

Skąd wziąć "draperie"?

Nie będąc wizażystkami-kolorystkami nie mamy niestety zestawu chust do przeprowadzania analizy kolorystycznej. Jednak zwykle można w domu znaleźć materiały w różnych kolorach - ubrania swoje i innych domowników a nawet pościel itp.Może się okazać, że mamy w domu naprawdę wiele kolorów tkanin.

Każdy ma inną cierpliwość, więc ilość przymierzanych kolorów zależy tylko od nas. Żeby nie przesadzić, postarajmy się najpierw ustalić jakie palety wchodzą w grę a jakie możemy odrzucić. Zawsze możemy wrócić do odrzuconych palet, jeśli będziemy chciały się upewnić lub nie będziemy mogły znaleźć typu.Potem przymierzamy po jednym lub kilka kolorów z danej palety (im więcej tym lepiej, ale jeśli kolory wyglądają fatalnie to wiadomo, że to nie nasza paleta i trzeba spróbować innej).

Ważne:

  • Przymierzając kolor bierzmy pod uwagę, że chodzi nam o kolor nadający ładny wygląd kiedy nie mamy makijażu. Jeśli mamy farbowane włosy, najlepiej zawinąć je w materiał o kolorze neutralnym.
  • Nie każdy kolor musi nam się podobać, chodzi o to, czy nasza skóra i ogólnie twarz wyglądają ładnie. We właściwym kolorze skóra wygląda zdrowo, koloryt skóry wydaje się bardziej jednolity, a rysy twarzy są wyraźne. Kolory nie powinny przytłaczać ani odciągać uwagi od twarzy. Najlepiej poprzymierzać różne kolory z palety, nawet te, których nie lubimy, tylko po to, żeby zobaczyć czy faktycznie są twarzowe.
  • Wszystkie kolory z palety powinny wyglądać twarzowo, pasować nam. Natomiast efekt podobania się może być różny, w zależności od osobistych preferencji zapewne jedne kolory będą nam się podobały bardziej, inne mniej.
  • Kolory przymierzamy owijając ramiona materiałem, tak aby przykryć obszar od obojczyków do co najmniej pach. Patrzymy jaki efekt kolor wywiera na naszą twarz.
Kiedy jakiś kolor wyda się twarzowy,  sprawdźmy czy inne kolory z tej palety również wyglądają dobrze. Jeśli nie, jeśli istnieje zauważalna różnica to najprawdopodobniej źle przyporządkowałyśmy kolor.  Jeśli różnica jest bardzo niewielka, to jest to prawdopodobnie kwestia gustu - nie każdy kolor uważamy za bardzo ładny.

Jeśli wahasz się między dwoma lub więcej paletami:
  • wypróbuj te kolory z palety, które najmniej ci się podobają. 
  • zapytaj kogoś, kto ma dobre oko do kolorów i wyglądu
  • spróbuj zupełnie innych palet
  • poczytaj więcej o podziale kolorów dla typów urody

A teraz gwóźdź programu, czyli palety. W internecie można zaleźć wiele palet dla dwunastu typów, ja za najlepsze uznałam akurat te, ponieważ pokazują wiele odcieni koloru (n.p. żółty, zielony, czerwony, fioletowy itd.) w różnych natężeniach. Bardzo dobrze pokazują też jakie są najjaśniejsze i najciemniejsze kolory dla danego typu oraz podobieństwa między kolorami w jednej palecie.

Palety


Niestety nie mogłam ustalić, kto jest autorem tych palet, ale sądząc po opisie, mogą być autorstwa Kathryn Kalisz, słynnej wizażystki, która zapoczątkowała metodę zwaną Sci/Art, czyli właśnie podział opisywany na tym blogu. Nie czytałam książek tej pani - opieram się na publikacjach jej uczennic. Ja linkuję za Pinterestem Elea Blake Cosmetics:

Palety zimy - kolory chłodne i czyste:


Ciemna zima
Kolory chłodne i prawie czyste, przyciemnione. Nawet jasne kolory w palecie są odrobinę przytłumione. Ten typ ma lekki wpływ ciemnej jesieni, a więc pigmentu ciepło brązowego. Jednak kolory są chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Ciemna zima

Czysta (intensywna) zima
Kolory  chłodne i zupełnie czyste (intensywne). Nawet jasne kolory w tej palecie są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej wiosny, a więc czystego i jasnego koloru żółtego. Kolory są jednak wciąż chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Czysta zima

Chłodna zima (zwana czasem prawdziwą, co jest raczej bez sensu z punktu widzenia tego podziału):
Kolory zupełnie chłodne, lekko rozjaśnione względem czystych kolorów. Jasne kolory są lekko rozbielone. Nie są jednak tak przytłumione jak kolory lata. Ten typ nie ma żadnych ciepłych domieszek. W związku z tym nie zaleca się złotej biżuterii.
Chłodna zima


Palety wiosny - kolory ciepłe i czyste:


Czysta (intensywna) wiosna
Kolory  ciepłe i zupełnie czyste (intensywne). Nawet jasne kolory w tej palecie są intensywne. Ten typ ma lekki wpływ czystej zimy, a więc czystego koloru niebieskiego. Kolory są jednak wciąż ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Czysta wiosna

Ciepła wiosna (czasem zwana prawdziwą)
Kolory zupełnie ciepłe, lekko rozjaśnione względem czystych kolorów. Jasne kolory są lekko przytłumione. Nie są jednak tak przytłumione jak kolory jesieni. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ nie ma żadnych chłodnych domieszek. W związku z tym nie zaleca się srebrnej biżuterii. 

Ciepła wiosna


Jasna wiosna
Kolory ciepłe i prawie czyste, rozjaśnione. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ jasnego lata, a więc jszarości. Jednak kolory są wciąż ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Jasna wiosna


Palety lata - kolory chłodne i zgaszone:

Jasne lato
Kolory chłodne i lekko przytłumione, rozjaśnione. Zwróć uwagę na brak bieli. Nawet jasne kolory są lekko zgaszone. Ten typ ma lekki wpływ jasnej wiosny, a więc jasnej i czystej żółci. Jednak kolory są wciąż chłodne. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii.
Jasne lato

Chłodne lato
Kolory zupełnie chłodne, przytłumione.Nie są tak intensywne jak kolory zimy, ale nie są również skrajnie zgaszone Zwróć uwagę na brak bieli. Ten typ nie ma żadnych ciepłych domieszek. W związku z tym nie zaleca się złotej biżuterii. 
Chłodne lato

Łagodne (przytłumione) lato
Kolory raczej chłodne i mocno przygaszone. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ łagodnej jesieni, a więc przytłumionego koloru żółtego. Kolory są jednak wciąż chłodne, choć nie tak bardzo jak u chłodnego lata. Zwróć uwagę na obecność koloru złotego dla biżuterii. 
Łagodne lato

Palety jesieni - kolory ciepłe i przygaszone

Ciemna jesień
Kolory ciepłe, lekko przygaszone i przyciemnione. Nawet jasne kolory w palecie są odrobinę przytłumione. Ten typ ma lekki wpływ zimy , a więc czystego koloru niebieskiego. Jednak kolory są ciepłe. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.
Ciemna jesień


Ciepła jesień
Kolory zupełnie ciepłe, lekko przytłumione względem czystych kolorów ciepłej wiosny. Ten typ nie ma żadnych chłodnych domieszek. W związku z tym nie zaleca się srebrnej biżuterii.
Ciepła jesień

Łagodna (przytłumiona) jesień
Kolory  raczej ciepłe i mocno przygaszone. Zwróć uwagę na brak bieli i czerni. Ten typ ma lekki wpływ łagodnego lata a więc szarości. Kolory są jednak wciąż ciepłe, choć nie tak bardzo jak u ciepłej jesieni. Zwróć uwagę na obecność koloru srebrnego dla biżuterii.   
Łagodna jesień

Uff... Mam nadzieję, że to wam pomoże porównywać podobieństwa i różnice między paletami różnych typów.
Dla wygodnego porównania najlepiej pootwierać sobie palety w osobnych zakładkach przeglądarki.




Więcej o poszczególnych porach roku, różnicach między nimi i wpływie kolorów na wygląd - w następnych postach.

czwartek, 15 listopada 2012

Kolory pór roku

 Pisałam już, że podział na pory roku i podtypy zależy od najbardziej twarzowych kolorów. Dziś wyjaśnię dlaczego tak się dzieje i dlaczego nie można kwalifikować ludzi do pór roku na podstawie zasad typu "blondynka = wiosna, szatynka = lato, brunetka = zima, ruda = jesień".

Na początek trochę o barwach. Do analizy kolorystycznej niezbędna jest pewna wiedza o kolorach. Analizy profesjonalnej dokonują wizażyści, natomiast na własną rękę również można z powodzeniem spróbować ustalić własny typ kolorystyczny, szczególnie jeśli ma się "oko" do kolorów.
Ci, którzy nie mają mogą poprosić o pomoc osobę z  lepszym "okiem" lub spróbować rozwinąć swoją wiedzę. Mam nadzieję, że ten post będzie w tym pomocny.

Podział kolorów

Kolory widziane przez człowieka można zdefiniować urywając trzech wartości: odcienia, nasycenia i waloru barwy. Te pojęcia mogą brzmieć dziwnie, więc wyjaśnię je po ludzku:
  •  odcień mówi jaki to kolor (czerwony, żółty, niebieski, zielony itd)
  •  nasycenie - jak jaskrawy jest dany kolor, czy jest czysty czy przygaszony lub rozcieńczony
  •  walor - jak jasny lub ciemny jest kolor
Na ilustracji poniżej koło barw  - jest uproszczone, wiec nie uwzględnia wszystkich kolorów (kolory przechodzą jeden w drugi)
Kolory są ułożone w następującej kolejności (od zewnątrz do środka): czyste, rozjaśnione, zgaszone i przyciemnione.

Kolory ciepłe i chłodne

Po prawej widać koło podzielone na dwie części - gamę kolorów chłodnych i gamę kolorów ciepłych.  Część osób ma kłopot z zauważeniem różnicy, jest to kwestia wprawy, zaś zasada jest pokazana na obrazku: kolorem najcieplejszym jest pomarańczowy, zaś najchłodniejszym intensywnie niebieski. Jeśli podzielimy koło na pół, tak żeby na środku jednej połówki wypadał niebieski a drugiej pomarańczowy, otrzymamy dwie gamy. Kolory najbardziej podobne do niebieskiego są chłodne a do pomarańczowego - ciepłe.

Jak zostało wyjaśnione w poprzednich postach, "ciepłymi" typami urody są wiosna i jesień a chłodnymi lato i zima, ale ponieważ podtypy graniczą z innymi porami roku nie każdy typ jest ograniczony do wyłącznie chłodnej lub ciepłej palety.
Poza tym jak widać na kole barw, niektóre kolory znajdują się w jednakowej odległości od niebieskiego i pomarańczowego. Są to odcienie niebieskozielone i fioletoworóżowe.

Kolory pór roku

Jak już wiemy z poprzednich postów, podział an cztery pory roku uwzględnia nie tylko temperaturę, ale też nasycenie koloru. Na tej podstawie można podzielić koło kolorów na palety dla poszczególnych pór:
Gamy zostały wycięte z koła kolorów według charakterystyki poszczególnych pór:

  • Jesień - barwy  zgaszone, ciemne i ciepłe
  • Zima - barwy czyste, ciemne i chłodne
  • Lato - barwy zgaszone, jasne i chłodne
  • Wiosna - barwy czyste, jasne i ciepłe
To, które barwy nam pasują zależy oczywiście od naszej naturalnej kolorystyki. Jednak zależność ta niekoniecznie widoczna jest na pierwszy rzut oka. Każdy chyba czasem się zdziwił, widząc, że jakiś kolor nieoczekiwanie pasuje, albo rozczarował się, że w pięknym kolorze nie jest do twarzy.

 Czy można korzystać z całej palety barw swojej pory roku?

Owszem, można, ale najbardziej twarzowe będą kolory konkretnego podtypu. Dlatego właśnie podział na 12 typów jest lepszy od podziału na cztery.


Od czego zależy, jakie kolory mi pasują?

Próby silnego przyporządkowania kolorów włosów i oczu do poszczególnych typów to m.in. wynik pokutujących mitów, np. że rudym jest najładniej w zielonym, a blondynkom w niebieskim, że przy niebieskich oczach powinno się nosić niebieskie ubrania, przy zielonych - zielone itp. Nie jest to prawda, bo o ile w wielu przypadkach może tak być, to najważniejszą rolę w naturalnej kolorystyce odgrywa kolor karnacji. Kolor oczu i włosów też jest ważny, ale i tu potrafią wystąpić rożne kombinacje i natężenia pigmentów.



O paletach i charakterystykach poszczególnych typów w następnych postach.