piątek, 30 listopada 2012

Analiza kolorystyczna dla mężczyzn

Najczęściej czyta się o analizie kolorystycznej w kontekście mody i wizażu kobiet, tylko od czasu do czasu można się natknąć na jakiś artykuł czy notkę o typach kolorystycznych dla panów. Oczywiście głównym powodem jest ogólnie mniejsze zainteresowanie mężczyzn taką tematyką, ale są jeszcze inne powody. Postaram się tutaj odpowiedzieć na kilka najczęściej zadawanych pytań co do analizy kolorystycznej mężczyzn.

  • Czy mężczyźni dzielą się na takie same typy urody jak kobiety?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro i tak noszą niewiele kolorów i to poważnych?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro się nie malują?
  • Po co mężczyznom analiza kolorystyczna, skoro facet ładny być nie musi? 
Po kolei:
  • Tak, podział na 12 typów odnosi się do wszystkich ludzi, kobiet, mężczyzn i dzieci. Zasady są takie same dla wszystkich.
  • Skoro wybór jest ograniczony, tym bardziej powinni zwracać uwagę na kolory. Poza tym już wiemy że każda barwa ma wiele tonów - nawet szary może być czysty lub zgaszony, chłodny lub ciepły. Nie każdemu ładnie w każdym kolorze!
  • I znowu - to nie jest argument przeciw, to jest argument za. Właśnie dlatego, że mężczyźni się nie malują, nie mogą zamaskować makijażem złych efektów noszenia niewłaściwego koloru.
  • I tu przechodzimy do meritum sprawy. Efektem noszenia odpowiednich kolorów jest lepszy, ładniejszy wygląd w tym sensie, że twarz wygląda wyraźniej, cera - zdrowiej i ogólnie robi się wrażenie zdrowszej, energicznej i wyrazistej osoby. Kolejnym skutkiem ubocznym jest to, że wygląda się bardziej elegancko, ubrania wyglądają lepiej.
Jeśli chodzi o dobór kolorów ubrań, mężczyźni popełniają te same błędy co kobiety - często wydaje im się, że trzymając się "bezpiecznych", klasycznych kolorów nie mogą popełnić błędu. Oczywiście  wiemy już, że tak nie jest. Częste jest też trzymanie się starych przyzwyczajeń lub kupowanie ubrań bez przymierzania oraz wzorowanie się na osobach o zupełnie innym typie urody.

Główną różnicą jest rzadsze u mężczyzn niż u kobiet podążanie za sezonowymi trendami w modzie dotyczącymi kolorów oraz rzadsze farbowanie włosów, co nie powoduje częstych u kobiet dysharmonii między naturalną  urodą a farbowanym kolorem. Natomiast nie używanie makijażu sprawia, że trudno zamaskować negatywny efekt jaki niewłaściwy kolor wywiera na wygląd twarzy.

Jak niewłaściwe kolory wpływają na wygląd

W poście o twarzowych kolorach pisałam już o wpływie koloru na wygląd, rozważmy go raz jeszcze pod kątem wyglądu mężczyzn.

Twarzowy kolor:
  • Nadaje skórze ładny koloryt, a więc nadaje zdrowy i świeży, energiczny wygląd. Nikt chyba nie chce chodzić z zielonkawą, zżółkłą, zszarzałą lub sinawą twarzą? A już na pewno nie na rozmowę kwalifikacyjną albo randkę.
  • Sprawia, że twarz staje się wyrazista. Nie chcemy przecież, żeby nasza twarz wyglądała nijako, jak rozmyta - to daje wrażenie bycia zupełnie nudną i nieważną osobą.
  • Wpływa na wygląd całości ubrania - kolory dobrane do typu urody i siebie nawzajem nadają elegancki wygląd i indywidualny styl. Zapobiega to "efektowi pożyczonych ciuchów", kiedy ubrania wyglądają jak nie nasze.

Czego nie należy się bać

  • Analiza kolorystyczna nie jest zabiegiem kosmetycznym, nie wymaga stosowania makijażu lub farbowania włosów
  • Nie ma ryzyka, że klientowi zostanie przydzielona paleta "niemęskich", niepoważnych kolorów. Przede wszystkim każda paleta zawiera różne kolory - jasne, ciemne, "poważne" i bardziej pstre. Po drugie, jeśli założymy kolor pasujący naszemu typowi wrażenie będzie harmonijne i nawet jaskrawy zdawałby się kolor nie będzie wyglądał niepoważnie, a zgaszony kolor nie będzie wyglądał mdło.
Mam nadzieję, że ta notka rozwiała ewentualne wątpliwości. Jeśli macie jakieś pytania labo uwagi - proszę o komentarz.

czwartek, 29 listopada 2012

Skąd się bierze kolor skóry, oczu i włosów?

Czytając różne quizy i testy o typach urody często można odnieść wrażenie, że nasz kolor włosów, skóry czy oczy w ogóle nie pasuje do opisu, że jest jakiś "pomiędzy" albo nijaki. Na ogół dzieje się tak dlatego, że nasze naturalne kolory są często złożone, podczas gdy mówiąc "ciepły kolor włosów, chłodna karnacja", zwykle wyobrażamy sobie kolory czyste, albo kolory kosmetyków (podkładów, farb do włosów). Tymczasem różnice w kolorach u różnych osób mogą być nawet bardzo subtelne.

Co to ma do analizy kolorystycznej? Po prostu sprawia, że najczęściej trudno dopasować kolor karnacji, włosów i oczu do wzorów, próbek, tablic itp. Dlatego na tym blogu nie pokazuję żadnych tablic "typowe kolory włosów zimy", przykładów "jeśli twoje włosy są takiego koloru, jesteś czystą zimą". Żywy człowiek to nie postać z kreskówki, gdyby tak było do makijażu wystarczyłby nam komplet pisaków.

Jako przykład pod rozwagę podaję link do dzieła Angeliki Dass, Humanae:

Angelica Bass, Humanae

Artystka po wykonaniu portretu każdego z modeli pobrała ze zdjęcia próbkę koloru o wymiarach 11 na 11 pikseli po czym dopasowała uzyskany kolor z barwami systemu Pantone. Jak widzicie efekty są różne, szczególnie w przypadku osób o zaróżowionej skórze rezultat jest niedokładny. Zaczerwieniona skóra nie jest po prostu równo różowa.

W dalszej części będzie o naukowym wytłumaczeniu złożoności ludzkiego "umaszczenia". Ta wiedza nie jest niezbędna do ustalenia swojego typu, chociaż może może pomóc. Jeśli więc poczujecie się znudzone, możecie sobie ją z czystym sumieniem odpuścić.

Kolor skóry


Naturalnym barwnikiem ludzkiej skóry jest melanina. Melanina występuje w kilku kolorach, a dzieli się na dwa główne rodzaje:
  • Eumelanina - barwnik brązowy lub czarny (są to dwa rodzaje tego barwnika)
  • Feomelanina - barwnik czerwony
 Jasna eumelanina w małej ilości daje kolor żółty, w dużej - brązowy, zaś ciemna - w małej ilości szary, a w dużej czarny.
Feomelanina w małej ilości daje kolor różowawy lub pomarańczowy,w dużej czerwony.

Mieszanina tych barwników może dawać różne kolory, podobnie jak w przypadku mieszania farb. I tak samo jak przy farbach, ostateczny kolor zależy nie tylko od składowych pigmentów, ale również ich ilości i proporcji.
Skóra ludzka bez barwnika jest przejrzysta, więc dodatkowo na jej odcień wpływa kolor naczyń krwionośnych - czerwonych naczyń tętniczych i fioletowy lub niebieskawy kolor naczyń żylnych.

Mamy więc wszystkie podstawowe kolory żółty, czerwony i niebieski oraz biały i czarny. Teoretycznie można by uzyskać wszystkie kolory tęczy, ale w praktyce tak nie jest, ponieważ kolory prześwitujące przez skórę nie są aż tak mocne, by zdominować kolor skóry (z wyjątkiem czerwonego i bardzo jasnej skóry).

Co to oznacza dla  analizy kolorystycznej? 
Barwa skóry jest złożona, więc nie musi być czysto ciepła lub czysto chłodna, może mieć bardzo rożne odcienie. Ponieważ sporo osób nie ma wprawy w odróżnianiu kolorów ciepłych od chłodnych, oraz ze względu na fakt, że kolory są trochę inaczej odbierane w zależności od tego jakimi innymi kolorami są otoczone - określenie tonacji skóry może być trudne na pierwszy rzut oka. Może, nie musi. Ale jest to powód, dla którego w ocenianiu swojego typu powinnyśmy się oprzeć na pasujących kolorach.

Kolor włosów


We włosach występują barwniki takie same, jak w skórze, czyli żółtobrązowy, szaroczarny, czerwony.

Mała koncentracja żółtobrązowego daje złocisty kolor, wysoka - ciepły brąz.
Mała koncentracja szaroczarnego daje kolor popielaty, wysoka - czarny.
Mała koncentracja czerwonego daje kolor pomarańczowy, wysoka - rudy.

Oczywiście często, a nawet chyba najczęściej we włosach występuje kombinacja tych pigmentów. Np. czarne włosy zawsze mają w składzie inne pigmenty oprócz czarnego, na ogół nie widać ich pod czernią, ale mogą nadawać różne refleksy. Połączenie małych ilości czarnego barwnika z innymi kolorami daje mniej lub bardziej chłodnawe odcienie blondu i brązu. Kombinacje czerwonego barwnika z innymi dają złotorude i kasztanowe włosy. Itd.

Kolejna sprawa: feomelamina (nadająca ciepłe i rudawe tony) jest stabilniejsza chemicznie niż barwnik czarny, ale mniej stabilna niż barwnik brązowy. To sprawia, że w trakcie utleniania włosów lub naturalnego płowienia (od słońca) najszybciej ulega rozkładowi barwnik czarny, następnie pomarańczowoczerwony a na koniec żółty, i dopiero potem włosy stają się białe (jeśli uda dojść się do tego etapu bez niszczenia włosów). Dlatego można mieć włosy ciemne o chłodnym odcieniu, ale płowiejące na cieplejszy odcień.

Kolor oczu


Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, kolor oczu nie zależy po prostu od rodzaju pigmentu w tęczówce, ale jest bardzo złożonym zjawiskiem. Na kolor oczu wpływa struktura tęczówki, jej pigmentacja, tkanka łączna oraz naczynia krwionośne.

W rzeczywistości barwniki obecne w oku to tylko brązowa lub czarna melanina! Skąd więc inne kolory? Są one efektem rozproszenia światła w tęczówce. Przyjmuje się, że różne rodzaje rozpraszania nadają kolor niebieski lub szary, natomiast zielony jest wynikiem nałożenia się błękitnej barwy wywołanej rozpraszaniem i barwy żółtawej, którą nadaje mała ilość brązowej melaniny. Jak widać jest to dość skomplikowane.

Co więcej, oczy często nie są równomiernie zabarwione - można mieć tęczówkę podzieloną na obszary różnych kolorów, ułożonych od środka do zewnątrz, kolory mogą przechodzić w siebie płynnie lub mocno się odróżniać.







środa, 28 listopada 2012

Typy ciepłe, chłodne i neutralne - o co chodzi?

Czy można być typem mieszanym?


Czy można mieć ciepłą skórę i chłodne włosy? Czy można należeć do dwóch pór roku? Pasują mi niektóre kolory chłodne i niektóre kolory ciepłe, co to znaczy?

Takie pytania często pojawiają się w zetknięciu z analizą kolorystyczną, szczególnie przy podziale na tylko cztery typy. Może być to też powodem sceptycyzmu wobec podziału typów urody w ogóle.
Metoda Sci/Art odpowiada na te pytania, przez podział na 12 typów, które odzwierciedlają przewagę pewnych cech nad innymi.

Jak pisałam w jednej z poprzednich notek, podział odzwierciedla podobieństwa i różnice między typami. Tłumaczy również jak część typów łączy chłodne i ciepłe kolory. Są to tzw. wpływy.

Pamiętajmy jednak, że w tym podziale zawsze jest się tylko jednym typem. Natomiast co do tonacji - tylko cztery typy są czysto chłodne lub czysto ciepłe, bez domieszek. Są to chłodne lato i zima oraz ciepła wiosna i jesień. Reszta typów ma mniejszą lub większa domieszkę pigmentów z przeciwnej "temperatury". Dzieje się tak dlatego, że każdy typ jest "pod wpływem" typu siostrzanego. Przypominam wykres:

Kolory neutralne

W notce o kolorach tłumaczyłam na czym polegają różnice między kolorami chłodnymi i ciepłymi. Są też kolory neutralne - czyli kolory, w których ciepło i zimno równoważą się lub prawie równoważą się - przy niewielkiej przewadze efekt wydaje się wciąż neutralny.

Jak to się przekłada na wygląd?

Typy neutralne

Można dość łatwo zauważyć, że wiele osób nie ma wybitnie chłodnej lub ciepłej kolorystyki, tylko raczej łączy te cechy. Decyduje przewaga pigmentów, która może nie być jasna na pierwszy rzut oka. Ponieważ otoczenie ma wpływ na postrzeganie kolorów, kiedy typ neutralno-chłodny np. intensywna zima może w porównaniu z chłodnym latem wyglądać dość ciepło, jednak w porównaniu z naprawdę ciepłym typem np. jakąś wiosną, będzie wyglądała chłodniej.
Dlatego też rozróżnianie "na oko" albo jeszcze gorzej, z pamięci, może doprowadzać do mylnych wniosków. Lepiej przymierzyć kolory różnych palet i przekonać się, które wyglądają lepiej.

Terminy typu "typy neutralne" lub "typy mieszane" mogą wprowadzać w błąd. Każdy z podtypów należy do jakiejś pory roku, a wiec ma przewagę pigmentów ciepłych lub chłodnych, i każdy jest jednym typem. Mieszane są w tym sensie, że mieszają w sobie ciepło i zimno. Jednocześnie mówiąc np. o podtypach zimy i latach możemy je zbiorczo nazywać "typami chłodnymi". Postaram się unikać używania takich terminów i zaznaczać o których konkretnych typach mowa.



O tym dlaczego ludzka skóra, włosy i oczy mają takie, nie inne kolory, napiszę w kolejnej notce.

wtorek, 27 listopada 2012

Typy zimy - czysta (intensywna) zima

Intensywna zima

Oto paletka twarzowych kolorów dla czystej zimy. Ta paleta dotyczy kolorów stroju, w makijażu nie wszystkie z tych kolorów będą wyglądały równie naturalnie, natomiast nie powinny się "gryźć" z naturalnym kolorytem czystej zimy.

Uwaga: wbrew rozpowszechnionym mitom, nie każda intensywna zima musi mieć bardzo jasną cerę, bardzo ciemne włosy i oczy o intensywnym i czystym kolorze typu szmaragdowozielony czy szafirowobłękitny. Jednak przy odpowiednich kolorach stroju i niezagłuszaniu naturalnej pigmentacji powinno być widać dość wyraźne kontrastowanie oczu, ust i brwi z resztą twarzy. Jasność urody w zakresie tego typu może się bardzo różnić. Możliwy jest każdy kolor włosów, skóry, typy zimowe występują w różnych grupach etnicznych. Oczy częściej niż w jednym intensywnym kolorze są ciemnobrązowe lub złożone (kilka różnych kolorów w tęczówce).
Decydującym wyznacznikiem są jak zwykle pasujące kolory - jeśli to właśnie czyste i chłodne kolory pasują najlepiej i najlepiej podkreślają naturalną urodę, osoba jest intensywną zimą.

Intensywna zima to podtyp zimy, który najlepiej wygląda w kolorach czystych, raczej intensywnych, raczej chłodnych. Ma lekki wpływ wiosny, czyli jasnej, czystej żółci. Co to oznacza?
  • Wpływ wiosny może być ledwo zauważalny, lub przeciwnie - dawać na tyle żółtawe tony w karnacji, włosach i oczach, że szukamy swojego typu w ciepłych porach roku. Ale uwaga - nie każdy żółty jest ciepły, poza tym liczy się ogólny efekt. U czystej zimy pigment chłodny przeważa nad ciepłym, jednak dojście do tego może nie być proste na pierwszy rzut oka.
  • Wpływ wiosny sprawia, że intensywnej zimie pasują niektóre kolory intensywnej wiosny i w ogóle może sporo barw pożyczać od wiosen,  jednak raczej nie będą to jej najbardziej twarzowe kolory.
  • Uwaga na twarzowość - ze względu na połączenie intensywności i neutralności temu typowi może wydawać się, ze może nosić "prawie wszystko". Jednak porównanie efektu różnych kolorów wykaże, że o ile jedne poprawiają wygląd, inne są neutralne lub pobrzydzają.
  • Jeśli jesteś czystą zimą, ale kolory wydają ci się zbyt intensywne, zbyt niepoważne, niecodzienne - nie ma strachu, zostaje czysta biel, czerń i szarości oraz poważne ciemne granaty i zielenie.
  • Mimo bycia typem zimowym, w makijażu lepiej unikać czystej czerni i zastąpić ją bardzo ciemną szarością, chyba ze chcemy uzyskać dramatyczny efekt.
  • Ten typ wygląda naturalnie w raczej intensywnych kolorach szminek, chociaż nie bardzo ciemnych - te również pasują, ale będą dawać efekt bardziej dramatyczny.
  • Uwaga na usta, bardzo jasne i cieliste szminki dadzą raczej nienaturalny efekt. Zasada "mocne oczy albo mocne usta" ogólnie kiepsko sprawdza się u zim, i nie należy jej rozumieć jako kompletne przygaszanie ust. Podkreślanie jednocześnie ust i oczu jest jak najbardziej ok, również na dzień.
  • Uwaga na cerę - w makijażu nie zapominamy o żółtych pigmentach w skórze, wybieramy podkłady z dodatkiem takich pigmentów.
  • Ten typ może pozwolić sobie na duże kontrasty w barwach stroju, nawet blisko twarzy.

 Przydatne linki (po angielsku):

Truth Is Beauty:
Przykłady gwiazd w złych oraz odpowiednich kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O makijażu dla intensywnych zim

I ściąga dla osób nie czytających po angielsku:
12blueprints.com
Od góry: rozświetlacz do powiek (2 kolory), cień do powiek (4 kolory), szminka i róż (4 kolory), eyeliner (czyli ogólnie obramowanie oczu, niezależnie od tego jakim kosmetykiem robisz kreskę).

Rozświetlacze to rozjaśniony czysty fiolet oraz kremowy. Cienie do powiek pani Scaman zaleca od szarego do szarobrązowego (oczywiście chodzi o makijaż naturalny).

Osobiście uważam, ze trzeba dopasować do urody - szary może być za chłodny, wtedy sięgnijmy raczej po brąz, ale lepiej chłodnawy. Do makijażu mniej naturalnego możemy użyć nawet cieplejszych kolorów ze względu na wpływ czystej wiosny - jednak muszą być czyste. Metaliczne, błyszczące kolory mogą być nawet cieplejsze: złote, miedziane, jednak czyste - unikajmy zgaszonych odcieni (jakby spatynowane metale).

Eyeliner fioletowy lub antracytowy, ew. bardzo ciemny brąz. Niekoniecznie pasuje obwiedzenie kreską całego oka, dla mniej dramatycznego efektu podkreślenia można się ograniczyć do zaakcentowania kącików lub górnej powieki.

Prawdopodobnie jesteś  intensywną zimą, jeśli:

  • Wyglądasz dobrze w bardzo intensywnych kolorach oraz kontrastowych zestawieniach kolorów biało-czarnym, żółto-fioletowym, czerwono-zielonym
  • Możesz nosić ciepłe i czyste odcienie, ale jeszcze lepiej wyglądasz w czystych i chłodnych
  • Zgaszone kolory nadają twojej skórze dziwny, szarawy wygląd
  • Dobrze wyglądasz w intensywnych  i chłodnawych kolorach szminek

poniedziałek, 26 listopada 2012

Kolory i różnice między nimi

Jak wiadomo, kolory potrafią się bardzo różnić między sobą. W analizie kolorystycznej mówi się o kolorach ciemnych, chłodnych, intensywnych itd., często te pojęcia nie są dobrze znane. Dodatkowo dezinformację powiększają źródła, które mówią o subiektywności lub nieopisywalności kolorów itp. Nie chcę tutaj za bardzo się wymądrzać, bo nie jestem specjalistką od takich spraw, ale trzeba sobie zdać sprawę z kilku rzeczy:

  • Gdyby postrzeganie barw faktycznie byłoby kompletnie subiektywne, to analiza kolorystyczna nie miała by sensu (bo i tak dla każdego efekt wyglądałby inaczej).
  • Gdyby kolory były niemożliwe do opisania, nie dałoby się zmusić maszyn takich jak telewizory, komputery, drukarki do ich reprezentacji. A tak się nie dzieje.
 Jak wiec opisywać kolory?

Model kolorów

Do opisywania koloru obecnie najczęściej przyjmuje się jako najlepszy model HSV.
Tutaj można poczytać o nim w Wikipedii.
Nie trzeba się koniecznie go uczyć, na własny użytek wystarczy jeśli nauczymy się czym nasze kolory różnią się od innych. Jednak jest dość ciekawy, przydatny i przede wszystkim pokazuje, że można bardzo dokładnie opisać konkretny kolor.

Model HSV określa kolor za pomocą trzech cech, znanych jako odcień, nasycenie i walor.
  • Odcień (ang. hue) (może niezbyt trafne określenie po polsku) to po prostu "kolor koloru" czyli czerwony, żółty, pomarańczowy itd.
  • Nasycenie (ang. saturation) to stopień intensywności koloru, a dokładniej jakby "ilość koloru w kolorze".
  • Wartość/walor (ang. value) to stopień w jakim kolor jest przyciemniony. Za 100% uznaje się absolutną biel, za 0 - absolutną czerń
Przyjrzyjmy się osi oznaczonej literą V. Jak widać przechodzi ona od czerni do bieli. Natomiast nasycenie (S) przechodzi od bieżącej wartości V (czyli białego, szarego lub czarnego) do najbardziej nasyconego koloru.

Model HSV a analiza kolorystyczna

Kto czytał wcześniejsze notki, zauważy, że w analizie kolorystycznej również rozpatruje się trzy główne cechy: jasność, tonację i czystość koloru. Jak te cechy maja się do modelu HSV?
Od razu można powiązać jasność ze stopniem zaciemnienia koloru, czystość jest związana z nasyceniem. A jaki tonacja ma związek z odcieniem?
Koło kolorów można podzielić na dwie połowy - chłodną i ciepłą. Te "temperatury" zależą od odcienia koloru (hue). Było tym we wcześniejszym poście, w tym rozwinę temat.


Model HSV w praktyce


Przykład wybierania koloru  w modelu HSV - internetowy program do wyboru kolorów z RapidTables:

Najjaskrawszy kolor w modelu HSV to ten który ma 100% nasycenia i 100% wartości
Im mniejsze nasycenie, tym kolor mniej intensywny, im mniejsza wartość tym więcej czerni (cienia)
Żeby otrzymać kolor ciemniejszy zmniejszamy wartość, żeby uzyskać kolor bardziej przytłumiony zmniejszamy nasycenie.


Na kwadracie jest dużo czerni - dlatego jako model przyjmuje się trójwymiarowy stożek (na początku posta)

Na obrazku powyżej widzimy modyfikację jednego odcienia - czerwonego.

  I. 100% nasycenia i wartości - kolor jaskrawoczerwony
  II. Wartość ta sama- kolor nie jest przyczerniony. Natomiast nasycenie jest dużo niższe. W efekcie otrzymujemy kolor jasny, ale czysty przez brak szarości.
  III. Nasycenie koloru 100% ale przyciemniamy go o 50%. Efekt - kolor wciąż intensywny, ale ciemny. Z czerwonego zrobiło się bordo.
  IV. 50 % nasycenia i 50% wartości. Kolor jest tak ciemny jak w numerze III, ale mniej nasycony. Przez to czerwień jest nie tak intensywna, w dodatku ciemna. Kolor wydaje się już tylko trochę czerwony.

Stosując ten model do malowania farbą na papierze, kolor najjaskrawszy uzyskamy malując właśnie skoncentrowaną farbą na białym papierze. Na papierze szarym czerwień będzie bardziej zgaszona a na prawie czarnym - prawie niewidoczna.

Oczywiście przyzwyczajenie się do tych terminów wymaga trochę wprawy.


Kolory chłodne i ciepłe

W kole kolorów jeden odcień przechodzi w drugi płynnie, więc w sumie wygląda ono tak:
aut. Ariya Hidayat

Przy pokazywaniu różnic między kolorami lepiej jednak użyć koła pokazującego granice między kolorami, ja użyję tej grafiki autorstwa Suzanne Ahjiry:
Podział na barwy ciepłe i zimne to podział na pewne gamy, a więc zakresy kolorów. Nie ma ustalonej najcieplejszej ani najzimniejszej barwy, ale przyjmuje się że najcieplejsze kolory to coś między pomarańczowym a żółtym a najchłodniejsze to coś miedzy niebieskim a fioletem. W ten sposób możemy podzielić koło kolorów na dwie połowy.
W miejscu zaznaczonym strzałkami można to koło podzielić. Jednak jak już wcześniej wspomniałam, kolory w kole płynnie przechodzą jeden w drugi, dlatego na granicy wpływy ciepła i chłodu równoważą się. Spróbujcie wyznaczyć te granice na pierwszym kole, z płynnymi przejściami. Jest to już trudniejsze. W rzeczywistości kolory mieszają się ze sobą, stopień przyciemnienia czy rozjaśnienia też ma wpływ na postrzeganie koloru.
W związku z tym można założyć, że każdy kolor ma wersję chłodniejszą i cieplejszą. Czy podział dalej ma sens? Tak - nawet chłodny odcień pomarańczowego nie będzie tak chłodny jak chłodny niebieski.
"temperaturę" koloru można określić jako odległość koloru od biegunów ciepła i zimna na kole.
Na powyższym obrazku zaznaczyłam numerami podobne kolory - trzy odcienie różu, i trzy odcienie zieleni.
Róże - numer jeden jest bardzo zimny, aż lekko fioletowy. Numer 2 jest jakby pomiędzy - trochę ciepły, trochę zimny. Numer 3 jest już zdecydowanie cieplejszy, ale nie tak jak czerwony znajdujący się obok niego.
Podobnie jest z zieleniami: 1 jest wyraźnie błękitnawy, 2 jest bardziej neutralny, 3 jest zdecydowanie ciepły, z domieszką żółci.

W poście o kolorach pór roku było pokazane jak wyglądają najbardziej charakterystyczne dla danej pory roku kolory. Oczywiście wiemy już, że pory roku dzielą się na podtypy i że dla każdego typu istnieją barwy jaśniejsze i ciemniejsze. Mimo to, trzymanie się właściwej strony koła barw jest najbezpieczniejsze. Można sięgać ostrożnie po oziębione lub ocieplone kolory z przeciwnej strony. Dokładniejsze wskazówki co kolorów poszczególnych typów znajdziecie w notce o kolorach dwunastu podtypów.

środa, 21 listopada 2012

Typy zimy - ciemna zima

Oto paletka twarzowych kolorów, pokazana również w poprzednim poście. Ta paleta dotyczy kolorów stroju, w makijażu nie wszystkie z tych kolorów będą wyglądały równie naturalnie, natomiast nie powinny się "gryźć" z naturalnym kolorytem ciemnej zimy.

Mity na temat ciemnej zimy:

  • Ciemna zima ma zawsze brązowe oczy - nie jest to prawdą. Przede wszystkim typ określa się na podstawie pasujących barw, nie koloru oczu i włosów. Częsty jest też typ szatynki o zielonych oczach.
  • Każda zima o czarnych włosach i brązowych oczach jest ciemną zimą - nieprawda, osoby o takim wyglądzie można znaleźć w prawie każdym typie urody, a każda z zim może mieć brązowe oczy.

Należy pamiętać, że ciemna zima nie tylko jest najciemniejszą wersją zimy, ale również ma lekki wpływ jesieni, czyli domieszkę ciepłego i zgaszonego brązowego pigmentu. Jak charakterystyka barw wpływa na typ?
  • Lekki wpływ jesieni jest widoczny w karnacji, włosach i oczach, chociaż może być na tyle subtelny, że niełatwo go zauważyć na pierwszy rzut oka. Nie warto więc traktować tego jako pierwszego wyznacznika, można użyć przy upewnianiu się co do typu i dobieraniu kolorów.
  • Wpływ jesieni sprawia również, że pasują kolory lekko ciepłe, o ile są przygaszone - np. bordo, lekko przytłumiona zieleń, złoty.
  • Przyciemnienie i lekkie przytłumienie sprawia, że kolory na palecie mogą wyglądać dość ponuro. Jednak ciemna zima nie wygląda w nich ponuro, ale świeżo i promiennie. Jest to bardzo charakterystyczne dla tego typu. Uwaga - inne zimy mogą sobie radzić całkiem dobrze z tymi odcieniami, ale nie będą one aż tak poprawiać ich wyglądu.
  • Komu kolory wydają się zbyt ponure, powinien w pierwszej kolejności wybrać najbardziej intensywne kolory z własnej palety oraz zestawiać różne jasności kolorów ze sobą. Powinno to dać wystarczająco kontrastowy i ożywiony efekt.
  • Ciemne zimy wyglądają naturalnie w ciemnym makijażu. Obfitość czarnego eyelinera, czarny cień do powiek, ciemna szminka - na ciemnej zimie nigdy nie wygląda przesadnie. Owszem, makijaż taki może być widoczny, ale wygląda naturalnie. Truth Is Beauty ładnie podsumowała ten efekt jako "ciemna zima nigdy nie wygląda gotycko". Oczywiście jeśli komuś zależy to i na ciemnej zimie osiągnie efekt gotycki i dramatyczny, ale czarna kredka do oczu i ciemnoburgundowa szminka zdecydowanie nie wystarczą.
  • Próby rozjaśniania urody zwykle kończą się źle - rozjaśniane włosy i sięganie po zbyt jasne i mdłe barwy w makijażu łatwo pobrzydza ciemną zimę. 
  • Uwaga: Jasne barwy są jak najbardziej dozwolone, ale należy pamiętać o dwóch zasadach - ciemna zima jest typem chłodnym i o średnim do wysokiego poziomie kontrastów. 
  • Nie wolno więc rozjaśniając za bardzo obniżyć kontrastów.
  • Kolory jasne są nadal chłodne i nieco przytłumione - spójrzcie na paletę. Trzeci rząd od góry, lewa połowa. Takie kolory, szczególnie jeśli są błyszczące, przyjemnie rozświetlą i będą kontrastować bez dysonansów z ciemniejszymi kolorami z palety.
  • Uwaga na cieliste szminki i kolory ubrań (modny teraz tzw. trend nude) - łatwo wybrać brzydki kolor, bo zamiast chłodnych, czystych i odrobinkę tylko przytłumionych najczęściej dostaniemy kolory zbyt zgaszone lub zbyt ocieplone. Z tego powodu odcienie bladego różu i brzoskwiniowego to kolory często unikane przez ciemne zimy, bo zamiast wyglądać w nich świeżo i młodzieńczo wyglądają na stare i zmęczone.

Przydatne linki o ciemnej zimie (po angielsku):

Truth is Beauty:
Przykłady gwiazd - ciemnych zim we właściwych i niewłaściwych kolorach
Christine Scaman, 12 Blueprints:
O makijażu dla ciemnych zim

Dla nie czytających po angielsku pozwolę sobie zalinkować paletę pani Scaman:

Od góry: rozświetlacz do powiek (2 kolory), cień do powiek (4 kolory), szminka i róż (4 kolory), eyeliner (czyli ogólnie obramowanie oczu, niezależnie od tego jakim kosmetykiem robisz kreskę).

Te kolory powinny pasować każdej ciemnej zimie, niezależnie od koloru oczu. Kolorem najbardziej zbliżonym do naturalnego  z czterech szminek jest prawy dolny (bordo).


Niektóre z porad Christine Scaman:
  • Osoby, dla których te kolory szminek wydają się zbyt rażące na co dzień, powinny wybrać odcienie transparentne lub bardziej brązowawe.
  • Młodsze kobiety, które mają ochotę na jaskrawsze odcienie niż te należące do ciemnej zimy, mogą sobie na nie pozwolić.
  • Szminka będzie wyglądać jaśniej lub ciemniej w zależności od tego, jak ciemna jest czyjaś uroda - to akurat odnosi się do każdego typu
  • Uwaga na szminki cieliste, szczególnie należy unikać szminki zlewającej się z kolorem skóry, u ciemnej zimy będzie to wyglądać brzydko. Lepiej wybrać odcień mniej cielisty, byle odcinał się wyraźnie od reszty twarzy.
Książka pani Scaman o analizie kolorystycznej (po angielsku)

Jeśli uważasz, że możesz być ciemną zimą

  • Wypróbuj kolory z palety ubrań i z palety makijażu
  • Porównaj kolory z palety ciemnej zimy, palet innych zim i palety ciemnej jesieni

Zima - fakty i mity


 O podziale na typy i charakterystyce ich kolorów było w poprzednim poście. W tym poście skupię się na zimie i postaram się napisać wszystko, co wiem o tej porze roku.

Fakty i mity

 Żeby dobrze zrozumieć, na czym polega bycie zimą, oprócz zrozumienia podziału kolorów dobrze jest też zapomnieć o wszystkich faktoidach p tym typie popularyzowanych przez lata w różnych książkach i czasopismach. Większości zainteresowanych tematem niestety kołaczą się wciąż w głowie, wiec dla jasności wypiszę najpopularniejsza, a jednocześnie błędne mity na temat zimy.

Mity:

  • Wszystkie zimy są brunetkami lub ewentualnie platynowymi blondynkami.
  • Wszystkim zimom najlepiej jest w tych samych kolorach.
  • Wszystkie zimy mają bardzo ciemne i wyraźne brwi.
  • Każda osoba o brązowych oczach i ciemnych włosach jest ciemną zimą.
  • Wszystkie zimy ładnie wyglądają w krwistoczerwonych szminkach i czarnym makijażu oczu
  • Żeby być zimą, trzeba mieć bardzo jasną i białą albo zupełnie śniadą skórę i ciemne lub intensywnego koloru oczy
  • Zima czysta (kontrastowa) musi mieć śnieżnobiała skórę i przejrzyste oczy o intensywnym kolorze. Kontrast musi być drastyczny jak rysunek czarnym tuszem na białym papierze.

Fakty:

  •  O byciu konkretnym typem decydują tylko kolory, które ci pasują - jeśli najbardziej pasują ci kolory chłodne, ciemne i nasycone to znaczy, że jesteś zimą. Te kolory mogą pasować brunetkom, blondynkom, szatynkom itp. oraz ludziom o rozmaitym kolorze oczu. Ludzie są upigmentowani w bardzo różny sposób. Zimy łączy głównie odcień karnacji, który może mieć kolor od bardzo chłodnego do lekko chłodnego, na granicy neutralności.
  • Każda pora roku jest reprezentowana przez osoby o różnym walorze koloru skóry, od jasnej do ciemnej. Decyduje walor pasujących kolorów, nie skóry.
  • Wszystkie kolory zimy są raczej chłodne, raczej ciemne i raczej czyste, a typ zależy od tego, która z tych cech najbardziej dominuje. W związku z tym każdy typ ma nieco inną paletę najlepszych kolorów. Kolory innych zim zwykle wyglądają całkiem dobrze, ale nie aż tak ładnie jak "własne" kolory. 
  • Również o podtypie decydują pasujące kolory, nie wygląd. Każdy z trzech typów może mieć ciemne oczy.
  • Nie każda zima będzie mogła używać czystej czerni do makijażu oczu i bardzo ciemnej szminki, a przynajmniej nie będzie wyglądało to naturalnie.
  • Kontrastowe zimy mają lekką domieszkę pigmentów ciepłych i czystych, ciemne zimy mają lekką domieszkę pigmentów ciepłych i zgaszonych. Związku z tym te dwa typy raczej nie mają karnacji czysto chłodnej - matowobiałej, chłodnoróżowej, chłodnobeżowej.Taka karnacja jest charakterystyczna dla chłodnej zimy.

O typach zimy

Jak rozróżnić podtypy zimy? Często zdarza się nam wahać między kilkoma typami. Oprócz różnic w paletach, które opisałam w poprzednim poście, można też użyć wskazówek dotyczących efektu różnych kolorów u poszczególnych typów i spostrzeżeń doświadczonych wizażystek. Wiele świetnych obserwacji i przykładów można znaleźć na stronach 12 Blueprints i Truth Is Beauty.  Postaram się podsumować rozmaite informacje, które znalazłam w internecie i oczywiście moje własne obserwacje.
Uznałam, że najwygodniej będzie czytać oddzielne notki dla każdego typu (dla porównania można otwierać w kilku kartach przeglądarki).

Tutaj powklejam linki do podtypów, w miarę jak będę pisała o poszczególnych typach.

Ciemna zima 
Intensywna zima
Chłodna zima

Co łączy wszystkie zimy


Oprócz różnic w obrębie pory roku są też podobieństwa. Wszystkie typy zimowe odznaczają się kolorystyką czystą, chłodną i ciemną. Jak to wpływa na wszystkie zimy?

Kontrast


Jedną z ważniejszych rzeczy jest wysoki poziom kontrastu. Nie musi to być kontrast między czarnymi włosami a bardzo jasną cera, kontrasty mogą być subtelniejsze, ale wciąż wyraźne. Mogą to być również np kontrasty nie tyle w natężeniu, co w odcieniu rożnych cech.

Wszystkie zimy muszą uważać na makijaż i farbowanie, które rozmywa kontrast - czyli głównie kolory przypominające odcień karnacji - na ustach, na włosach. Dlatego jeśli chcemy rozjaśnić włosy lub użyć cielistej szminki to trzeba uważać na odcień - skoro nie odróżnia się jasnością musi odróżniać się kolorem. 


Jeśli chodzi o 'nude lips' dla zim warto spojrzeć na Kim Karadashian, na większości zdjęć ma makijaż zgodny z tą zasadą - do opalonej cery używa bardziej różowej szminki, do bledszej - bardziej karmelowej itd. Nosi różne kolory jasnych szminek, jednak nigdy w kolorze za bardzo przypominającym jej karnację. Albo ma świetne oko, albo dobrego wizażystę.

Zimom zawsze dobrze robi podkreślanie kontrastów w ubraniu, czy to bliżej czy dalej twarzy, warto o tym pamiętać komponując strój. Nie trzeba się bać dużej ilości kontrastowych elementów czy intensywnych wzorów, u zim nie będą odwracać uwagi od twarzy.

Chłód

W paletach ciemnej i intensywnej zimy znajdziemy barwy dość ciepłe, jednak należy pamiętać, że dominuje jednak chłód. Kiedy już decydujemy się na użycie ciepłego koloru wybierajmy tylko te dozwolone dla typu - u intensywnej zimy czyste kolory, u ciemnej - lekko przyciemnione i zgaszone. Chłodna zima powinna zrezygnować z ciepłych kolorów, które ją zwyczajnie szpecą. Zasada ta odnosi się również do metalicznych kolorów - biżuterii, błyszczących tkanin, metalicznych kosmetyków. U intensywnej zimy sprawdzi się czysto złoty lub miedziany kolor, unikajmy zgaszonych, spatynowanych kolorów. Dla ciemnej zimy najlepsze są nieco ciemniejsze odcienie - złoto antyczne, kolor brązu, ale też uwaga na zbyt zgaszone kolory.
Rozjaśnianie włosów u zim może być trudne, ponieważ na ogół rozjaśniają się na bardzo ciepłe kolory, które zimom nie pasują.

Czystość koloru

Większość zim sama zauważa, że niewyraźne, mdłe kolory bardzo je szpecą. Czasem prowadzi to np do unikania wszystkich jasnych kolorów, albo wszystkich odcieni beżu lub różu. Jest to trochę na wyrost, bo każdy kolor ma wersję bardziej nasyconą, nawet jeśli jest jasny. Zgaszone, pastelowe kolory nie są dla zim za jasne - są zbyt zgaszone. Można je zastąpić kolorami jasnymi i czystymi, jakby rozbielonymi wersjami intensywnych kolorów zimy.

Często łatwo przegapić tę zasadę kiedy przychodzi do farbowania włosów, tymczasem tutaj zima też domaga się czystych barw. Częste błędy to używanie zbyt zgaszonych odcieni blondu i rudego, czasem brązu. I nie ma tu znaczenia, że naturalnie zimy mogą mieć włosy koloru mysiego lub lekko rudawe. Farby zawierają inne pigmenty, niż naturalne włosy. Jeśli chcemy mieć blond lub brąz, należy dążyć raczej do odcienia srebrzystego lub perłowego niż do szaroburego. Biały lub platyna też się sprawdzi. Rudy lepszy będzie intensywnie czerwony niż naturalny. Jeśli chcemy mniej jaskrawego koloru lepiej użyć chłodnego brązu o czerwonym odcieniu albo czerwonoczarnego.